Festiwal strzelecki na stadionie w Ostródzie już w 6. minucie otworzył Kacper Nowicki, popisując się świetną, indywidualną akcją i precyzyjnym uderzeniem z 16 metrów. Sokół nie zwalniał tempa i w 22. minucie prowadził już 2:0 - pewnym wykonawcą rzutu karnego z 11 metrów okazał się Adam Zaborowski. Ten sam zawodnik jeszcze przed przerwą po raz drugi wpisał się na listę strzelców, wykorzystując w 38. minucie idealne dośrodkowanie i z bliska pakując piłkę do siatki.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. W 61. minucie Aleksy Fabisiak wykorzystał kolejne zaspanie defensywy gości i strzałem z 10 metrów pokonał Pawła Brzozowskiego. Olsztynianie odpowiedzieli dopiero w 83. minucie, kiedy honorową bramkę dla Naki zdobył ich najlepszy strzelec, Paweł Tomkiewicz.
Ostatnie słowo należało jednak do gospodarzy. W 87. minucie dynamicznie w pole karne wbiegł Kotaro Imaiida i popisał się silnym uderzeniem nie do obrony. Wynik spotkania w 90. minucie ustalił Glenn Olivier Edwing Peh Ngosso, wykorzystując fatalny błąd obrony rywali i z bliskiej odległości dopełniając formalności.
- Cóż mogę powiedzieć o tym spotkaniu? Przegraliśmy 1:6, to był dla nas niezwykle trudny mecz - powiedział po meczu Andrzej Nakielski, trener Naki. - Znaleźliśmy się w tak trudnej sytuacji po raz pierwszy, a może drugi - licząc niedawne starcie z Romintą, w którym po dwóch czerwonych kartkach musieliśmy kończyć w dziewięciu, co już wtedy było dużym problemem. Z kolei dzisiaj ze składu wypadła nam cała podstawowa formacja obronna.
I dodał: - Z tego powodu musieliśmy nieco zmienić nasz sposób gry, ale mówiąc szczerze, nie mieliśmy tu szans na wywiezienie korzystnego rezultatu. Różnica klas była zbyt duża. W naszym wyjściowym składzie wybiegło dziś sześciu czy siedmiu młodzieżowców, w tym aż czterech z rocznika 2009. To wciąż bardzo młodzi chłopcy. Mimo to po przerwie postanowiliśmy zagrać odważniej do przodu. Kibice z pewnością się nie nudzili – Sokół mógł zdobyć jeszcze więcej bramek, ale i my wykreowaliśmy sobie kilka sytuacji.
Przed Naki kolejne bardzo wymagające starcie. W piątek (16 października) o godzinie 19:45, olsztynianie podejmą przed własną publicznością GKS Wikielec. Zadanie będzie niezwykle trudne – rywale przyjadą napędzeni serią pięciu zwycięstw z rzędu, a w każdym z tych meczów zdobywali ponad pięć bramek.
Sokół Ostróda - Naki Olsztyn 6:1 (3:0)
1:0 - Kacper Nowicki 6'
2:0, 3:0 - Adam Zaborowski 22', 38'
4:0 - Aleksy Fabisiak 61'
4:1 - Paweł Tomkiewicz 83'
5:1 - Kotaro Imaiida 87'
6:1 - Glenn Olivier Edwing Peh Ngosso 90'
Naki: Brzozowski - Czaplicki, Maruszak (46' Retkiewicz), Michańczyk, Nakayama (60' Oleszko), Różacki, Rutkowski (80' Wdowiak), Sudziński, Szymkiewicz (46' Krzywicki), Tomkiewicz (88' Lipiński), Wależak (68' Giza)
| Lp. | Nazwa | Mecze | Punkty | Zwycięstwa | Remisy | Przegrane | Bilans bramkowy |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1. | Stomil Olsztyn | 11 | 31 | 10 | 1 | 0 | 43-5 |
| 2. | Concordia Elbląg | 11 | 26 | 8 | 2 | 1 | 30-8 |
| 3. | Tęcza Biskupiec | 11 | 24 | 7 | 3 | 1 | 27-10 |
| 4. | Granica Kętrzyn | 11 | 23 | 7 | 2 | 2 | 26-21 |
| 5. | GKS Wikielec | 11 | 21 | 6 | 3 | 2 | 39-17 |
| 6. | Sokół Ostróda | 11 | 21 | 7 | 0 | 4 | 30-14 |
| 7. | Rominta Gołdap | 11 | 17 | 5 | 2 | 4 | 25-20 |
| 8. | Pisa Barczewo | 11 | 17 | 5 | 2 | 4 | 23-23 |
| 9. | Znicz Biała Piska | 11 | 14 | 4 | 2 | 5 | 20-26 |
| 10. | Mazur Ełk | 11 | 13 | 4 | 1 | 6 | 12-19 |
| 11. | DKS Dobre Miasto | 11 | 13 | 4 | 1 | 6 | 18-23 |
| 12. | Naki Olsztyn | 11 | 10 | 2 | 4 | 5 | 20-33 |
| 13. | Start Nidzica | 11 | 9 | 2 | 3 | 6 | 13-25 |
| 14. | Zatoka Braniewo | 11 | 4 | 0 | 4 | 7 | 9-37 |
| 15. | Mamry Giżycko | 11 | 4 | 1 | 1 | 9 | 15-45 |
| 16. | Polonia Pasłęk | 11 | 1 | 0 | 1 | 10 | 7-31 |
Pozostałe wyniki aktualnej kolejki w momencie zamieszczenia tekstu:
Kolejka 11 - 10-11 października
- Rominta Gołdap - Stomil Olsztyn 0:3
- Sokół Ostróda - Naki Olsztyn 6:1
- GKS Wikielec - Granica Kętrzyn 5:0
- Tęcza Biskupiec - Polonia Pasłęk 1:0
- DKS Dobre Miasto - Zatoka Braniewo 3:0
- Mamry Giżycko - Mazur Ełk 1:2
- Pisa Barczewo - Znicz Biała Piska 2:1
- Concordia Elbląg - Start Nidzica 3:0







Komentarze (0)
Napisz komentarz