Dziś wierni kościoła katolickiego obchodzą uroczystość Objawienia Pańskiego, potocznie zwane świętem Trzech Króli. W tym dniu w kościołach święci się kadzidło, wodę oraz kredę, którą oznacza się później drzwi domów, kreśląc inicjały mędrców: K+M+B.
Tak samo jak miało miejsce w latach ubiegłych, Orszaki wyruszyły z trzech olsztyńskich świątyń, aby spotkać się w centrum miasta, w okolicach ratusza i wspólnie przejść na plac Solidarności. W tym roku, poza postaciami biblijnymi, w Orszaku szedł związany z diecezją warmińską kardynał z czasów kontrreformacji Stanisław Hozjusz. W diecezji warmińskiej przeprowadzono diecezjalny proces beatyfikacyjny kardynała i od 2009 roku trwa rzymski etap tego procesu.
To nie pierwszy raz, gdy w Orszaku umieszcza się postać historyczną. Rok temu był to Mikołaj Kopernik, który także był związany z kościołem warmińskim - był członkiem kapituły warmińskiej.
W głównym orszaku, w którym wzięło około 3 tys. wiernych, znalazło się także ponad 30 aktorów-animatorów, 200 rycerzy, dwórek, heroldów oraz ok. 50 wolontariuszy.
Organizatorzy przygotowali uczestnikom marszu 5 tys. koron, 2 tys. śpiewników, orszakowe balony, chorągiewki, cukierki, ciasteczka oraz gorącą herbatę.
Podczas Orszaku zbierano także środki finansowe na olsztyńskie hospicjum dla dzieci.
Głównym organizatorem wydarzenia jest Forum Prorodzinne - stowarzyszenie wspierania działań prorodzinnych i Katolicki Zespół Edukacyjny im. Świętej Rodziny w Olsztynie. Patronat honorowy objęli metropolita warmiński abp Józef Górzyński, marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Marcin Kuchciński i prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz.
W warmińsko-mazurskim w sobotę Orszaki przejdą przez 50 miejscowości.


























Komentarze (59)
Napisz komentarzWtedy Herod przywołał potajemnie Mędrców i wypytał ich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: Udajcie się tam i wypytujcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon. Oni zaś wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę. A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, szła przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się do swojej ojczyzny, Gdy oni odjechali, oto anioł Pański ukazał się Józefowi we śnie i rzekł: Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu; pozostań tam, aż ci powiem; bo Herod będzie szukał Dziecięcia, aby Je zgładzić.
- «
- 1
- 2
Napisz komentarz