Obecnie oświata znajduje się w dość trudnej sytuacji, na którą wpływają dane demograficzne – zwłaszcza w mniejszych miejscowościach.
Do tego, finansowanie edukacji zajmuje sporą część budżetu samorządów. Gmina Olsztyn w swoim budżecie na 2026 rok przeznaczyła na edukację ponad 1 mld zł, czyli niemal 50% wszystkich środków.
Te trudności wpływają również na sytuację nauczycieli jako pracowników. W rozmowie z naszym portalem we wrześniu 2025 roku Janusz Koziński, prezes Warmińsko-Mazurskiego Okręgu Związku Nauczycielstwa Polskiego mówił: - Jako grupa zawodowa, która posiada wysokie wykształcenie, nasze wynagrodzenia są zdecydowanie za niskie.
Jak twierdził Koziński, oświata zmaga się również z brakami kadrowymi nauczycieli w określonych specjalizacjach.
- Dyrektorzy szkół bardzo często muszą się posiłkować nauczycielami przebywającymi na emeryturze – powiedział.
***
***
Zapotrzebowanie zależy od miejscowości. Jak mówił Koziński, zazwyczaj problem ten nie występuje w mniejszych miejscowościach, np. na wsiach, natomiast nauczycieli zaczyna już brakować np. w miastach powiatowych.
Oferty pracy znajdują się w specjalnym systemie. W sumie w całej Polsce jest wolnych ok. 20 tys. wakatów. Obecnie (19 sierpnia 2026 roku) w województwie warmińsko-mazurskim widnieją 503 oferty. Występuje zapotrzebowanie na m.in. psychologów, pedagogów specjalnych oraz nauczycieli pracujących z osobami z niepełnosprawnościami, nauczycieli języków czy nauczycieli wczesnoszkolnych. Oferty różnią się wymiarem godzin oraz zarobkami – w zależności od m.in. stopnia awansu zawodowego (początkujący, mianowany, dyplomowany) i wykształcenia czy dodatków. W samym Olsztynie widnieje 67 wakatów, a w powiecie olsztyńskim - 52. Zapotrzebowanie w gminach w ramach powiatu przedstawia się następująco:
- Barczewo - 9 wakatów,
- Biskupiec - 5 wakatów,
- Dobre Miasto - 11 wakatów,
- Dywity - 6 wakatów,
- Gietrzwałd - 1 wakat,
- Jeziorany - 3 wakaty,
- Jonkowo - 5 wakatów,
- Olsztynek - 8 wakatów,
- Purda - 1 wakat,
- Stawiguda - 2 wakaty,
- Świątki - 1 wakat.
W gminie Kolno obecnie brakuje wolnych wakatów.
Podstawa zarobków nauczycieli to ok. 5,3-6,4 tys. zł brutto. Przysługują im również różnego rodzaju dodatki z zapisów Karty Nauczyciela, których w sumie jest aż 12, np. motywacyjny, stażowy czy funkcyjny. Najczęściej wynoszą one kilkaset złotych.
Osoby po studiach pedagogicznych nierzadko nie decydują się na pracę w szkole, m.in. ze względu na niskie zarobki w pierwszych latach pracy – zwłaszcza biorąc pod uwagę warunki oraz powagę wykonywanego zawodu.
Dyrektorzy placówek szkolnych szukają innych rozwiązań, m.in. wyrażania zgody na zatrudnienie osób bez kwalifikacji, niebędących nauczycielami przez kuratoria oświaty. Takie kroki podjęło np. Kuratorium Oświaty w Poznaniu, co spotkało się z krytyką Internautów. Osoby z odpowiednim wykształceniem negatywnie zareagowały na zaproponowane zarobki (ok. 3,9 tys. "na rękę"), a rodzice uczniów – na perspektywę kadry nauczycielskiej bez kwalifikacji.
Tradycyjnie przyszłego nauczyciela po 5-letnich studiach czeka ok. 1,5 roku przygotowywania pedagogicznego w ramach studiów podyplomowych. "Świeży" pedagog zatrudniony w szkole odbywa przygotowanie do zawodu, ma przydzielonego mentora, jest oceniany i prowadzi zajęcia obserwowane przez komisję. Standardowo przygotowanie trwa ok. 4 lata (w niektórych przypadkach jest skrócony do ok. 3 lat).
Chociaż ten okres wiąże się z pracą zarobkową, miną lata, zanim początkujący nauczyciel awansuje zawodowo i osiągnie wyższe zarobki.
Więcej: Jaka jest przyszłość edukacji? Rozmawiamy z Warmińsko-Mazurskim Kuratorem Oświaty [WIDEO]







Komentarze (10)
Napisz komentarz-
Nie DLa Bonżura
2026-08-27 12:34
Dlaczego moja normalna odpowiedź na pewne stwierdzenia zawarte w artykule nie jest publikowana? Publikowane są jednak całe wpisy botów i hejterów, których redakcja nie usuwa natychmiast. Redakcja nie walczy z falą nienawiści, która przelewa się przez artykuły. Zgłosiłem sprawę do odpowiednich organów.
Odpowiedz
4 1
-
Jaś
2026-08-27 11:14
"W gminie Kolno obecnie brakuje wolnych wakatów." Nie ma czegoś takiego jak wolny wakat.
Odpowiedz
8 1
-
Nie DLa Bonżura
2026-08-27 09:06
Cytat z artykułu: ,,Podstawa zarobków nauczycieli to ok. 5,3-6,4 tys. zł brutto". Jak się okazuje próg podatkowy (dochód powyżej 120 tys. zł rocznie) przekracza 36,17% ogółu nauczycieli w Polsce, czyli ok 190 tys. Nie jest tak żle. Pensum godzin wynosi 18 godzin tygodniowo, czyli 75 godzin w miesiącu. Normalnie pracuje się 178 godzin miesięcznie.
Odpowiedz
3 2
-
Wnikliwy
2026-08-27 09:04
Wchodząc na wskazaną stronę i zaznaczając Warmińsko-Mazurskie pokazuje 354 oferty, trochę brakuje do 500. Szkół w województwie jest ponad 900, więc brakuje jednego pracownika (bo oferty dotyczą również psychologów, bibliotekarzy itd) w co 3 szkole.
Odpowiedz
8 1
-
Dramat
2026-08-27 09:01
A bedzie tylko gorzej bo nowych nauczycieli nagle nie przybędzie. Za takie zarobki wybiorą inna pracę, gdzie nie ma tylu obowiązków i odpowiedzialności również karnej. Do tego dodajmy zmieniające się co chwile przepisy, reformy - jak czapka stanie politykom. To tak jak śmieszne kwoty dodatków np. Za wychowawstwo. 300 zl na 30 osobowa klase. Wychodzi 10 zl za ucznia i weź się z tyle z nim użerać I z jego rodzicami. Albo np. "dodatek motywacyjny" w kwocie 50 zl... to chyba powinie się nazywać demotywacyjny. Rząd i ministra udają, że tego nie widzą i proponują "podwyżki" które nawet nie są na poziomie inflacji. A pensje są podnoszone w zasadzie tylko wtedy kiedy minimalne wynagrodzenie wychodzi tyle co płaca początkującego nauczyciela. Oczywiście sobie w ministerstwie i innych CKE czy "ekspreckich kręgach" nie żałują.
Odpowiedz
6 5
Napisz komentarzTrochę mija się to z narracją z artykułu.