Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Olsztynie poinformowała, że pięć firm przedstawiło oferty w przetargu na przebudowę drogi krajowej nr 51 na odcinku Smolajny – Kosyń.
- Najniższą cenę – 20 mln zł zaproponowało Przedsiębiorstwo Robót Drogowych z Lidzbarka Warmińskiego, najwyższą – 39,9 mln zł, firma Altor z Mińska Mazowieckiego. Budżet, jaki przeznaczyliśmy na realizację tego zadania, to 30 079 315,07 zł – poinformował Karol Głębocki, rzecznik prasowy GDDKiA w Olsztynie.
W postępowaniu przyjęto trzy kryteria oceny ofert: cena – 60%, okres gwarancji – 20% i termin realizacji – 20%. Komisja przetargowa rozpoczęła analizę i ocenę złożonych ofert. Umowę GDDKiA planuje podpisać w ciągu dwóch miesięcy.
Celem inwestycji jest poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego, wzmocnienie konstrukcji nawierzchni i poprawa geometrii drogi. Dzięki budowie ciągu pieszo-rowerowego poprawi się również bezpieczeństwo niechronionych uczestników ruchu. Nawierzchnia drogi o długości około 2,2 km zostanie wzmocniona do nośności 11,5 tony na oś. Na tym odcinku zostaną zlikwidowane nienormatywne zakręty, powstanie kładka dla pieszych nad Łyną oraz oświetlenie drogi. Przebudowane zostaną zjazdy i odwodnienie.
Przebudowa odcinka DK51 Smolajny - Kosyń to kolejny etap modernizacji tej drogi. Zadanie dowiązuje się do budowanej obecnie obwodnicy Smolajn, która powstaje w ramach rządowego Programu budowy 100 obwodnic.








Komentarze (14)
Napisz komentarz-
HGWXIX
2021-06-26 21:59
Nie pod Olsztynem a pod Dobrym Miastem. Dobre Miasto jest na północ od Olsztyna a nie pod Olsztynem. Nauczta się pismaki.
Odpowiedz
5 4
-
Jarecki
2021-06-26 14:42
Tylko miejsce odosobnienia i to bez klamek dla Arbuza pomoże Zatorzu.
Odpowiedz
4 2
-
Smardz
2021-06-26 08:48
Tramwaje są bardzo dobre.
Odpowiedz
2 4
-
Ja
2021-06-26 08:02
grzym mógł zbudować wiadukt, nowe drogi na zatorzu razem nawet z tramwajami, najwyżej by się później zamieniło torowiska w buspasy. Ale niestety trzeba torować jaroty i pieczewo i zamiast zrobić nowy dojazd od osiedla mazurskiego to lepiej zabrać dwa pasy i wprowadzić ograniczenie do 30km/h (czy tam i na Piłsudskiego jest tak dużo wypadków że to konieczne?). Przy budowie dworca powinien powstać wiadukt i jeszcze jeden mógłby powstać gdzieś na końcu lubelskiej. Ciekawe co będzie jak wiadukt przy bema pójdzie do remontu.
Odpowiedz
6 2
-
Zatorze
2021-06-25 15:07
Co z obwodnicą dla Zatorza ?!?
Żyć już tam się nie da, TIRy i inne ciężkie sprzęty transportowe, budowlane kompletnie rozjeżdziły asfaltową papkę drogową w upały .Hałas, smród ,
niebezpiecznie na drogach . Czemu jak w poprzednich latach nie zakazano wjazdu do miast tym drogowym gigantom.
Odpowiedz
9 0
Napisz komentarz