Liczący ok. 2 km odcinek od granicy Olsztyna do obwodnicy zostanie zamknięty w najbliższą sobotę. Wszystko w związku z przebudową drogi do standardu dwupasmówki. DW nr 527 miałaby zostać częściowo odblokowana dopiero w kwietniu 2026 roku. Wtedy drogowcy planują udostępnić odcinek od granic Olsztyna do skrzyżowania z ul. Nad Łyną.
Przypomnijmy, że właśnie przy zjeździe w kierunku Bartąga ma powstać rondo turbinowe, a pobliski „dziki parking” zamienić się w nowoczesne centrum przesiadkowe. Zakończenie wszystkich prac przewidziano na sierpień 2027 roku.
W najbliższym czasie kierowcy muszą liczyć się więc z utrudnieniami. Główny objazd wytyczono obwodnicą w kierunku Kudyp, a następnie ul. Sielską do Olsztyna.
Ważna zmiana czeka osoby korzystające z komunikacji publicznej. Łącząca Olsztyn z Olsztynkiem linia nr 129 będzie kursować trasą przez Bartąg (dłuższą o ok. 3 km).
- Zgodnie z decyzją Gminy Stawiguda i Gminy Olsztynek, linia kursować będzie po DW 527 (odcinek dostępny tylko dla transportu zbiorowego), następnie ul. Nad Łyną do Bartąga i dalej ul. Gietrzwałdzką do przystanku „Tomaszkowo”. Przystanki: „Bartąg-Kolonia” i „Tomaszkowo-Miody” zostaną zawieszone. Dodatkowo obsługiwane będą przystanki: „Bartąg-Kościoł” oraz „Bartąg-Stacja”
- czytamy w komunikacie Zarządu Dróg Zieleni i Transportu w Olsztynie.

Przebudową DW nr 537 zajmie się firma STRABAG. Projekt o całkowitej wartości ponad 124 mln zł, współfinansowany jest z Funduszy Europejskich dla Warmii i Mazur 2021-2027, które pokryją 95 mln zł kosztów. Przypomnijmy, że drogą wojewódzką nr 527 można wyjechać ze stolicy Warmii i Mazur w kierunku Olsztynka, a następnie ekspresową siódemką - do Warszawy lub Trójmiasta.
AKTUALIZACJA (sobota, 12 kwietnia, godz. 20:54)
Dziś (12 kwietnia) drogowcy zamknęli wylot z Olsztyna w stronę Olsztynka. Ma to związek z przebudową 2,1 km drogi wojewódzkiej nr 527. Zostanie ona rozbudowana do 2 pasów ruchu w każdą stronę, powstanie też rondo na skrzyżowaniu z drogą na Bartąg i Ruś. Do wykonania jest nowy wiadukt nad linią kolejową i nowy przepust nad rzeczką - to właśnie powoduje, że drogowcy całkowicie zamknęli drogę.
Koszt inwestycji to ponad 124 mln zł. Remont ma potrwać 2 lata.















Komentarze (10)
Napisz komentarz-
JanDzban
2025-04-14 13:07
W większości krajów, które nie dają się doić firmom z obcym kapitałem, strategiczne inwestycje realizuje się pracując praktycznie 24/24. U nas 2 km drogi buduje się dwa lata. Nie wiem czy się śmiać czy płakać.
Odpowiedz
6 1
-
Olx
2025-04-14 10:40
Macie swoją uśmiechniętą Polskę jeszcze z rok i będziecie się śmiali przez łzy. Olsztyn już czernieje od tych biednych kobiet z dziećmi z Syrii.
Odpowiedz
0 0
-
grafi
2025-04-11 22:18
120 mln za 2 kilometry drogi... Ze złota ją robią?
Odpowiedz
31 11
-
Nie dla Bonżura
2025-04-11 15:47
Kochane Ukrainki które straciły miejsca pracy poprzez zamknięte drogi. Zapraszam do mojego stowarzyszenia. Jako człowiek PiS popierający kandydata na prezydenta Nawrockiego który to był ochroniarzem w agencji towarzyskiej - swojego przyjaciela sutenera karanego za zmuszanie kobiet do prostytucji Wielkiego Bu. Czuje się zobowiązana pomóc w prostytucji Ukrainek pozbawionych miejsc pracy. Musimy wspierać pedofilię kościelną oraz prostytucje tak jak kandydat na prezydenta Nawrocki
Odpowiedz
32 12
Napisz komentarz