O trudnej sytuacji finansowej klubu ze stolicy Warmii i Mazur mówi się nie od tygodni, czy miesięcy ale praktycznie od lat. Obecnie zespół występuje w III lidze (czwarty poziom rozgrywkowy) i wydaje się, że znalazł się pod ścianą.
W ostatnich dniach zarządzający musieli dokapitalizować spółkę, aby było na wypłaty za październik. Długi jednak są i sięgają poprzedniego sezonu - spółka zalega piłkarzom, pracownikom czy firmom zewnętrznym. W kuluarach mówi się o kwocie ponad 1 mln zł.
W związku z niemal patową sytuacją finansową spółki, zarządzający bardzo liczą na wsparcie miasta. I w tej sprawie pracownicy, udziałowcy oraz sponsorzy zespołu spotkali się z prezentem miasta, Robertem Szewczykiem.
- Rozmawialiśmy o trudnej sytuacji klubu i możliwościach pomocy z gminy oraz normalizacji relacji klub-miasto na tyle, by zaczęły przypominać sytuacje w innych miastach w Polsce i regionie - mówi portalowi Olsztyn.com.pl Piotr Gajewski z Rady Nadzorczej Stomil Olsztyn S.A.
Jak się okazuje, nie doszło do żadnych finalnych i przełomowych "konkretów". Ustalono, że powołany zostanie zespół roboczy, który spotka się na początku grudnia i będzie dalej analizował potrzeby klubu, a także możliwości budżetowe gminy.
Według zdobytych przez nas informacji wynika, że miasto jest skłonne przeznaczyć na klub ok. 300 tys. zł. Czy to wiele? Trudno ocenić. Samo utrzymanie pierwszej i drugiej drużyny każdego miesiąca to koszt ok. 200 tys. zł.
Zarządzający klubem nie siedzą jednak "z założonymi rękami". Z naszych informacji wynika także, że trwają rozmowy z firmą spoza regionu, która mogłaby być jednym z głównych sponsorów klubu. Problem jest tutaj jednak taki, że wspomniana firma ma... również oferty z innych klubów.
Obecnie Stomil zajmuje 14. pozycję w tabeli z dorobkiem 19 punktów i ma jedynie punkt przewagi nad strefą spadkową. W najbliższy piątek zagrają swój ostatni ligowy mecz w tym roku kalendarzowym. Przeciwnikiem w Skierniewicach będzie miejscowa Unia, lider rozgrywek. Początek spotkania zaplanowany jest na godzinę 19:45.







Komentarze (60)
Napisz komentarzProponuję obniżyć koszty funkcjonowania klubu a potem iść do Prezydenta.
Dodam jeszcze, że Pogoń Grodzisk Mazowiecki, która awansowała do 2 ligi w zeszłym sezonie z tej grupy - miała budżet lekko ponad 1,5 mln. Teraz nie dobija do 2 mln a ich mecze nie są organizowane jako impreza masowa.
Spójrzcie sobie gdzie teraz są. W pewnym momencie kasa robi się trucizną bo wymagania rosną.
Można prawda?????
- «
- 1
- 2
Napisz komentarz