Do pierwszego z opisywanych zdarzeń doszło we wtorek (25 sierpnia). 30-letni mężczyzna został ujęty przez pracownika ochrony na gorącym uczynku. Jego łupem miały paść perfumy o wartości około 3,5 tys. zł.
Policjanci szybko ustalili, że zatrzymany dzień wcześniej... również pojawił się w tym samym sklepie. Wówczas miał ukraść perfumy warte ponad 2,3 tys. zł.
Tego samego dnia, we wtorek, w ciągu godziny doszło również do... drugiej interwencji. Ochroniarz rozpoznał 37-latka, który dzień wcześniej miał ukraść z drogerii perfumy o wartości około 2 tys. zł. Mężczyzna ponownie pojawił się w sklepie i tym razem miał zamiar wynieść towar wart około 800 zł.
Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu. Jeszcze dziś mają zostać rozliczeni przez policjantów i usłyszeć zarzuty kradzieży.
Jeżeli zebrany materiał dowodowy potwierdzi wszystkie zdarzenia, łączna wartość skradzionych przez nich perfum przekroczy 8,5 tys. zł.








Komentarze (0)
Napisz komentarz