Paulina Ilnicka na co dzień trenuje muay thai (boks tajski) i kickboxing w jednym z olsztyńskich klubów. Jest również masażystką. O 22-letniej kobiecie zrobiło się głośno za sprawą wtorkowej interwencji policji na alei Sikorskiego w Olsztynie, która - jak podają stróże prawa - nie chciała się wylegitymować.
Oświadczenie policji w tej sprawie zamieściliśmy już w piątek w naszym materiale: ''To nie jest TVN. To jest prawdziwe życie''. Co naprawdę zdarzyło się podczas interwencji wobec 22-latki w Olsztynie?
Jak zatem sprawę widzi "druga strona"? Poniżej pełne oświadczenie 22-letniej Pauliny Ilnickiej.
(wszystkie screeny można powiększyć)













Komentarze (268)
Napisz komentarzPowinni protestowac!
Co dziennie umieraja inni nie tylko na corne!!!
Ocknijcie sie Polacy co z Wami nie tak?!
Pozamykali Was jak szczury I chca kontrolowac.
Nie ma wolnosci w Polsce, pradziadek ktory walczyl w 2 Winnie swiatowej mi sie w grobie przewraca!
A Wy dalej siedzi is jak te szczury bo sluchac is propagandy w tv!!!! Skandal wstyd mi 🤦🏼♀️
Wlasnie dla tego nie ma mnie w Polsce wlasnie dla tego musialam wyjechac I nigdy nie wroce do takiej Polski ktora sponiewieral KACZKa I wspolnicy....😭
- «
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- ...
- 10
- »
Napisz komentarz