Oficjalne otwarcie studia nagrań odbyło się 28 kwietnia. Będzie służyło studentom kierunku produkcja muzyczna i realizacja dźwięku. Ze studia będą mogli korzystać także artyści spoza uczelni.
- Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, co udało się zrobić z pomieszczeń, które przecież nie były do tego przeznaczone. Profesjonalizm w każdym calu! Czekamy teraz na uruchomienie kierunku. Dokumentacja jest przygotowana. Nie mam wątpliwości, że kierunek produkcja muzyczna i realizacja dźwięku zostanie uruchomiony już w roku akademickim 2022/23 - mówi rektor prof. Jerzy Przyborowski.
Studio zajmuje trzy pomieszczenia budynku przy ul. Szrajbera. Nieformalnie działa już od grudnia 2020 r., ponieważ przez kilka miesięcy aparatura była testowana i kalibrowana. Prace projektowe i adaptacyjne w budynku trwały ponad 2 lata.
- Myśl o powstaniu studia sięga 5 lat wstecz. Zdawaliśmy sobie sprawę, że aby Instytut Muzyki się rozwijał, należy szukać nowych możliwości, nowych technologii. Pojawił się pomysł utworzenia studia nagrań. Sprzęt najwyższej klasy był sukcesywnie kupowany w ciągu 5 lat. Wkrótce składamy wniosek o uruchomienie kierunku produkcja muzyczna i realizacja dźwięku od roku akademickiego 2022/23. Mam nadzieję, że pomyślnie przejdziemy wszystkie procedury - podkreśla prof. Benedykt Błoński, dziekan Wydziału Sztuki.
Studio tworzą duża sala do nagrań, reżyserka i budka wokalna, służąca również do nagrywania dialogów. Wszystkie pomieszczenia mają osobną klimatyzację, są specjalnie wyciszone i odizolowane nie tylko od szumu z ulicy, ale również fal telefonii komórkowej i radiowych.
- Zaprojektowanie i urządzenie w tym budynku studia było naprawdę dużym wyzwaniem pod względem budowlanym i technologicznym. Jako ciekawostkę podam, że ściany musiały pomieścić ok. 2 km kabli, podwieszany sufit w głównym pomieszczeniu waży ponad tonę - wylicza dr Adam Rosiński, jeden z projektantów studia i jego kierownik.
Do wyciszenia ścian i zapewnienia pomieszczeniom specjalnej akustyki posłużyły specjalne płyty jodłowe. Dodatkowo okna chronią dźwiękoszczelne rolety. W każdym pomieszczeniu można ustawić inną temperaturę, natężenie światła. Każde ma również odmienną kolorystykę. W dużej sali nagrań przeważają energetyczne czerwienie i pomarańcze, reżyserka utrzymana jest w kolorze morskim i ecru, natomiast budka wokalno-dialogowa w odprężających zieleniach.
- Wszystkie szczegóły zostały dokładnie przemyślane. Tu nie ma nic przypadkowego. Do dyspozycji pracowników studia jest m.in. stół mikserski z automatycznie przesuwającymi się suwakami, jeden z najnowocześniejszych na rynku, wiele elementów wyposażenia zostało wyprodukowanych specjalnie dla nas w USA, Wielkiej Brytanii i Niemczech - wyjaśnia dr Rosiński.
Studio już służy studentom Instytutu Muzyki. Uczą się tu pracować jako nagrywający artyści i jako realizatorzy dźwięku. Korzystają z nowoczesnego instrumentarium, m.in. z hybrydowego pianina, zestawu perkusyjnego, całej gamy instrumentów wirtualnych. W tym roku zostaną tu zarejestrowane występy dyplomantów Instytutu Muzyki.
Nowe studio jest istotnym elementem działającego już przy Wydziale Sztuki Ośrodka Inicjatyw Artystycznych.
- Chcieliśmy zintensyfikować działania w obszarze kultury studenckiej, w ścisłej współpracy z naszymi pracownikami, artystami profesjonalistami. Ta współpraca przynosi bardzo dobre efekty. Wystarczy wymienić teatr muzyczny, chór akademicki. Teraz wszystkie występy będą mogły być tutaj profesjonalnie utrwalane - dodaje rektor prof. Przyborowski.








Komentarze (8)
Napisz komentarz-
po Politechnice Warszawskiej
2021-04-30 23:28
UWM nie jest żadną uczelnią. To sztuczny twór, kreujący i wymyślający nowe nonsensowne kierunki, tylko po to, aby niektóre osoby mogły siedzieć na ciepłych posadkach. Najnowsze kierunku na tej pseudo uczelni: kreowanie trendów, loty kosmiczne czy jakaś inżynieria kosmiczna :), bibliotekoznawstwo, wojskoznawstwo, kreowanie trendów itd. UWM co roku wypuszcza rzesze bezrobotnych, którzy później zderzają się z rzeczywistością. Oblegają urzędy pracy, płaczą że jej znaleźć nie mogą albo jest w w galerii za 1200 zł na umowę śmieciową. Tą pseudo uczelnie należy zlikwidować, najwyżej zostawić weterynarie
Odpowiedz
3 1
-
.R.O.
2021-04-30 01:18
Kierunek: disco. Specjalizacja: polo.
Odpowiedz
3 1
-
Do ~realizator
2021-04-29 14:04
Fakt , trąci malizną ...
Odpowiedz
3 0
-
realizator
2021-04-29 13:57
o boże - to jest studio ? serio ? :) przecież to nawet nie konsola tylko sterownik midi do daw ? a gdzie przetworniki ? gdzie analogowy gear ? hahaha
Odpowiedz
4 0
-
Rzeźnik Polaczków
2021-04-29 13:57
Niestety prawda jest taka ze na tym GOWNIANYM uniwersytecie poza wydziałem Lekarskim który naprawdę trzyma poziom oraz cenionym w polsce wydziałem Med. Weterynaryjnej wszystkie inne kieruneczki na tej rolniczcej przyzakładówce są tak CH... warte że naprawde lepiej nauczyć sie fachu wziąć dwóch kumpli i załozyć firme budowlaną albo kłaść kafelki. Teraz jest tak ciężko o pracowników ze w zeszłym tygodniu jak juz cudem znalazlem firme remontową żeby mi łazienke wyremontowali to zaspiewali 10 koła za 5 dni pracy. Spróboj tyle zarobić w 5 dni po skończeniu tego śmiecia UWMowego gdzie na gównianych kierunkach zakompleksione śmiecie-pseudo-wykładowcy pchły ludzkie gnoją studentów bo są sfrustrowani i po 30 latach na uczelni mają podstawy 4 koła haha LOL
Odpowiedz
5 2
-
buhaha
2021-04-29 13:42
Hahaha ta gówniana szkółka nie powinna się nazywać uniwersytetem, dyplomy są absolutnie bezwartościowe, to już wyżej stoją zawodówki, żenada jednym słowem, jeszcze inżynierię kosmiczną otwórzcie sobie
Odpowiedz
3 1
Napisz komentarz