Przed tym spotkaniem Michał Kraszewski musiał dokonać dwóch zmian w składzie w porównaniu z ostatnim meczem z Concordią Elbląg. Z powodu urazu w Olsztynie pozostał kapitan zespołu, Piotr Łysiak, którego od pierwszej minuty zastąpił młodzieżowiec Aleksander Wtulich. Ze względów proceduralnych w Gołdapi nie mógł zagrać Japończyk Riku Iwamoto – w jego miejsce w wyjściowej jedenastce pojawił się Jakub Banul. Wciąż kontuzjowany jest Szymon Masiak, a w tej rundzie na boisku nie zobaczymy Sebastiana Szypulskiego.
Stomil powinien szybko objąć prowadzenie w tym meczu, a ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. W 4. minucie po udanym rajdzie skrzydłem Jakuba Banula znakomitą okazję zmarnował Łukasz Makarski, trafiając prosto w bramkarza. W 8. minucie Makarski spróbował uderzenia z 18 metrów, a chwilę później doskonałej sytuacji sam na sam nie wykorzystał Szymon Królak, podając wprost w ręce golkipera. Przewagę Stomilu potwierdziła też próba z dystansu Stanisława Hrebenia w 19. minucie. Gospodarze groźniej odpowiedzieli w 32. minucie, ale strzał głową z 5. metra w kapitalnym stylu obronił Michał Leszczyński, ratując Stomil przed utratą bramki.
Stomil na prowadzenie wyszedł w 52. minucie meczu. Swojego drugiego gola w lidze strzelił Szymon Królak, który wykorzystał dobre podanie od Wtulicha. Napastnik trafił w z bliskiej odległości i tym samym otworzył wynik spotkania. Pięć minut później powinno być 1:1, ale na szczęście zawodnik gospodarzy w sytuacji sam na sam trafił tylko w słupek. W 75 minucie obrońca Rominty wybił piłkę z linii, a blisko podwyższenia wyniku był Makarski. Dwie minuty później było już 2:0 dla Stomilu. Trefienie głową zaliczył Piotr Jakubowski, który wykorzystał dobre dośrodkowanie z rzutu rożnego Filipa Wójcika. Wynik meczu w 89. minucie ładnym strzałem pod poprzeczkę ustalił Marcin Fiedorowicz.
Stomil Olsztyn dopisał kolejne trzy punkty w tym sezonie IV ligi. Olsztynianie lideruję z 31 punktami na koncie, jeszcze żadna drużyna nie zdołała pokonać Stomilu w tym sezonie.
W kolejnym spotkaniu Stomil Olsztyn zagra u siebie ze Startem Nidzica. Mecz zaplanowano na sobotę (17 października) o godzinie 14.
Rominta Gołdap - Stomil Olsztyn 0:3 (0:0)
0:1 - Szymon Królak 52'
0:2 - Piotr Jakubowski 77'
0:3 - Marcin Fiedorowicz 89'
Stomil: Michał Leszczyński - Mateusz Pajdak, Aleksander Wtulich, Piotr Jakubowski, Mateusz Jońca, Filip Wójcik (81' Borys Smolicz), Stanisław Hrebeń, Przemysław Klugier, Łukasz Makarski (86' Wiktor Kulesza), Jakub Banul (61' Marcin Fiedorowicz), Szymon Królak (69' Gabriel Jastrzębski)
* * *
Zapis konferencji prasowej:
Michał Kraszewski, trener Stomilu: - To było dla nas bardzo trudne spotkanie z wymagającym rywalem. Wiemy o tym, że teren w Gołdapi jest niezwykle trudny. Trener Szymon (Nałysnyk - red.) zawsze jest świetnie przygotowany i nie inaczej było dzisiaj - obydwa zespoły miały swój pomysł na ten mecz. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0:0. Mieliśmy w niej swoje sytuacje, natomiast Rominta również potrafiła zagrozić naszej bramce. W drugiej połowie, po korektach wprowadzonych w przerwie, zagraliśmy już skutecznie. Dwie bramki padły po stałych fragmentach gry – pierwsza po kontynuacji akcji, druga bezpośrednio ze stałego fragmentu. Zespół wykazał się dużą dojrzałością w tym spotkaniu, a w samej końcówce zamknęliśmy mecz wynikiem 3:0. Bardzo cenimy te trzy punkty zdobyte w Gołdapi.
Paweł Piekutowski (stomil.olsztyn.pl): Jak poważny jest uraz Piotra Łysiaka? Dlaczego w protokole meczowym nie było Riku Iwamoto?
- O tym, jak poważny jest uraz Piotrka, dowiemy się zapewne w poniedziałek po badaniu USG. Wczoraj (piątek - red.) na treningu poczuł kłucie w górnej części mięśnia przywodziciela. Jeśli chodzi o Riku Iwamoto, sprawa rozbija się o kwestie formalne. Dokumenty związane z jego pobytem zostały złożone i po prostu czekamy na decyzję. Do tego momentu nie chcemy - a de facto nawet nie możemy - korzystać z zawodnika.
Stanisław Luty (spiker Rominty Gołdap): Zawsze staramy się skorzystać z obecności trenerów przyjeżdżających do nas, do Gołdapi. Chcę powiedzieć, że taktyka Stomilu Olsztyn wydaje mi się bardzo prosta: nie chcecie odkładać wszystkiego na niepotrzebne emocje w samej końcówce sezonu – i bardzo dobrze. Jak widzę, do każdego spotkania podchodzicie w pełni profesjonalnie i to przynosi efekty, panie trenerze. Ja tak to właśnie widzę.
- Zgadza się, bardzo trafnie pan to określił. Mamy nawet takie powiedzenie: "Prosto nie łatwo". Bo jeden z najsłynniejszych trenerów kiedyś, Johan Cruyff, właśnie powiedział, że granie prostej piłki jest bardzo skuteczne, ale jednocześnie jest bardzo trudne. I my chcemy tego prostego grania szukać, żeby te proste rzeczy nam wychodziły, żeby je gdzieś tam wprowadzać na bardzo wysoki poziom. A jeśli chodzi o nastawienie, też muszę się zgodzić, bo od samego początku właśnie z takim nastawieniem wychodzimy na boisko, żeby szanować każdego rywala i w każdym meczu być przygotowanym na sto procent.
Szymon Nałysnyk, trener Rominty: - Pierwsza połowa bardzo dobrze wyglądała pod względem taktycznym. Przede wszystkim zawodnicy wiedzieli, co mają robić na boisku, i dobrze to wychodziło. Oczywiście trudno oczekiwać, że taki mecz odbędzie się całkowicie bez okazji rywala. Stomil miał swoje sytuacje, ale my również stwarzaliśmy zagrożenie i mogliśmy zdobyć bramkę. W drugiej połowie Stomil wykorzystał jednak stałe fragmenty gry – straciliśmy po nich dwie bramki. To pierwszy mecz w tym sezonie, w którym straciliśmy gola w ten sposób; do tej pory nie przytrafiło nam się to ani razu. W końcówce musieliśmy się odkryć, bo dążyliśmy do zdobycia bramki. Przy stanie 0:1 świetną okazję na 1:1 miał Łukasz Swacha - nie kojarzę dokładnie, czy bramkarz zbił piłkę na słupek, czy trafiła bezpośrednio w obramowanie, ale mecz mógł potoczyć się inaczej. Później przy kolejnym stałym fragmencie nie dopilnowaliśmy krótkiego słupka i zrobiło się 2:0. Gol na 3:0 to już konsekwencja tego, że do końca ryzykowaliśmy i szukaliśmy swojego trafienia. Gratulacje dla Stomilu i dla trenera. Życzę im awansu, bo wszyscy wiemy, że miejsce Stomilu jest wyżej.
Stanisław Luty (spiker Rominty Gołdap): Panie trenerze, zostały jeszcze cztery mecze. Jak pan to widzi? Rywale są dość trudni, bo za tydzień gramy z Ostródą, potem jedziemy do Wikielca, następnie podejmujemy Tęczę u siebie i kończymy rundę wyjazdem do Dobrego Miasta.
- Musimy wyeliminować pewne błędy, takie jak dzisiaj - zajmiemy się tym zapewne we wtorek na treningu i poprawimy naszą grę. Tak jak mówiłem wcześniej, do tej pory nie traciliśmy bramek ze stałych fragmentów gry i liczyłem na to, że w tym elemencie będziemy bardziej konsekwentni. Pewne zmiany w składzie były jednak konieczne, ponieważ zawodnicy mają też swoje obowiązki służbowe. W tym tygodniu nie mogłem w pełni korzystać z kadry - dwa razy na treningu miałem zaledwie po 10 osób z powodu ich wyjazdów zawodowych. W efekcie mieliśmy tak naprawdę tylko czwartkową jednostkę treningową, na której mogliśmy cokolwiek przećwiczyć bezpośrednio pod Stomil. Mimo to uważam, że dzisiaj zawodnicy wyglądali dobrze zarówno motorycznie, jak i taktycznie. Wynik 3:0 co prawda na to nie wskazuje, ale jestem pewien, że jeśli w kolejnych meczach zaprezentujemy taką samą postawę, to na pewno będziemy regularnie punktować.
| Lp. | Nazwa | Mecze | Punkty | Zwycięstwa | Remisy | Przegrane | Bilans bramkowy |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1. | Stomil Olsztyn | 11 | 31 | 10 | 1 | 0 | 43-5 |
| 2. | Concordia Elbląg | 11 | 26 | 8 | 2 | 1 | 30-8 |
| 3. | Tęcza Biskupiec | 11 | 24 | 7 | 3 | 1 | 27-10 |
| 4. | Granica Kętrzyn | 11 | 23 | 7 | 2 | 2 | 26-21 |
| 5. | GKS Wikielec | 11 | 21 | 6 | 3 | 2 | 39-17 |
| 6. | Sokół Ostróda | 11 | 21 | 7 | 0 | 4 | 30-14 |
| 7. | Rominta Gołdap | 11 | 17 | 5 | 2 | 4 | 25-20 |
| 8. | Pisa Barczewo | 11 | 17 | 5 | 2 | 4 | 23-23 |
| 9. | Znicz Biała Piska | 11 | 14 | 4 | 2 | 5 | 20-26 |
| 10. | Mazur Ełk | 11 | 13 | 4 | 1 | 6 | 12-19 |
| 11. | DKS Dobre Miasto | 11 | 13 | 4 | 1 | 6 | 18-23 |
| 12. | Naki Olsztyn | 11 | 10 | 2 | 4 | 5 | 20-33 |
| 13. | Start Nidzica | 11 | 9 | 2 | 3 | 6 | 13-25 |
| 14. | Zatoka Braniewo | 11 | 4 | 0 | 4 | 7 | 9-37 |
| 15. | Mamry Giżycko | 11 | 4 | 1 | 1 | 9 | 15-45 |
| 16. | Polonia Pasłęk | 11 | 1 | 0 | 1 | 10 | 7-31 |
Pozostałe wyniki aktualnej kolejki w momencie zamieszczenia tekstu:
Kolejka 11 - 10-11 października
- Rominta Gołdap - Stomil Olsztyn 0:3
- Sokół Ostróda - Naki Olsztyn 6:1
- GKS Wikielec - Granica Kętrzyn 5:0
- Tęcza Biskupiec - Polonia Pasłęk 1:0
- DKS Dobre Miasto - Zatoka Braniewo 3:0
- Mamry Giżycko - Mazur Ełk 1:2
- Pisa Barczewo - Znicz Biała Piska 2:1
- Concordia Elbląg - Start Nidzica 3:0







Komentarze (0)
Napisz komentarz