15 lipca 1410 roku Pola Grunwaldzkie były świadkiem zwycięstwa wojsk polsko-litewskich nad armią krzyżacką, które uczyniło Królestwo Polskie mocarstwem i stało się spoiwem pierwszej unii w Europie.
Zwycięstwo w jednej z największych bitew w Europie stało się symbolem chwały naszego oręża, które przez wieki przepełniał dumą i krzepił serca Polaków.
- Dziś, w tak podzielonym świecie, Grunwald pokazuje, jak wielką wartością jest przyjaźń między narodami oraz jak wiele można dokonać, gdy połączy się siły - mówił Gustaw Marek Brzezin, marszałek województwa warmińsko-mazurskiego. - W obliczu wojny w Ukrainie nabiera to szczególnego wymiaru. Jestem przekonany, że Grunwald wraz z nowym muzeum pozostanie na kolejne długie lata wspaniałą lekcją patriotyzmu zarówno dla starszych, jak i przede wszystkim dla dzieci i młodzieży. Będzie miejscem budzącym patriotyczne postawy, kształtującym charaktery, napawającym każdego z nas poczuciem dumy. Jestem przekonany, że dzięki tej inwestycji Pola Grunwaldzkie zaistnieją nie tylko jako miejsce bitewnych zmagań, ale i jako wspólne, europejskie dziedzictwo, miejsce spotkań Europejczyków zainteresowanych swą kulturą i tradycjami.

Pola Grunwaldzkie od wielu lat były miejscem spotkań historyków, archeologów, kronikarzy, przedstawicieli władz, artystów czy turystów. Od lipca 1960 roku w niezwykły świat średniowiecza wprowadza nas Muzeum, które rozpoczęło swoją działalność z dniem odsłonięcia Pomnika Grunwaldzkiego - w ramach obchodów 550. rocznicy bitwy pod Grunwaldem. W budynku dysponującym powierzchnią wystawienniczą wynoszącą ponad 270 m.kw. znajdowały się m.in. mapy, plany, rysunki, fotografie oraz duża ilość oryginalnych egzemplarzy a także kopii broni i uzbrojenia średniowiecznego. W części archeologicznej prezentowane były zabytki odkryte na Polach Grunwaldu: groty bełtów kusz, groty strzał łuków, fragmenty mieczy, ostrogi i unikalne w polskich zbiorach muzealnych fragmenty rękawicy pancernej. Eksponowane były także kopie chorągwi polskich, litewskich oraz krzyżackich odtworzone na podstawie źródeł ikonograficznych. Zwiedzanie Muzeum urozmaicał pokaz fragmentu filmu A. Forda „Krzyżacy”.
W 2010 roku Pola Grunwaldzkie zostały uznane za pomnik historii. W tym samym roku zakończono realizację projektu „Grunwald – pole bitwy”, „Grunwald – zespół działań inwestycyjno-remontowo-konserwatorskich i muzealnych związanych z kompleksowym zagospodarowaniem Pól Grunwaldzkich”. Był to jeden z projektów kluczowych w Regionalnym Programie Operacyjnym Województwa Warmińsko-Mazurskiego na lata 2007-2013. Za blisko 25 mln zł poprawiono całe otoczenie Pól Grunwaldzkich, przeprowadzono remont wzgórza pomnikowego i kaplicy pobitewnej, powstały nowe drogi i parkingi, amfiteatr oraz pole namiotowe z niezbędnym zapleczem. Od 1 marca 2011 roku Muzeum Bitwy pod Grunwaldem w Stębarku jest samodzielną instytucją kultury Urzędu Marszałkowskiego Województwa Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.

Kolejną inwestycją jest nowoczesny budynek samego muzeum, które do tej pory znajdowało się pod wzgórzem pomnikowym. Łączy ze sobą najnowsze osiągnięcia z zakresu multimedialnego, tak chętnie wykorzystywane w dzisiejszym muzealnictwie, z tradycyjnym pojmowaniem idei muzealnictwa.
Ma służyć pozyskiwaniu, opracowywaniu naukowemu i prezentacji oryginalnych zabytków po wielkiej bitwie z 15 lipca 1410 roku, która odbyła się, według Roczników Jana Długosza między wsiami Grunwald, Stębark, Łodwigowo. Budynek znajduje się dokładnie pośrodku tego trójkąta, a więc, według dawnych pisarzy, w samym epicentrum bitwy.
- Bitwa pod Grunwaldem była przełomowym momentem w historii Polski - powiedział natomiast Piotr Gliński, minister Kultury i Dziedzictwa Kulturowego. - Te wydarzenie sprawiło, że Korona razem z Litwą mogły rozwijać się we właściwy sposób i kształtować naszą tożsamość. Dzięki tej bitwie nasz kraj mógł bronić swojej suwerenności. A jest ona bardzo ważna – widzimy to w kontekście obecnych wydarzeń w Ukrainie. Muzeum powstało dzięki bardzo dobrej współpracy z marszałkiem województwa warmińsko-mazurskiego. Dlatego dzisiaj możemy zakomunikować Polakom, że zadanie zostało wykonane.
Nowa siedziba liczy 3,5 tys. m. kw. i z założenia jest wielofunkcyjna, z czego blisko 1,8 tys. m.kw. to powierzchnia wystawowa. Wystawa przedstawia wydarzenia, jakie miały miejsce przed, w trakcie i po bitwie pod Grunwaldem, wprowadza zwiedzających w zagadnienia polityczne, gospodarcze i wojskowe. Jest podzielona na 10 bloków tematycznych.
- Wystawa dostępna jest zarówno po polsku i angielsku, ale też i po litewsku, gdyż to od Grunwaldu, wspólnego triumfu Polski i Litwy datuje się potęga naszych organizmów państwowych i przyjaźń między naszymi państwami - przyznaje Szymon Drej, dyrektor Muzeum Bitwy pod Grunwaldem. - Z kolei audioprzewodniki po wystawie mają aż pięć języków obcych, aby nasza narracja docierała do jak największej liczby zwiedzających.
Oprócz przestrzeni wystawienniczej, mieści salę rycerską pozwalającą rozgrywać turnieje i walki rycerskie oraz salę konferencyjną na 100 osób. W obiekcie znajdują się ponadto pomieszczenia administracyjne, pracownie naukowe, biblioteka oraz magazyn muzealiów.
W uroczystościach uczestniczył wiceminister kultury Republiki Litewskiej Vygintas Gasparavićius. - Czuję się zaszczycony, że mogę brać udział w tym wydarzeniu - mówił podczas otwarcia. - Zwycięstwo z 1410 roku było możliwe dzięki współpracy naszych narodów. Dzisiaj ta współpraca jest nadal aktualna, jak miało to miejsce 612 lat temu. Litwa oraz Polska obecnie również bronią własnych interesów i suwerenności. Jestem pewien, że nowoczesne muzeum stanie miejscem przyjazdu naszych rodaków.
Wśród zaproszonych gości był ponadto Frank Bayard, wielki mistrz Zakonu Szpitala Najświętszej Maryi Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie. - Każde muzeum przechowuje przeszłość dla przyszłości. Grunwald stanowi też miejsce pojednania i jest pomnikiem pokoju.
Całość inwestycji wyniosła blisko 49 mln zł, z czego z Unii Europejskiej w ramach programu POiŚ pozyskano maksymalną możliwą kwotę w wysokości nieco ponad 15 mln zł. Wkład Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach Narodowego Instytutu Muzealnictwa i Ochrony Zbiorów to kwota ponad 6,2 mln zł, natomiast kwota ponad 27,5 mln zł pochodzi z budżetu samorządu województwa warmińsko-mazurskiego.







Komentarze (13)
Napisz komentarz-
Pedoklecha pispolity
2022-09-23 09:13
Ooooo,i PedoKlecha w rozowej czapeczce,bez kropidla nie da rady
Odpowiedz
6 2
-
Wyjazd
2022-09-22 18:18
PRL jako żywo , qoorwa drugi raz przez to nie przejdę .
Odpowiedz
8 1
-
Stas
2022-09-22 16:00
Też nie przepadam za księżmi ale nikt nie doceni że fajne muzeum otworzyli ?
Odpowiedz
1 2
-
Zero szmalu na tacę 2022
2022-09-22 12:44
Co ten kałmuk w czerwonej czapce tam robi !!
Odpowiedz
11 1
-
Qwerqwerqwer
2022-09-22 09:26
Jest mafia w sutannie na samym środku jakby był najważniejszy. Jak tam reszta popiera obrońców pedofili?
Odpowiedz
17 6
-
maxio123
2022-09-22 08:32
Ciekawe ile ten czarny batman wziął lepkim łapskami za usługę?
Odpowiedz
17 6
-
lelek
2022-09-22 08:31
klecha w środku, w centrum, jak BOSS, jak fundator.... żenada i żałosny oraz niebezpieczny dla społeczeństwa znak tych czasów, tego (nie)rządu
Odpowiedz
18 2
-
vax
2022-09-22 08:11
Coraz dluższe te taśmy, jak blisko środka stoi księżula, zaraz się okaże że najwieksza jest jego zasługa.
Odpowiedz
14 2
-
mokat
2022-09-22 07:52
muzea nas nie ogrzeją i nie nakarmią
Odpowiedz
16 3
-
Aniella
2022-09-21 22:09
Pajda z Rozkoszą kilka stów na lewo przytulili. Szymuś na rodeo i solarium też urwał.
Odpowiedz
14 0
-
Fuj
2022-09-21 21:47
Co za żenada. Ustawili się jak świnie na rzeź !
Odpowiedz
5 4
-
Zero szmalu na tacę 2022
2022-09-21 20:58
Te czerwone berety !! Czy już wiesz czy wierzysz ?!
Lubisz być pedofilem ?! Pomagam Ukrainie , kocham Ukrainę,
Odpowiedz
6 10
-
.R.O.
2022-09-21 20:57
Ufff. Poświęcone. Przez partię i przez urzędnika kościelnego.
Odpowiedz
15 6
Napisz komentarz