Gaz do dechy, jazda na jednym kole i słona zapłata...
W piątek, 21 sierpnia, policjanci ruchu drogowego prowadzili działania na terenie powiatu, wspierając realizowaną w stolicy regionu akcję „Legalny elektryk”. Podczas patrolu trasy Olsztyn-Bartąg funkcjonariusze zauważyli kierowcę motocykla marki Husqvarna, który znacznie przekraczał dozwoloną prędkość.
Zgodnie z pomiarem wideorejestratora 37-letni mężczyzna rozpędził się do 159,2 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do sześćdziesiątki. Jak wynika z nagrań, kierujący od czasu do czasu zwalniał, ale tylko po to, by postawić motocykl na jedno koło.
Za oba wykroczenia 37-latek został ukarany mandatami o łącznej wysokości 4 tys. zł oraz 25 punktami karnymi. Policjanci zatrzymali mu również prawo jazdy.
Kolizja z udziałem rowerzysty
Tego samego dnia policjanci otrzymali zgłoszenie o kolizji samochodu z rowerzystą na ul. Pstrowskiego w Olsztynie. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 78-letni kierujący Fordem nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu mężczyźnie poruszającemu się rowerem elektrycznym.
W wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń. Kierowca samochodu został ukarany mandatem w wysokości 1500 zł oraz otrzymał 10 punktów karnych.
Świadek zabrał mu kluczyki. Kierowca miał ponad 4 promile
W sobotę (22 sierpnia) oficer dyżurny otrzymał zgłoszenie od mężczyzny, który twierdził, że zablokował kierowcę będącego pod wpływem alkoholu.
Świadek zauważył Audi stojące przed skrzyżowaniem przez kilka zmian świateł. Gdy wyminął unieruchomiony pojazd, jego kierowca nagle ruszył i uderzył w tył samochodu zgłaszającego.
Mężczyzna wysiadł, aby porozmawiać z kierowcą. Kiedy wyczuł od niego zapach alkoholu, zabrał mu kluczyki. Nie zdołał jednak zatrzymać go na miejscu do czasu przyjazdu patrolu.
Policjanci ruszyli we wskazanym przez świadka kierunku i szybko zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi sprawcy. Zatrzymany 39-latek miał w organizmie ponad 4 promile alkoholu. Trafił do celi izby zatrzymań, jego samochód został odholowany na policyjny parking, a policjanci zatrzymali mu prawo jazdy.
Kolizja w Dywitach. Kierowca Volkswagena po alkoholu
W niedzielne popołudnie (23 sierpnia) na ul. Olsztyńskiej w Dywitach doszło do kolizji z udziałem trzech samochodów. Kierujący Volkswagenem zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z dwoma prawidłowo jadącymi Fordami.
Spośród trzech uczestników kolizji tylko kierowca Volkswagena nie przeszedł pomyślnie badania trzeźwości. 40-latek miał wynik zbliżony do połowy promila, co oznacza, że kierował pojazdem w stanie po użyciu alkoholu.
Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy, a sprawa zostanie skierowana do sądu.







Komentarze (0)
Napisz komentarz