Rodzice dzieci uczęszczcających do ośrodka dla niesłyszących w Olsztynie: ''Usłyszcie nasz głos''

Rodzice dzieci uczęszczcających do ośrodka dla niesłyszących w Olsztynie: ''Usłyszcie nasz głos''
Rodzice nie chcą likwidacji specjalnego ośrodka szkolno-wychowawczego przy ul. Grzegorzewskiej
Fot. Anna Grzankowska

„Wierzymy w to, że prezydent nie będzie chciał krzywdzić dzieci i tak już pokrzywdzonych przez los” - apelowali członkowie Rady Rodziców Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Dzieci Niesłyszących podczas konferencji prasowej na schodach ośrodka w środę, 2 marca.

Pani Anna Grzankowska jest mamą trzyletniej córeczki dotkniętej problemami ze słuchem. Żeby pomóc swojemu dziecku porzuciła pracę i życie w Warszawie, i przeprowadziła się do Olsztyna: — Kiedy okazało się, że moja córeczka ma kłopoty ze słuchem zaczęłam peregrynacje po warszawskich specjalistach. Po roku udało się małą zoperować, jednak po wszczepieniu implantu ślimakowego potrzebna jest dalsza specjalistyczna opieka. Aż nareszcie odkryłam, że jest taki świetny ośrodek w Olsztynie.

Pierwszą uchwałę o likwidacji SOSW Rada Miasta Olsztyna podjęła w styczniu 2021. Jej realizację zablokował jednak wtedy Warmińsko-Mazurski Kurator Oświaty. Miasto Olsztyn odwołało się wtedy do Ministra Edukacji, który przyznał rację kuratorowi i wtedy miasto oddało sprawę pod rozstrzygnięcie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Ten z kolei zgodził się z miastem i nad SOSW znowu zawisło widmo likwidacji. Rodzice podjęli zatem kolejną próbę zmiękczenia serc włodarzy miasta. — Dobro naszych dzieci jest dla nas najważniejsze i o nie walczymy, jako mieszkańcy Olsztyna - kontynuuje Anna Grzankowska.

W czasie środowej konferencji, będącej jednocześnie protestem Rady Rodziców SOSW, jej przewodnicząca, Monika Krupińska - mama pierwszoklasistki - zwróciła uwagę na „manipulowanie faktami” przez przedstawicieli olsztyńskiego ratusza. — Począwszy od 4 stycznia 2022 zaczęliśmy otrzymywać informacje, że przedszkole ma być odtworzone w strukturach SOSW, nowo wyremontowanego ośrodka przy ulicy Piłsudskiego. Natomiast miesiąc później przyszło kolejne pismo z informacją, że w poprzednim piśmie był błąd i przedszkole ma zostać odtworzone jednak na ulicy Grzegorzewskiej. Rodzice nie bardzo tylko rozumieją, co tu „odtwarzać” skoro placówka przez cały czas przecież funkcjonuje. — Miasto utrzymuje, że przepisy prawa nie pozwalają na reorganizację SOSW w sposób inny, niż poprzez likwidację. W Olsztynie działa chyba chyba inne prawo, niż w pozostałych polskich miastach - komentuje Monika Krupińska ironicznie. — Okazuje się, że gdzie indziej dokonuje się bez przeszkód przekształceń oraz połączeń ośrodków bez konieczności ich likwidacji.

Zdaniem Rady Rodziców sprawa ma drugie dno i komuś bardzo zależy na przejęciu budynków i parceli SOSW przy ulicy Grzegorzewskiej. — Za wcześnie jednak podawać do publicznej wiadomości jakiekolwiek szczegóły - podsumowuje przewodnicząca Krupińska. — Trzeba jeszcze poczekać, aż prawda ujrzy światło dzienne.

W środowej konferencji wzięli udział absolwenci SOSW: Paulina Dybcio z dwójką swoich dzieci, uczniów szkoły oraz Michał Ostrowski, ojciec córeczki uczęszczającej na zajęcia w tutejszym przedszkolu.

Poparcia organizatorom konferencji udzieliła także prof. Marzenna Zaorska z Katedry Pedagogiki Specjalnej i Resocjalizacji UWM, członek Polskiej Akademii Nauk, która wskazała, że likwidacja takiego ośrodka byłaby ogromną szkodą dla dzieci niesłyszących. Byłoby to także zaprzepaszczenie 50-letniej tradycji, wyglądające szczególnie „ironicznie” w uchwalonym przez Sejm RP Roku prof. Marii Grzegorzewskiej, twórczyni pedagogiki specjalnej w Polsce.

Dodatkowego „smaku” dodaje całej sprawie fakt podjęcia przez Radę Miasta w grudniu 2021 kolejnej uchwały w kwestii likwidacji SOSW, nie czekając na sądowe rozstrzygnięcie losów pierwszej. Oczywiście Rada Rodziców odwołała się i cała „zabawa” zaczęła się od nowa. Teraz wszyscy czekają na kolejne rozstrzygnięcie Ministra Edukacji, a tymczasem WSA zdecydowało o ważności pierwszej uchwały podjętej rok temu. Zdaniem sądu samorząd ma prawo decydować o swojej własności i kuratorowi oświaty oraz ministrowi nic do tego.

Rodzice uważają, że najwyraźniej sprawa zlikwidowania SOSW leży komuś bardzo na sercu. Czy na pewno chodzi tu o dobro dzieci niesłyszących?

Wsparcie tutejszych specjalistów, tu w ośrodku na Grzegorzewskiej już mamy, potrzebujemy by także obecny Urząd Miasta wspierał nasze działania szanując nasze potrzeby, rodziców dzieci niepełnosprawnych, a nie walczył z nami. Rajcy miejscy się zmieniają, kadencje mijają, niepełnosprawność będzie towarzyszyć naszym dzieciom zawsze! - podsumowuje Anna Grzankowska.

Michał Ostrowski, absolwent SOSW i rodzic dziecka z obustronnym niedosłuchem, dodaje: Sale przedszkola są specjalne dostosowane do potrzeb dzieci z uszkodzonym słuchem. Mała liczebność grupy gwarantuje optymalne warunki do rozwoju, rewalidacji i kształcenia dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych. Dzieci z niepełnosprawnością mają tu zapewnioną kompleksową rehabilitację a w szczególności terapię
logopedyczną, opiekę psychologiczno-pedagogiczną oraz wysoki poziom metod kształcenia specjalnego dostosowanego do dzieci z uszkodzonym słuchem. Miasto i gmina Olsztyn nie chce już zapewnić właściwego i optymalnego dofinansowania na kształcenie dzieci z uszkodzonym słuchem, rodzice są lekceważeni przez władze miasta a głos dzieci pokrzywdzonych przez los nie dociera do twardych serc urzędników, którzy bazują tylko na czynnikach ekonomicznych, które mają przynosić tylko zysk i oszczędności dla miasta.

Łukasz Czarnecki-Pacyński

2147382000

Komentarze (8)

Dodaj swój komentarz

  • mieszkaniec 2022-03-02 21:58:19 88.156.*.*
    Główny DEWELOPER miasta jest "głuchy" na potrzeby dzieci
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 9 2
  • JOA 2022-03-02 19:47:01 79.191.*.*
    Ktoś od dawna wyprzedaje miasto...
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 10 3
  • Młoda 2022-03-02 16:40:04 94.254.*.*
    Czyżby Grzymowicz przeznaczył Ośrodek dla dzieci z Ukrainy kosztem polskich dzieci? To całkiem możliwe. Parcie na likwidację Ośrodka można porównać tylko z przyjmowaniem uchwał dotyczących przyznawaniem sobie 100 % podwyżek diet i 80 % wynagrodzenia Grzymowiczowi oraz tych związanych z podatkami. Koniec z poprawnością polityczną. Jeżeli przedstawiciel rodziców ma informację o tym że komuś bardzo zależy na przejęciu budynków i parceli SOSW przy ulicy Grzegorzewskiej to powinien natychmiast zawiadomić Prokuraturę. Jeżeli dotyczyły to radnych to należałoby wygasić im mandat i zamknąć w więzieniu. W rezultacie okaże się że zarzuty Prokuratorskie będzie miał nie tylko Grzymowicz ale i radni. Wówczas okazałoby się że kadencja radnych i prezydenta to kadencja prokuratorska.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 15 8
  • Nie usłyszy 2022-03-02 16:15:04 79.191.*.*
    Wypada pomagać tylko Ukraińcom
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 8 5
2147382000