Z danych Straży Miejskiej w Olsztynie wynika, że dziki ponownie pojawiają się na mieście. W styczniu otrzymano 23 zgłoszenia w tej sprawie, a w lutym już 5. Zwierzęta pojawiają się na Jarotach i Nagórkach, głównie na ulicach Herdera, Turowskiego i Leyka.
Olsztyn od lat boryka się z problemem dzików, które pojawiały się wcześniej niemal na każdym osiedlu, także na Starym Mieście. W pozbyciu się tych zwierząt pomogły odłownie. Jednak z powodu ASF (afrykański pomór świń) minister zdrowia wydał zakaz odławiania i wywożenia dzików do lasów na obszarach odległych do 100 km od granicy m.in. z obwodem kaliningradzkim.
W związku z tym ratusz ma inny plan.
- Podpisaliśmy umowę z powiatowym inspektoratem weterynarii odnośnie rozwiązania tego problemu. Porozumienie zakłada uśpienie 30 tych zwierząt – powiedział w rozmowie z „Wyborczą Olsztyn” prezydent Olsztyn Piotr Grzymowicz.
Czytaj również:
Dziki polubiły Olsztyn. Tym razem zwierzę pojawiło się w centrum miasta [WIDEO]
Siedem dzików biegało po ulicach Olsztyna [WIDEO]
Dziki na dobre zadomowiły się na olsztyńskim Zatorzu [WIDEO]







Komentarze (32)
Napisz komentarz-
Janusz Platfusiewicz
2022-02-07 09:42
Niech jełop sam się uśpi.
Odpowiedz
4 1
-
Marta
2022-02-07 09:40
Któryś z internautów trafnie to skomentował. Radni bezradni sami siebie niech uśmiercą najpierw. I swoje biznesowe przekręty.
Odpowiedz
3 1
-
Marta
2022-02-07 09:33
Taka decyzja to po raz kolejny wstyd dla Olsztyna. Jaki poziom reprezentuje żałosna rada miasta, podejmując taką decyzję?
Odpowiedz
4 1
-
nefret
2022-02-07 09:06
Trzeba je zaprosić na sesję Rady Miasta - usną same po 5 minutach.
Odpowiedz
5 0
-
Leon
2022-02-06 14:14
Ludzie wymyślają cuda..... A te dziki są oswojone przechodzą obok nikogo nie atakują.
Odpowiedz
7 7
-
Tch
2022-02-06 14:00
To jest zwykły mord. One nikomu nie zagrażają, a to że wchodzą do miast to jest wina ludzi, bo zabieramy im ich miejsca do życia. Ekspansja człowieka zagraża naturze. Jakbyś się czuł jeden z drugim jakby ktoś wszedł do twojego domu i cię z niego wyrzucił?
Odpowiedz
6 8
-
Jerzy połoński
2022-02-06 13:13
Sami siebie niech uśmiercają a dziczki niech zostawią w spokoju one na nikogo nie napadają nie słuchać kłamstw.
Odpowiedz
7 5
-
Jerzy połoński
2022-02-06 13:13
Sami siebie niech uśmiercają a dziczki niech zostawią w spokoju one na nikogo nie napadają nie słuchać kłamstw.
Odpowiedz
6 5
-
***** po I pis
2022-02-06 11:50
Lepiej zmielić i sprzedać w biedrze dla pisowców. Oni lubią oglądać wiadomości i wpierd... takie gó... przed tv za 13 tą I 14 zgredówkę
Odpowiedz
2 9
-
Prawda
2022-02-06 08:23
MARNOTRAWSTWO ! Nie lepiej zapijać i sprzedawać lub oddawać np Caritasowi
Odpowiedz
7 3
-
stiolsztyn
2022-02-06 06:42
Już dwa lata temu zaproponowałem swojej koleżance, która współpracowała ze ŚP Profesorem UWM, żeby organiczne odpady wywozić do lasu i tam zwabiać dziki, co byłoby znacznie tańsze i zdecydowanie humanitarne niż ich usypianie. 2000 zł za dzika - koszt ostatniego usypiania jednej sztuki a uśpiono ostatnio 500 sztuk. Dać komuś kalkulator?
A i proszę jeszcze uwzględnić inflację, koszty paliwa itd. bo przy ostatniej takiej akcji mieliśmy jeszcze deflację jeśli się nie mylę... Za 3000zł (jednego dzika) po uwzględnieniu powyższych czynników, sam jestem w stanie chodzić po śmietnikach, zbierać odpady i wynosić je do lasu. Po Kortowie dziki chodzą jak gołębie na starówce i jakoś nikomu to nie przeszkadza. Sam byłem świadkiem, jak ludzie potrafią z nimi żyć. Można nawet zwyczajnie podejść i pogłaskać, ale większość ludzi o dzikach wie tyle co z przedszkola - "kto zobaczy w lesie dzika, niech na drzewo prędko zmyka"
Odpowiedz
5 2
-
Mirek
2022-02-05 21:37
Od dawna żadnego dzika w mieście nie widziałem
Odpowiedz
9 3
-
Antonim
2022-02-05 18:54
W końcu! Tego już było za wiele. Wprawdzie chyba nie zdarzył się żaden poważniejszy incydent związany z dzikami, ale ich miejsce jest w lesie a jeśli nie chcą tam zostać i uczą tych złych wzorców młode to już nie ma dla nich innego ratunku.
Odpowiedz
7 6
-
Zatorzak
2022-02-05 18:27
Puszkina 9/24 - wyrzucają przez okna resztki jedzenia , kilogramami jabłka które pogoniły na balkonie , chleb nagminnie. Potem zdziwko , że dziki przychodzą pod budynki a szczury do piwnic.
Zarząd wspólnoty nie potrafi poradzić sobie z jedną staruchą.
Odpowiedz
11 1
-
noo
2022-02-05 13:02
Widziałem jak sobie dziczki chodzą i do tego bez masek.
Odpowiedz
6 4
-
Zlikwidować myślistwo, zabrać broń mordercom zwierząt, !!!/
2022-02-05 11:14
Proponuję również pousypiać odstrzałami wałęsających się po lasach myśliwych, osobników WOT-u i WP. Niech nie płoszą zwierzynę do miasta!!
Odpowiedz
13 13
-
Xxxx
2022-02-05 09:41
Mam nadzieję, że zrobią to jak najszybciej. Na Nagórkach wszędzie można zobaczyć dziki... Pod Lidlem,na ścieżce pieszo-rowerowej przy aurorze,pod przedszkolem 32, na pętli, ostatnio nawet widziałam na posesji przy Zespole Placówek Edukacyjnych na Turowskiego. Odkąd wielki dzik zaatakował nam sanki i zaczął skakać do wózka z dzieckiem,wychodzę na spacery w strachu...Drugie dziecko z kolei powiedziało,że już nigdy nie będzie chodziło na sanki,bo tam jest dzik..:-(. W tamtym roku był spokój, a w tym
Odpowiedz
18 17
Napisz komentarz