Pod koniec marca prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz poinformował, że miasto wkrótce otrzyma środki unijne, które pozwolą ograniczyć problemy Olsztyna z zalewaniem.
- Już niedługo nasze problemy z zalewaniem Olsztyna zdecydowanie zmaleją a to za sprawą projektu „Rozbudowa systemu gospodarowania wodami opadowymi na terenie Miasta Olsztyna”, który znalazł się na liście podstawowej rozstrzyganego właśnie konkursu pn. „Systemy Gospodarowania wodami opadowymi na terenach miejskich”, w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Wygląda na to, że mamy szansę otrzymać na ten cel blisko 32 miliony złotych i jest to jedno z największych dofinansowań - pisał na swoim fanpage'u Piotr Grzymowicz.
Dodatkowe fundusze umożliwią obniżenie kosztów rozbudowy sieci tramwajowej. Okazuje się, że przebudowa instalacji wodnej stanowiła znaczną część prac przewidzianych w ramach budowy kolejnej nitki tramwajowej.
- Faktycznie, dofinansowanie jakie otrzymaliśmy z POIiŚ pozwoli obniżyć koszty budowy linii tramwajowej. Jednak bardzo istotny jest fakt, że my od początku, kalkulując koszty budowy II nitki, zakładaliśmy, że to dofinansowanie uda nam się zdobyć. Wniosek do POIiŚ złożyliśmy w połowie ubiegłego roku. Oczywiście nie mieliśmy pewności czy te pieniądze pozyskamy, zanim konkurs nie został rozstrzygnięty. Na szczęście jesteśmy skuteczni w zdobywaniu środków zewnętrznych, więc i tym razem napisaliśmy dobry projekt, który otrzymał pozytywną opinię i może być realizowany. Ale na marginesie zaznaczę, że projekt, o którym mowa, obejmuje kanalizację deszczową nie tylko dla tramwaju, ale także budowę deszczówki w innych lokalizacjach na terenie Olsztyna – precyzuje Marta Bartoszewicz, rzeczniczka prasowa olsztyńskiego ratusza.
Jednak na tym nie koniec starań urzędników. Okazuje się, że miasto chce uzyskać środki na rozbudowę sieci tramwajowej z Unii Europejskiej.
- Jeśli chodzi o możliwość obniżenia kosztów budowy II linii tramwajowej to mamy nadzieję, że uda nam się zdobyć dodatkowe finansowanie, dzięki współpracy z Jaspers. Jest to inicjatywa ekspercka, która wspiera projekty infrastrukturalne. Ich rekomendacja pozwala wnioskować o dodatkowe pieniądze do Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, a o ich przyznaniu decyduje Komisja Europejska. W połowie roku powinniśmy mieć informację czy taką rekomendację otrzymamy i o ile zwiększy ona pulę środków zewnętrznych na ten projekt – dodaje Marta Bartoszewicz.
Przypomnijmy, po zakończonym fiaskiem pierwszym przetargu, w którym budżet miasta został przekroczony o 150 mln zł, urzędnicy zaczęli szukać oszczędności. Po przeanalizowaniu rozwiązań technicznych, okazało się, że można zrezygnować z niektórych rozwiązań, aby zmniejszyć koszty inwestycji.
* * *
Czytaj także: Rozbudowa linii tramwajowej przesunięta o rok







Komentarze (10)
Napisz komentarz-
Kapitan Planeta
2019-05-07 23:31
a czemu miasto nie pozyskuje środków na budowę ulicy Wilczyńskiego-Warszawska? tu ciągle dobudowują kolejne osiedla, Sikorskiego już nie da się jeździć, światła za światłami i non stop korek pod galerią bo tramwaj kradnie zielone
Odpowiedz
1 1
-
Partyzant
2019-05-04 14:26
I to wszystko dlatego, że mały Piotruś G. nie dostał kolejki PIKO (tudzież TT) na urodziny...
Odpowiedz
5 4
-
Olsztynianka z Ratusza
2019-05-04 10:05
Dodatkowe środki miasto pozyskało w wyniku strajku nauczycieli. Według moich wyliczeń może to być kwota ok. 2 mln. złotych. Dyrektorzy nie wypłacą wynagrodzenia zasadniczego. Czy wypłacą w inny sposób pieniądze zobaczymy. Na razie trwa myslenie jak mozna niemożliwe uczynić możliwym.
Odpowiedz
10 1
-
Krissss
2019-05-03 17:13
Chore pomysły chorych ludzi.Dajcie spokój z tymi tramwajami
Odpowiedz
10 9
-
Babcia Hela
2019-05-03 17:01
Brawo!
Odpowiedz
9 6
-
dario77
2019-05-03 12:25
Kiedy wreszcie zmieni się mentalność polaków, miarą bogactwa nie jest ilość samochodów. Komunikacja tramwajowa czy też rowerowa w naszym mieście jest niezbędna.
Odpowiedz
20 4
-
olek1
2019-05-03 09:43
Po co te tramwaje,wystarczy dodać parę autobusów i problem rozwiązany,rozpierducha całego Olsztyna a korzyści nie adekwatne do bajzlu,Olsztyn to nie trójmiasto aby były potrzebne tramwaje,ludzie nie po to kupili samochody żeby jeździć tramwajem
Odpowiedz
22 27
-
Kudo
2019-05-03 08:52
No to powoli trzeba będzie myśleć nad wyprowadzka z wiesniackiego nieprzyjaznego kierowcom i zakorkowanego olsztyna.Chory arbuz zatranwajuje wszystko.
Odpowiedz
12 23
Napisz komentarz