Piotr Tyszkiewicz Dorotowo 3 E: ''Ufo odda kibicom akcje SA Stomil Olsztyn?''

Piotr Tyszkiewicz Dorotowo 3 E: ''Ufo odda kibicom akcje SA Stomil Olsztyn?''
Piotr Tyszkiewicz, były piłkarz m.in. Stomilu Olsztyn i VfL Wolfsburg
Fot. archiwum prywatne

Bardzo dziękuję moim Czytelnikom za przeczytanie mojej ostatniej notki pt. "Piotr Tyszkiewicz Dorotowo 3E: Stomil w czasach zarazy" i bardzo aktywny udział w dyskusji.  

Dzisiaj kilka słów o zjawisku, które nazwałem w swoim czasie "futbolowym UFO", a które wylądowało w Olsztynie w 2019 roku.

Nowy Stomil i jego architekci przejdą do historii Olsztyna jako ci, co na starcie projektu, dokonali ekonomicznego cudu - kupili akcje SA Stomil za free z dopłatą od sprzedającego! Niestety tyle cudów! Dopłatę "futbolowe UFO" przepaliło w kominku niekompetencji własnej, a obiecanej tubylcom Borussi Dortmund nie zbudowali i już nie zbudują.

Michał Brański i jego ludzie zrobili absolutnie wszystko, żeby naświetlić opinii publicznej tę dziwną umowę handlową z ratuszem. Niejako przy okazji umowy kolejny raz zobaczyliśmy polityczną naturę, wyjątkowo nierozumiejącego istoty zjawiska futbolu prezydenta Piotra Grzymowicza, który dotychczas zrobił skandalicznie mało dla rozwoju futbolowej bazy treningowej dla olsztynian. Odłogiem od lat leżą jedne z najpiękniejszych terenów przeznaczonych na futbol w EU! Pan prezydent Piotr Grzymowicz zbudował tramwaje, które mają przystanki przy licznych galeriach, ale nie zatrzymują się przy boiskach, ponieważ ich nie ma!

Warto pamiętać i zapamiętać włodarzom Olsztyna, że wymiana nawierzchni na Arenie de Gruz przy P69a kosztowała podatników z Olsztyna około sześciu milionów złotych! Makieta nowego stadionu, którego nie widać nawet na horyzoncie, kosztowała podatnika z Olsztyna około dwa i pół miliona złotych, co i tak jest „skromnym wydatkiem” przy marnotrawieniu środków na utrzymywanie kilkuset urzędników od bazy sportowej w mieście bez bazy sportowej, gdzie nakłady Ratusza, z pieniędzy podatników, idą w dziesiątki milionów złotych rok za rokiem! Niegospodarność, krótkowzroczność, głupota w jednym - to jest polityka wobec kultury fizycznej olsztyńskiego ratusza.

To właśnie ten prezydent pozwolił sobie w lipcu 2019 roku na podpisanie tej przedziwnej umowy handlowej na sprzedaż akcji SA Stomil dla spółki pana Michała Brańskiego. Tylko tyle, że ta umowa z handlem ma tyle wspólnego, co Stomil Olsztyn z Borussią Dortmund lub RB Lipsk, ponieważ w umowie handlowej sprzedający za towar otrzymuje wynagrodzenie, a tutaj było odwrotnie, sprzedający dopłacił grube miliony kupującemu towar! Dlaczego ratusz wówczas nie dokapitalizował własnej SA Stomil i jej nie wspomógł, tylko podpisał w/w dziwną umowę? Nie byłoby to bardziej zgodne ze stanem faktycznym i prawnym?

Uważam, że należy powoli podsumowywać projekt Nowy Stomil, ponieważ powoli, ale konsekwentnie dzięki wyjątkowej indolencji "futbolowego UFO" zbliża się on do finału.

Kiedy w lipcu 2019 roku media ogłosiły, że Stomil Olsztyn znalazł inwestora, a jest nim związany z biznesem medialnym pan Michał Brański, niemal nikt nie zwrócił uwagi na dwa ważne fakty związane z tym „wejściem smoka”.

Pierwszy fakt to rzeczona umowa z ratuszem, w której współpraca z gminą Olsztyn kończy się i zaczyna na kasie przelewanej w jednym kierunku z ratusza dla SA Stomil, z datą graniczną, jakże nam dzisiaj bliską, 2022 roku. Jak ten czas szybko biegnie i jak te pieniądze z ratusza „lekko przyszły, lekko poszły”

Drugim faktem, który nasza lokalna społeczność dość łatwo strawiła, było zwolnienie prezesa SA Stomil pana Macieja Radkiewicza, który ratował Stomil w najtrudniejszym momencie jego istnienia. Pan Maciej Radkiewicz był w Stomilu Olsztyn, gdy nie było tam nic, oprócz długów, narobionych przez poprzednika w wyniku braku nadzoru właścicielskiego (ratusz był w tamtym czasie większościowym udziałowcem SA Stomil i miał swojego członka Rady Nadzorczej, w randze przewodniczącego!) To panu Maciejowi Radkiewiczowi czas przyznał rację!

Osobiście uważam, że to był „grzech pierworodny” Nowego Stomilu i moim zdaniem papierek lakmusowy wizji i intencji samego pana Michała Brańskiego i jego doradców.

No właśnie! O nich, tych doradcach, kilka zdań. Dzięki procesowi z kibicem o nicku Czerkasow opinia publiczna mogła poznać członka Rady Nadzorczej Stomilu Olsztyn Michała Żukowskiego, który jest absolutnie asem w rękawie właściciela SA Stomil, będący od początku w samym centrum decyzyjnym SA Stomil, z jakim skutkiem, o tym właśnie piszę.

Jeżeli rolą Rady Nadzorczej SA Stomil jest nadzór nad pracą zarządu Klubu, a tak zgodnie z prawem jest, to każdy kibic Stomilu Olsztyn wie, jak wyglądał ten nadzór…

Reszta członków Rady Nadzorczej, wnioskuję po owocach ich pracy, jest równie kompetentna i trzeba im oddać, że oni przynajmniej medialnie nie kompromitują siebie i Stomilu Olsztyn. Ten nadzór wyglądał tak, że wszyscy wszystko wiedzieli oprócz tych, co powinni wiedzieć!

Napisano na ten temat trochę artykułów, sam popełniłem ich kilka, jak np. ten Piotr Tyszkiewicz Dorotowo 3 E: Stomil Olsztyn cwańszy od Królestwa Niderlandów?

Do historii portalu kibiców Stomilu Olsztyn stomil.olsztyn.pl przejdzie artykuł autentycznego talentu dziennikarskiego piszącego pod nickiem Kot: Sprawdzać pora amatora!

Ale gdyby, to była jedyna kompromitacja pana Michała Brańskiego i jego futbolowych kosmicznych wynalazków. Warto przypomnieć, że na starcie projektu Nowy Stomil, na czele pionu sportowego SA Stomil Olsztyn "futbolowe UFO" postawiło pana Remka!
Do dzisiaj nie wiemy kto wymyślił pana Remka, na to odpowiedzialne stanowisko? Nikt nie chce się przyznać!

To ważne pytanie, ponieważ lista ściągniętych do Klubu zawodników przez pana Remka jest długa i myślę, że bardzo kosztowna. Ile ten Abenteuer kosztował SA Stomil?

Czy polityka, którą próbował wdrożyć pan Remek polegająca na tym, żeby ściągać do Stomilu Olsztyn młodych piłkarzy z Polski była zła? Nie! Tylko była fatalnie wdrożona na każdym etapie! Dobry był tylko pomysł, resztę pominę milczeniem. UFO zdążyło nas przyzwyczaić do znakomitych pomysłów.

Widocznie polityka "futbolowego UFO" polega na odbieraniu fal z kosmosu w formie wykresu przestawnego w kształcie koła. Oczywiście wszystko zostało przeanalizowane w skoroszycie programu Excel.

Spadek rezerw Stomilu Olsztyn do okręgówki był tylko potwierdzeniem tezy, że futbol, to jednak nie program Excel, a "futbolowe UFO" ma nieograniczony destrukcyjny potencjał. Ma dar…

Co to oznacza spaść z piątego poziomu rozgrywek na Warmii i Mazurach? Ta sztuka mogła się udać tylko im, tym tam z kosmosu…

Wracając do transferów pana Remka - mając takie warunki treningowe w Olsztynie nikt myślący logicznie nie powinien sięgać tak licznie po talenty z zewnątrz.

Najpierw należało posprzątać, zbadać stan faktyczny, popracować nad realistyczną, poważną koncepcją rozwoju sportowego Stomilu Olsztyn i zacząć pracować i inwestować w przyszłość, zaczynając od pracy nad talentami stąd! UFO tylko udowodniło tezę Francoisa Mauriaca, że czas jest najlepszym nauczycielem, ale nieczęsto ma dobrych uczniów!

Nie udało się z panem Remkiem i również nie udało się z panem Wojciechem Kowalewskim. I znowu cały Olsztyn widział, że testowany w ostatnim meczu sparingowym przed startem rundy wiosennej sezonu 2019/2020 napastnik z Łotwy Nikita Kovalonoks nie nadaje się do profesjonalnego futbolu, ale nie dostrzegło tego futbolowe UFO. Ciekawe, prawda? Wszyscy widzieli, nawet sprzedawca kiełbasek z centralnego grilla przy P69a widział, a oni - nie widzieli!

Czy Abenteuer z panem Wojtkiem został podliczony? Ile kosztowali SA Stomil Olsztyn zawodnicy, którzy nie tylko nie przypominali zawodowych piłkarzy, ale i nie mogli grać, co jest już wyczynem godnym czarnej dziury w kosmosie. A teraz wyobraźcie sobie, że sprzedaliście wszystkie karnety i wypełniliście Arenę de Gruz po brzegi i wszyscy kibice wstają z miejsc i rytmicznie klaszczą dla Was, za ten wyczyn i ja też się przyłączam!

Taki poziom profesjonalizmu zafundował nam pan Michał Brański poprzez swoich ufoludków. Jak wiemy w/w zawodnik z Łotwy został zakontraktowany w Stomilu wraz z „także dobrym” zawodnikiem z Albanii i obaj nie zagrali w meczach rundy wiosennej sezonu 2019/2020 ze względu na bezwzględnie obowiązujące przepisy FIFA i PZPN. Tak pracowały asy Pana Michała Brańskiego. Zarząd dzięki artykułowi Pana Kota poleciał, jak domek z kart, a Rada Nadzorcza działa w najlepsze. Sam fakt, że po takich wpadkach jest tam choć jedna osoba z tego szanownego gremium, co to nic nie widziało i nic nie wiedziało, świadczy o miękkim sercu właściciela. Oczywiście nie wolno zapomnieć o innych pomysłach Pana Michała Brańskiego i jego ludzi, jak np. zgoda na to, żeby asystent trenera Stomilu Olsztyn został dyrektorem sportowym Stomilu Olsztyn! Prawdziwy lot w kosmos!

UFO nie tylko kontraktowało takie kwiatki jak „inwestycje w przyszłość” z Łotwy i Albanii. A przecież taki Nikita Kovalonoks nie był słabszy od Williana Pozo-Venty. Kto to jest zawodnik Willian Pozo-Venta warto zapytać Pana Elona Muska, on powinien coś na ten temat wiedzieć.

Oczywiście zrobienie z piątku na sobotę zawodnika Grzegorza Lecha prezesem SA Stomil jest tylko kolejnym wspaniałym pomysłem "futbolowego UFO" i jestem gotów założyć się, że oni w swoim układzie ruchu mają i kabelki, i antenki, i bezpieczniki, inaczej trudno to tłumaczyć. Doktor Mariusz Siergiej powinien to sprawdzić!

No i doszliśmy do dnia dzisiejszego, czyli do ściany.

Testy przedziwnych zawodników (obok wartościowych zawodników) targanie po sądach kibica Stomilu Olsztyn i co najgorsze brak jakiejkolwiek logiki w polityce sportowej, rozbicie i tak rozbitego środowiska futbolowego w Olsztynie, brak jasnego planu na przyszłość, brak skutecznej polityki wobec skandalicznych zaniechań Ratusza, brak merytorycznej współpracy z klubikami z Olsztyna, miejsce spadkowe w F1L, brak boisk do treningu, brak rezerw Klubu uniemożliwiający rozwój talentów w klubie zajmującym się jakoby futbolem! Nie! To nie jest futbol dla ludzi! To jest futbol dla ufoludków!

Mógłbym o tym futbolowym UFO pisać godzinami. Mógłbym napisać o Maćkach dziennikarzach, którzy do pięt nie dorastają swoją dziennikarską przenikliwością rzeczonemu talentowi dziennikarskiemu piszącemu pod pseudonimem Kot, którego artykuły są publikowane na niszowym, malutkim, ale jakże olsztyńskim portalu kibiców Stomilu Olsztyn. Te dziennikarskie Maćki wszystko widzą, ale… post factum. Jeden taki Maciek nawet wszczął wojnę na TT z Wojciechem Kowalewskim, zarzucając mu, że rozwalił Stomil Olsztyn. Nie Maciusiu, to nie tylko Wojtuś zepsuł Stomil Olsztyn. To ludzie z Olsztyna, z jego ratuszem i futbolowymi karierowiczami - UFO z hienami i jej lodami - z dziennikarzami bez wiedzy, kręgosłupa i pokory (coś powinieneś na ten temat wiedzieć), nic nie wiedzącymi (poza tym skąd wieje wiatr), nic nie widzącymi (poza własnym interesem) doprowadzili do sytuacji, że dzisiaj osobiście widzę jedyną szansę dla Stomilu Olsztyn w tym, że pan Michał Brański odda kibicom Klubu swój pakiet akcji SA Stomil za darmo, z dopłatą stanowiącą ekwiwalent za oczywiste w/w skandaliczne błędy i zaniechania. A sam, w swoim zakresie, niech rozliczy swoich ludzi, np. w formie przejażdżki na nartach wodnych za motorówką po jeziorze Krzywym. Najlepiej jeszcze w styczniu 2022 roku!

Czym szybciej to pan Michał Brański zrozumie, tym lepiej dla Stomilu Olsztyn i niego samego, ponieważ w tym projekcie nie ma już nic, co ma sens, poza Stomilem Olsztyn, jako takim.

Naprawdę, jeżeli Stomil Olsztyn ma istnieć za kolejne 76 lat, to dzisiaj ludzie stąd powinni sami sobie odpowiedzieć na zasadnicze pytanie - jakiego Stomilu Olsztyn chcecie?

Moim zdaniem powinien być klubem piłkarskim, obiektywnie spełniającym swoją rolę. Co to oznacza? Odpowiedź na to pytanie powinna być widoczna na każdym meczu wszystkich zespołów Stomilu Olsztyn. Niestety tego nie widać i stan bazy treningowej jest tylko jedną, z wielu przyczyn staczania się Stomilu Olsztyn do futbolowych piekieł.

I to jest ewidentnie efekt sił z futbolowego kosmosu z Michałem Brańskim na czele, z jego pomagierami i asem z rękawa.

Zapraszam do dyskusji!

Menedżer piłkarski,
https://www.facebook.com/Football Idea
Kontakt:
poczta elektroniczna: biuro@piotrtyszkiewiczteam.pl
tel. 609 184 000
Zapraszam do współpracy!

2147382000

Komentarze (64)

Dodaj swój komentarz

  • zorro 2022-01-28 20:29:34 5.173.*.*
    Ludzie kupujcie karnety, moze w ten sposób pomozecie Stomilowi a ten wrogi człeķ z ratusza moze zrozumie ze mieszkańcow oprócz tramwajów interesowac moze cos wiecej np sport
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 8 0
  • North 2022-01-28 13:29:45 91.219.*.*
    Czy w Olsztynie jest jakas opozycja? Przeciez to jest dla kazdej opycji temat do grzania na lata.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 11 0
  • męczybuła 2022-01-27 23:06:53 46.186.*.*
    Ile można pisać o jednym i tym samym? Te długie i nudne teksty pana piłkarza z Dorotowa od dawna przypominają wypociny na siłę wyciskane z tematu wyłącznie dla reklamy własnej szkółki. Czasami lepiej napisać rzadziej, a krócej, konkretniej, konstruktywnie i z jakimkolwiek skutkiem. Inaczej razi to prywatnym interesem podszytym zapewne jakimiś zaszłościami i potrzebą dopie….
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 2 9
  • Oli z Hamburga 2022-01-27 14:15:26 193.176.*.*
    Szczegolnie interesuje mnie, czy Pana zdaniem, list pomoze, czy zaszkodzi Stomilowi?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 5 0
  • Oli z Hamburga 2022-01-27 14:13:03 193.176.*.*
    Jak ocenia Pan list klubu do miasta?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 6 0
  • frost 2022-01-26 13:56:56 80.48.*.*
    User "Krótko mówiąc" nie może strawić dłuższego tekstu. Rzeczywiście pisząc artykuły pan Piotr czasami odpływa. Tym razem artykuł jest zwarty i dokładnie opisuje stan rzeczywisty. Tym stanem nie jest tylko obecna kondycja klubu piłkarskiego Stomil ale stan stadionowej infrastruktury miasta Olsztyn. O kondycji Stomilu napisano już wszystko i najwyższy czas zacząć pisać o programie naprawczym. Jeśli chodzi o stadiony i boiska piłkarskie to stan posiadania jest gorszy niż w krajach trzeciego świata. Mam swoje lata i pamiętam Stadion Leśny perełkę lekkoatletyczną Europy, Stadion Kolejarza (Warmii) , stadion Społem (OKS) nad Łyną, stadion na Ul.Warszawskiej a nawet zbudowany na dożynki stadion przy ul. Piłsudskiego. W swoim czasie były to areny nie odbiegające od krajowych norm. Boiska przyszkolne, każdy wolny plac były areną zmagań piłkarskich dzieciarni, w których także brałem udział. Trzeba było ludzi pozbawionych wyobraźni aby to zmarnować. Tacy ludzie są wszędzie np. warszawski stadion Skry. Natomiast Olsztyn jest w czołówce nieudaczników. Filozofia tego lokatora z Ratusza jest dziwaczna. Jego zdaniem Olsztyn tęskni za sportami w,g niego ekskluzywnymi, futbol, lekkoatletyka do nich nie należy. Sporty, które najbardziej masowe i fizycznie ogólnorozwojowe, tylko trzeba stworzyć warunki, a to jest statutowy obowiązek władzy samorządowej. Pozdrowienia panie Piotrze.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 9 1
  • Krótko mówiąc 2022-01-26 01:11:44 46.205.*.*
    Elaboraty p. Piotra Tyszkiewicza trudno doczytać do końca. Użytkowników komentujących - tak samo. Ludzie, opamiętajcie się, wasze egoistyczne myślenie sprowadza was do wydawania oceny, że piłka nożna rządzi światem sportowym. W Olsztynie, setki osób z wielu dyscyplin sportowych walczy, trenuje i nie liczy na te chore pieniądze jak piłkarzy.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 13
  • xXx 2022-01-25 23:16:03 46.186.*.*
    Problem moim zdaniem jest dwutorowy. Z jednej strony miasto, które nie jest zainteresowane futbolem (nie chodzi o finansowanie prywatnego klubu zawodowego, chociaż miasto mogłoby się wysilić na formy finansowania mniejszych kwot w zakresie promocji itp), nie widzi potrzeby posiadania boisk dla młodzieży, i generalnie dla mieszkańców. Z drugiej strony klub zarządzany przez lata przez totalnych ignorantów, którzy bez przelewów z ratusza nie bardzo wiedzieli jak prowadzić ten klub. Wielokrotnie powtarzam, że miasto nie rozwija się w sposób zrównoważony. Wcześniej prowadzono inwestycje w budowę czy też remonty obiektów typu filharmonia, teatr, które kosztowały majątek. Inwestycje sportowe zawsze traktowane były po macoszemu, a jeśli były realizowane, ich koszty i funkcjonalność pozostawiają wiele do życzenia np Aquasfera, czy też TERMOMODERNIZACJA Uranii, gdzie koszty jakie się podaje wyniosą ponad 200 mln zł, podczas gdy w Sosnowcu powstaje Park Sportowy obejmujący m.in stadion, halę za podobne pieniądze. Olsztyn buduje drugą linię tramwajową, do której dokłada z budżetu miasta 64 mln zł, i okazuje się że jest problem z finansowaniem czegokolwiek innego. Wieczna dziura budżetowa. Pewne, sytuacje można zrozumieć, ale jak np skomentować to, że ratusz nie pozwala na realizację prywatnych inicjatyw w bazę sportową? Znane są problemy trenera Nakielskiego z boiskiem na Pozortach, czy próbą budowy boiska przez Piotra Żurawela przy Bałtyckiej. Dlaczego miasto torpeduje takie plany, mimo że nie dołożyłoby tam złotówki? Wydaje mi się że w Olsztynie, błędnie bazę sportową, piłkarską stawia się na równi z klubem Stomil Olsztyn; wszystko co związane z piłką, kojarzy się ze Stomilem (w normalnej sytuacji byłby to mega atut), a ten niestety, nie kojarzy już się tak dobrze. O zarządzaniu klubem szkoda pisać, totalna amatorszczyzna. Dopóki w klubie nie zdadzą sobie sprawy, że muszą funkcjonować jako normalna firma, generująca przychody, zarządzana w sposób profesjonalny, z długofalową wizją zarówno dla 1 drużyny jak i dla akademii, nie ma co marzyć o normalności. Jest to o tyle przykre, że akurat w tym roku pojawia się szansa na zdobycie 2 mln zł z programu ministerialnego na rozwój infrastruktury dla klubów m.in 1 ligowych, co pozwoliłoby w końcu myśleć o budowie własnego boiska treningowego ze sztuczną nawierzchnią, a to mogłoby dać pozytywny bodziec do próby wejścia na właściwe tory. Niestety jeśli Stomil spadnie z ligi, a wszystko na to wskazuje, obejdziemy się smakiem
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 14 1
  • Rafał S2 2022-01-25 22:24:28 5.172.*.*
    Witam. Jak ratusz ma ogarnąć stadion jak oni nawet nie potrafili tyleee lat ogarnąć boiska treningowego ? Te miasto jest zacofane. Przykład ?. Choćby wykopanie dziury koło Wysokiej bramy... Która jest atrakcją Olsztyna tyleee lat pozdrawiam
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 12 2
  • Realista 2022-01-25 21:12:06 83.23.*.*
    Czytam kolejne komentarze na forum, że to miasto jest winne biedaegzystencji Stomilu. Otóż miasto nie jest winne, miasto co najwyżej przyczyniło się do obecnej sytuacji. Winni są zarządzający, bo do prowadzenia klubu piłkarskiego potrzeba pomysłu, idei, drogi. Popularny przykład: Raków nie miał nic, ale uporem właściciela, osiąganiem wyników sportowych wymógł na mieście inwestycje, zarówno w bazę treningową, jak i w stadion. U nas tylko mówią, że loże dla sponsorów rozwiążą problemy ... nic nie rozwiążą. Współczuję nowemu właścicielowi klubu jeśli taki się znajdzie, akademia do zaorania i budowy od podstaw, klub do zaorania kilka razy, a może pozbędziemy się tego wirusa. Ja już dzisiaj wskazuję osoby które mogą się przyczynić w mojej ocenie za spadek do II ligi: Brański, M. Żukowski, Stawski, P. Gajewski, Lech, J. Żukowski, Głowacki. Jeśli w czerwcu będzie inaczej wejdę na to forum i napiszę, że nie miałem racji.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 18 1