Michał Kraszewski pierwszy raz w tej rundzie wystawił w podstawowej jedenastce Patryka Czarnotę oraz Shōtō Unno. W meczu z powodu nadmiaru żółtych kartek nie mógł zagrać Mateusz Pajdak, ale należy pamiętać, że piłkarz jeszcze tydzień temu doznał wstrząśnienia mózgu. Cały czas kontuzjowany jest także Damian Skołorzyński.
To było trzecie spotkanie z rzędu rozegrane w Olsztynie. Formalnym gospodarzem tego meczu była Olimpia, która kilka tygodniu temu poprosiła o rozegranie meczu w Olsztynie, na co Stomil przystał. Przed pierwszym gwizdkiem sędziego miała miejsce minuta ciszy poświęcona pamięci Jacka Magiery.
Stomil otworzył wynik w 7. minucie meczu. Ładnym uderzeniem z 16. metrów popisał się kapitan Karol Żwir. W pierwszej połowie więcej już nic ciekawego się nie działo, godnego odnotowania w tej relacji.
W drugiej połowie Stomil pierwsze zagrożenie stworzył dopiero w 70. minucie. Stanisław Hrebeń dośrodkował w pole karne, a głową strzelał Szymon Masiak. Piłka niestety przeleciała nad poprzeczką. Chwilę później groźnie głową uderzał Wiktor Kulesza, a dobić nie potrafił Dawid Pietkiewicz.
Ostatnie dziesięć minut Stomil grał w przewadze jednego zawodnika, po tym jak za dwie żółte kartki boisko puścił Szymon Majewski. W 90. minucie wysoko nad poprzeczką uderzył Pietkiewicz.
Stomil Olsztyn umocnił się na prowadzeniu w IV lidze. Olsztynianie są liderem pełną gębą, bo strata Concordii Elbląg do pierwszego miejsca wynosi już trzy punkty. Elblążanie w tej kolejce przegrali u siebie 0:1 z Pisą Barczewo. Jedyną bramkę w tym meczu strzelił były zawodnik Stomilu - Rafał Śledź.
Za tydzień Stomil zagra na wyjeździe z Mrągowią Mrągowo. Mecz zaplanowano na sobotę (18 kwietnia) o godzinie 19:30.
Stomil Olsztyn - Olimpia II Elbląg 1:0 (1:0)
1:0 - Karol Żwir 7'
Stomil Olsztyn: Michał Leszczyński - Patryk Czarnota, Piotr Jakubowski, Jakub Mosakowski, Wiktor Kulesza, Filip Wójcik (65' Dawid Pietkiewicz), Karol Żwir, Piotr Łysiak (65' Stanisław Hrebeń), Jakub Krztoń (46' Przemysław Klugier), Shōtō Unno (46' Riku Iwamoto), Szymon Masiak (76' Paweł Wiśniewski)
| Lp. | Nazwa | Mecze | Punkty | Zwycięstwa | Remisy | Przegrane | Bilans bramkowy |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1. | Stomil Olsztyn | 21 | 46 | 15 | 1 | 5 | 63-20 |
| 2. | Concordia Elbląg | 20 | 43 | 13 | 4 | 3 | 53-20 |
| 3. | Sokół Ostróda | 21 | 41 | 13 | 2 | 6 | 51-29 |
| 4. | Polonia Lidzbark Warmiński | 20 | 41 | 12 | 5 | 3 | 46-23 |
| 5. | Start Nidzica | 21 | 40 | 12 | 4 | 5 | 59-39 |
| 6. | Mamry Giżycko | 21 | 39 | 12 | 3 | 6 | 59-31 |
| 7. | Tęcza Biskupiec | 21 | 33 | 8 | 9 | 4 | 44-23 |
| 8. | DKS Dobre Miasto | 21 | 32 | 9 | 5 | 7 | 38-38 |
| 9. | Pisa Barczewo | 20 | 27 | 8 | 3 | 9 | 30-34 |
| 10. | Rominta Gołdap | 20 | 26 | 7 | 5 | 8 | 39-34 |
| 11. | Granica Kętrzyn | 21 | 24 | 7 | 3 | 11 | 34-46 |
| 12. | Mazur Ełk | 21 | 23 | 6 | 5 | 10 | 34-50 |
| 13. | Drwęca Nowe Miasto Lubawskie | 21 | 21 | 6 | 3 | 12 | 28-70 |
| 14. | Mrągowia Mrągowo | 21 | 15 | 4 | 3 | 14 | 34-48 |
| 15. | GKS Stawiguda | 21 | 9 | 2 | 3 | 16 | 25-86 |
| 16. | Olimpia II Elbląg | 21 | 9 | 3 | 0 | 18 | 14-60 |
Pozostałe wyniki aktualnej kolejki w momencie zamieszczenia tekstu:
Kolejka 21 - 11-12 kwietnia
- Tęcza Biskupiec - Mazur Ełk 2:1
- Mrągowia Mrągowo - Rominta Gołdap 2:2
- Olimpia II Elbląg - Stomil Olsztyn 0:1
- Start Nidzica - Sokół Ostróda 1:4
- Mamry Giżycko - Granica Kętrzyn 2:0
- DKS Dobre Miasto - Polonia Lidzbark Warmiński 1:2
- Concordia Elbląg - Pisa Barczewo 0:1
- GKS Stawiguda - Drwęca Nowe Miasto Lubawskie 4:1
* * *
Zapis konferencji prasowej:
Bartłomiej Florek, trener Olimpii II: - Na początku chciałbym pogratulować trenerowi Michałowi zwycięstwa. Jednak trzeba pamiętać, że my mamy bardzo młody zespół. To są chłopcy w wieku 16, 17, 18 lat. Różnica fizyczna dzisiaj była naprawdę znaczna. To też jest różnica wiekowa, można powiedzieć 10-15 lat różnicy. Więc ja tak naprawdę, jeśli chodzi o dzisiejszy mecz, jestem dumny z chłopaków, bo dali z siebie 100 procent. Pierwsza połowa wydaje mi się, że była w miarę wyrównana. Dobrze graliśmy piłką, dobrze się utrzymywaliśmy przy niej. W drugiej zabrakło trochę sił, ale fajnie broniliśmy. Mam nadzieję, że to zdobyte doświadczenie przyniesie efekt w przyszłości.
Michał Kraszewski, trener Stomilu: - Zwycięstwo 1:0. Na pewno mogło być bardziej okazałe, jeśli chodzi o statystyki z tego meczu. Było 10 strzałów z naszej strony, jeden strzał rywala. Dziewięć rzutów rożnych z naszej strony, jeden w 90. minucie rywala, co pokazuje kontrolę, mimo że momentami Olimpia była w posiadaniu piłki. Natomiast z defensywy, ze średniego pressingu też można kontrolować mecz. Na pewno chcieliśmy wygrać ten mecz większą liczbą goli, no ale tak czasami bywa, że... że nie siedzi. Chłopaki się troszkę, widać, frustrowali też tą sytuacją. Natomiast w tym wyścigu, w którym bierzemy udział, najważniejsze jest to, żeby w każdym meczu dopisywać trzy punkty i tak się dzisiaj też stało.
Andrzej Brzozowski (Radio Eska Olsztyn): Teraz Stomil jedzie do Mrągowa, a potem do Biskupca. Jakie to będą spotkania?
- Nikt się tutaj przed nami nigdy nie położy. Inne zespoły też trenują, też walczą, też mają swoje cele. I na pewno Mrągowa w Mrągowie, gdzie będziemy grali na otwarcie stadionu będzie chciał się na pewno dobrze zaprezentować. Wiemy też, że walczą o utrzymanie.Natomiast mówię – oni mają swój cel, my mamy swój cel. Przygotujemy się do tego meczu i pojedziemy tam po trzy punkty. Tak daleko jak Biskupiec nie będziemy jeszcze wybiegać, bo... bo każdy kolejny mecz, tak jak mówię od początku, jest dla nas najważniejszy. Ten tydzień poświęcimy na to, żeby jak najlepiej się przygotować do meczu z Mrągowią.
Emil Marecki: Jak wygląda sytuacja zdrowotna Mateusza Pajdaka, Damiana Skołorzyńskiego oraz Kacpra Sionkowskiego?
- Pajdak w tym tygodniu odpoczywał po wstrząśnieniu mózgu. Z głową nigdy nie ma żartów. Myślę, że już od wtorku wejdzie w rywalizację z zespołem. Skołorzyński też pewnie zacznie wchodzić w obciążenia teraz, ale nie wiem czy już będzie gotowy do gry na kolejny mecz. Co do Sionkowskiego myśleliśmy, że może się to wydarzyć troszeczkę szybciej, natomiast zebrał mu się jakiś płyn w kolanie. Miał konsultacje, bierze leki. Nie chcemy tego przyspieszać. W mojej ocenie lepiej, żeby on wrócił dzień później niż... niż dzień za szybko. Ostatnim razem wiadomo jak się ten powrót skończył. Teraz chcemy być bardzo ostrożni.











Komentarze (1)
Dodaj swój komentarz