Mieli wywieźć prezesa SM Jaroty na taczce. Ten jednak zdążył odjechać [ZDJĘCIA]

Mieli wywieźć prezesa SM Jaroty na taczce. Ten jednak zdążył odjechać [ZDJĘCIA]
W poniedziałek pod siedzibą SM Jaroty odbył się protest mieszkańców, w którym uczestniczyli także m.in. senator Lidia Staroń czy lewicowy działacz Łukasz Michnik
Fot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

W poniedziałek odbył się kolejny protest pod siedzibą Spółdzielni Mieszkaniowej Jaroty. Zdenerwowani mieszkańcy przyszli z taczką. Dlaczego? Chcieli wywieźć prezesa. Roman Przedwojski przez chwilę obserwował sytuację, ale odjechał, gdy zobaczył dziennikarzy.

W poniedziałkowe popołudnie odbył się kolejny protest pod siedzibą SM Jaroty na Nagórkach. Przyszło na niego kilkudziesięciu mieszkańców bloków zarządzanych przez spółdzielnię. Przynieśli ze sobą transparenty z hasłami „Nowa ustawa. Nasze prawa!”, „Spółdzielnia naszą własnością” czy „Jawność, sprawczość, gospodarność!”.

Mieli także taczkę, aby wywieźć prezesa.

Na proteście byli obecni także m.in. senator Lidia Staroń, lewicowy działacz Łukasz Michnik oraz posłanka Lewicy Monika Falej.

Jawność! Sprawczość! Gospodarność! – tak skandowali pod siedzibą SM Jaroty jej członkowie.

Mieszkańcy chcą odwołać zarząd spółdzielni, który ich zdaniem jest niegospodarny i podejmuje nietransparentne decyzje.

Domagamy się odpowiedzi na nasze pytania, o to m.in. ile zarabiają pracownicy spółdzielni. Chcemy zmian, ponieważ zarząd co chwilę wprowadza kolejne podwyżki – powiedział jeden z uczestników protestu.

Łukasz Michnik jest zdania, że w najbliższych wyborach, które mają odbyć się w czerwcu, może dojść do gruntownych zmian. Zaznaczył jednak, że do tego potrzebna jest mobilizacja członków SM Jaroty.

Domagamy się zmiany przepisów o prawie spółdzielczym, co postuluje senator Lidia Staroń, i zorganizowanie wyborów powszechnych, które prezes Przedwojski na pewno przegra, gwarantuję wam to. W czerwcu mają się odbyć wybory do Rady Nadzorczej. Musimy tam wprowadzić swoich ludzi, żeby władza w spółdzielni trafiła ponownie w ręce mieszkańców – przyznał Łukasz Michnik.

Władze SM Jaroty wywiesiły na budynku spółdzielni dwa duże banery, które mają zachęcić mieszkańców do rozmowy z zarządem, a nie z protestującymi.

Zgromadzenie obserwował w samochodzie także prezes SM Jaroty Roman Przedwojski. Gdy zauważyli go dziennikarze i chcieli porozmawiać, szybko odjechał.

Na koniec protestujący przeszli się po Nagórkach skandując hasła nawołujące do zmian w spółdzielni oraz namawiając okolicznych mieszkańców na przyłączenie się do protestu.

 

Komentarze (40)

Dodaj swój komentarz

  • Młoda 2021-09-15 20:20:09 5.184.*.*
    Proponuję tym wszystkim ,,wszystkowiedzącym prawnikom" wypowiadającym się na forum, aby zaczęli lekturę od statutu spółdzielni. Spółdzielnia mieszkaniowa to nie stowarzyszenie czy gmina X. To odpowiednie zapisy regulują kto, kiedy i jak może odwołać władze. Sprawdza się w tym przypadku przysłowie, że każdy Polak jest lekarzem i prawnikiem. Nie dziwię się panu Wojewodzie Przedwojskiemu ze nie po drodze mu z tymi ludźmi widocznymi na proteście. Prawdopodobnie ich sposób pojmowania rzeczywistości zatrzymał się na roku 1990. Myślą jak w czasach PRL.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 16 5
  • Woron 2021-09-15 16:15:42 46.170.*.*
    Śmiesznym jest, że pracownicy spółdzielni musza siedzieć i wklepywac "kciuki w dół" na każdy negatywny komentarz o spółdzielni...... W sumie trudno, aby na swojego pracodawcę nadawali....
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 7 7
  • OL 2021-09-15 14:59:36 46.186.*.*
    WE WSZYSTKICH SPÓŁDZIELNIACH TO SAMO .....CZAS NA ZMIANY...sorry za czcionkę w......em się na pensje tych złodzieji
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 7 9
  • Ok7 2021-09-15 13:25:40 31.60.*.*
    Wystarczy zebrać zgraną grupę mieszkańców żeby zwołać zebranie i odwołać zarząd. Do planowanych wyborów wszystko wygaśnie. Pójdą naciski poparte ,, argumentami” i nagle problem wygaśnie . Olsztyn jest od czasów komuny zarządzany przez ten sam układ. Nadzieja w młodych, może w końcu się obudzą.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 8 5
  • Czas na porządki czas na zmiany 2021-09-15 10:59:40 135.125.*.*
    PONAD 40 TYS. NETTO DOSTAWAŁ PREZES NA MIESIAC DOBRYCH KILKA LAT TEMU. PLUS SPORO MIESZKAŃ W SPÓŁDZIELNI NP KILKA NA JAROCKIEJ, MAZOWIECKIEJ. NAJBLIŻSZSI WSPÓŁPRACOWNICI ZARABIALI PONAD 10 TYS. MÓWIMY O ZAROBKACH CO NAJMNIEJ 10 LAT TEMU. PODOBNO ZAŁOŻYŁ SIE Z BARAŃSKIM KTO BARDZIEJ WYDOI MIESZKANCÓW. TO JEST ZŁODZIEJ W BIAŁYCH REKAWICZKACH. NIE WAŻNE SKAD JEST FALEJ SKAD JEST STAROŃ. TYCH LEŚNYCH DZIADÓW TRZEBA WYKOPAĆ I POSTAWIC POD SĄD.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 6 8
  • ed 2021-09-15 10:28:12 31.6.*.*
    "musimy wprowadzić swoich ludzi..." - no coorva, niech mi ktoś wytłumaczy co to ma wspólnego z demokracją !
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 18 1
  • Rodowity Olsztynianin 2021-09-14 21:53:45 195.191.*.*
    Falej chłopie - daj już spokój...
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 8 4
  • Yarociak 2021-09-14 20:49:26 5.173.*.*
    Podobno prezes przeszczepia sobie narządy młodych chłopców, by móc kierować spółdzielnią jeszcze przez 60-80 lat. Potwierdzone info.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 12 8
  • Katolik Pisi 2021-09-14 19:42:25 5.173.*.*
    Co tam robi ta falejista lewatywa?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 9 7
  • Zgadza sie 2021-09-14 19:28:29 88.156.*.*
    Spółdzielnie to relikty komunizmu. Prezesi zarabiają krocie traktując lokatorów jak szmaty do wyciskania pieniędzy.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 15 16