Dziś jest: 31.03.2026
Imieniny: Beniamina, Dobromierza
Data dodania: 2026-03-31 08:23

Aleksandra Laskowska

Radni zdecydowali: w centrum Olsztyna stanie ławeczka Marii Zientary-Malewskiej. Koszt to ponad 150 tys. zł

Radni zdecydowali: w centrum Olsztyna stanie ławeczka Marii Zientary-Malewskiej. Koszt to ponad 150 tys. zł
Wizualizacja ławeczki upamiętniającej poetkę
Fot. Miasto Olsztyn / Facebook

Olsztyńscy radni zdecydowali, że w centrum miasta, w pobliżu katedry, pojawi się wyjątkowa ławka, upamiętniająca lokalną poetkę i działaczkę, Marię Zientarę-Malewską. Koszt wykonania i montażu wyceniono na ponad 150 tys. zł. Inicjatywa sfinansowana zostanie w ramach Olsztyńskiego Budżetu Obywatelskiego (OBO).  

reklama

Poetka, nauczycielka, działaczka

Patronka jednej z zatorzańskich ulic, Maria Zientara-Malewska, przyszła na świat w 1894 r. w Brąswałdzie (gm. Dywity). Była słuchaczką lekcji języka polskiego u ks. Walentego Barczewskiego. Pracowała również jako nauczycielka w polskich szkołach, m.in. w Chaberkowie (gm. Purda), a także kierowała Wydziałem Przedszkoli i Opieki Religijnej Związku Towarzystw Szkolnych w Niemczech.

Wojenne losy i twórczość zakorzeniona w lokalnej tradycji

We wrześniu Zientara-Malewska została aresztowana przez władze hitlerowskie. Działaczka trafiła do obozu koncentracyjnego w Ravensbrück (okolice Berlina). Po kilku miesiącach ciężkiej pracy fizycznej (m.in. wygładzanie ulic), w kwietniu 1940 r. uzyskała zwolnienie. Do końca wojny przebywała jednak pod nadzorem policji w Brąswałdzie.

Po 1945 r. poetka zaangażowana była w kulturalno-społeczne życie regionu. W swojej twórczości nierzadko poruszała kwestie lokalne (stworzyła m.in. baśnie i legendy warmińskie).

Ławeczka, rzeźba i zgoda IPN

Podczas ostatniej sesji rady miasta (25 marca) podjęto uchwałę o upamiętnieniu pisarki poprzez stworzenie wyjątkowej ławeczki, która stanąć ma w pobliżu bazyliki konkatedralnej św. Jakuba w Olsztynie.

Przypomnijmy, że przedsięwzięcie stanowi jeden z projektów wytypowanych do OBO 2026 (realizacja nastąpi w tym roku). Planowane wymiary ławeczki to 155 cm x 140 cm x 80 cm. Koszt wykonania i montażu wyceniono na ponad 150 tys. zł. Co ważne, projekt uzyskał pozytywną opinię Instytutu Pamięci Narodowej (IPN). Postać poetki z książką na kolanach oraz samą ławeczkę wykonać ma rzeźbiarz, Michał Selerowski.

Aprobata inicjatywy kontra krytyka wizualizacji

Jak pisaliśmy w artykule pt. „W Olsztynie pojawi się ławka Marii Zientary-Malewskiej? Radni zdecydują o tym już pod koniec marca”, po publikacji wizualizacji upamiętnienia poetki w sieci pojawiły się krytyczne komentarze. Część internautów zwracała uwagę, że przedstawiona postać nie przypomina Zientary-Malewskiej. Zastrzeżenia dotyczyły także jej ubioru — wskazywano, że jako dumna Warmiaczka najczęściej nosiła strój ludowy. Według komentujących proponowany wizerunek, bez uwzględnienia charakterystycznych cech, nie oddaje znaczenia poetki dla regionu.

Po opublikowaniu informacji o decyzji radnych w mediach społecznościowych, w sekcji komentarzy przeważały jednak pozytywne reakcje.

- Pięknie. Może Olsztyn jest małym miastem, ale miał i ma dużo cudownych artystów. Miło, że o tych, którzy nie są już wśród nas, pamiętamy.
Moda” na ławeczki jest super! Cieszą się popularnością wśród spacerujących ludzi.
Ciekawy projekt, brakowało takich ławeczek w Olsztynie.
Wspaniały pomysł.
Godne uczczenie poetki!!!
Wspaniała inicjatywa. My też możemy pochwalić się, że mamy takich wspaniałych pisarzy. Naprawdę naszych

– podkreślali internauci. 

Kolejne plany miasta

To jednak nie jedyny tego rodzaju planowany element miejskiej infrastruktury. W okolicach Wysokiej Bramy pojawi się bowiem ławka z postacią olsztyńskiego muzyka i kompozytora, Tadeusza Macheli. Do tej pory jedną z przyciągających turystów atrakcji była ławeczka Mikołaja Kopernika, zlokalizowana w sercu Starego Miasta. 

Galeria

Komentarze (6)

Dodaj swój komentarz

  • Paula 2026-03-31 09:44:13 31.0.*.*
    Bogate to nasze miasto 😀
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 0 0
  • Nie DLa Bonżura 2026-03-31 09:30:44 164.127.*.*
    Za PiS-u ławeczka niepodległościowa kosztowała sponsora 100 tys. złotych. Krzyku było na całą Polskę mnóstwo. Teraz jedna kosztuje 150 tys. Zdemontowanie ,,szubienic" miał pokryć skarb państwa ale Grzymowicz z platformiarzami bronił socjalizmu jak Rejtan. Bogata gmina Olsztyn. Na ławeczkę jest 150 tys. ale na parking przy Aurze środków nie było. Trzeba jak w Krakowie zorganizować referendum.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 0
  • gregs 2026-03-31 09:00:11 46.205.*.*
    Lepsze to niż kible tęczowego Rafałka za 800 tys zł sztuka!
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 6 1
  • Warmiak Pruski. 2026-03-31 08:41:27 78.30.*.*
    Aby Warmię nazwać polską musi jeszcze upłynąć z 300 lat. Tutaj ponad 500 lat były Prusy . Prusy niemieckie.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 4 3