Od niespełna 6 lat kontrolą biletów w olsztyńskiej komunikacji miejskiej zajmują się pracownicy Zarządu Dróg Zieleni i Transportu. Wcześniej zadanie realizowały firmy zewnętrzne, ale robiły to niechętnie.
Firma Rewizor z Gdyni miała sprawdzać bilety do końca czerwca 2018 roku, ale zrezygnowała przeszło rok wcześniej. ZDZiT ogłosił nowy przetarg, w którym jednak nikt się nie zgłosił. Dopiero w powtórzonym postępowaniu pojawiła się jedyna oferta od Kancelarii Wierzyciel z Leszna.
Za wykonanie zadania firma zaoferowała 988 tys. 920 zł i zadeklarowała minimum 5011 kontroli w miesiącu. Od listopada 2019 roku ZDZiT w walce z nieuczciwymi pasażerami korzysta jednak z własnych zasobów, a te nie są duże.
Latem 2023 drogowcy informowali, że kontrolą biletów w Olsztynie zajmuje się 9 pracowników. Teraz mowa jest o 12 osobach. W ubiegłym roku kontrolerzy ZDZiT-u sprawdzali bilety prawie 20 tys. razy, co daje średnią 53 na dzień, a wystawione wezwania do wniesienia opłaty dodatkowej opiewają na sumę 940 tys. zł.
Rekordzista ma do zapłacenia ponad 13 tys. zł. Wezwanie do zapłaty za jazdę "na gapę" otrzymał już 40 razy.
Przypomnijmy, że aktualnie w Olsztynie za przejazd bez biletu trzeba zapłacić 160 zł - w przypadku wpłaty w ciągu 7 dni. Opłata dodatkowa po upływie tygodnia wynosi 340 zł.
Czy niespełna 20 tys. kontroli biletów rocznie to wystarczająco, aby każdy z pasażerów miał szansę natknąć się na tzw. kanara? Dwa lata temu postanowił to zweryfikować młody tiktoker z Olsztyna, który przyjechał komunikacją miejską 120 przystanków, spędzając w autobusach i tramwajach 6 godzin. W tym czasie ani razu nie usłyszał charakterystycznego „bileciki do kontroli”.
Aktualnie kontrolą biletów zajmuje się 12 osób. W roku 2023 było ich 9. Wtedy rzecznik ZDZiT, Michał Koronowski przekonywał, że należałoby tę liczbę podwoić, co jednak się nie udało. Na brak zainteresowania pracą kontrolera nie bez wpływu są niskie zarobki. Jak informowaliśmy latem 2023 roku, olsztyńscy kontrolerzy biletów otrzymywali nieco ponad minimalne (wtedy) wynagrodzenie - 3 680 zł brutto. Była to najniższa płaca wśród porównanych przez serwis Portal Samorządowy miast w Polsce.
Czytaj również:
Kontrolują bilety za grosze. Spośród dużych miast olsztyńscy kanarzy są opłacani najgorzej







Komentarze (21)
Napisz komentarz-
Olsztyn
2025-05-06 13:11
Poco takie głupie komentowanie kontrolerzy są ale ich nie widać w każdym pojeździe czy to autobus czy to tramwaj nie nadąża być jednocześnie w każdym czasie a tu zaraz że brak kanara itd a poza tym jak już są to nie każdy pracownik który jest kontrolerem nie posiada indydikatora a to ich zasrany obowiązek mieć legitymację ze zdjęciem i danymi kto to jest itd bo kazdy może się podać za kanara itd takze jeśli nie okaże legitymacji służbowej to pasażer nie okaze biletu proste
Odpowiedz
1 0
-
Zi0m
2025-05-05 20:11
Nie będę kupował biletów jak nie zaczniecie wymagać kagańców u kundlarzy, w czym ja jestem gorszy od kundlarzy że ode mnie się czegoś wymaga a od nich nie?
Odpowiedz
2 4
-
abcdef...
2025-05-05 15:02
... a najlepiej jak miasto każdemu kupi rower...
Odpowiedz
2 0
-
Łotomoto
2025-05-05 10:49
Może najwyższy czas zrobić darmową komunikację miejską w Olsztynie? To nie będzie trzeba robić kontroli biletów, w niektórych miastach komunikacja miejska jest bezpłatna i nie ma problemu z kontrolerami biletów
Odpowiedz
8 1
-
Momotaro
2025-05-05 06:49
Opłaca się. Ostatnie 5 lat codziennego korzystania 1 kontrola. Pytam się warto ? Warto i to jak.
Odpowiedz
3 1
-
P p
2025-05-04 23:07
Tak, osoby z orzeczonym umiarkowanym stopniem niepełnosprawności mają prawo do darmowych przejazdów komunikacją miejską w Krakowie. Uprawnienie to obejmuje także osoby z całkowitą niezdolnością do pracy lub II grupą inwalidz
Dziwię się że w Warszawie tak nie mają tylko do 26 roku życia tylko to W Warszawie też nie szanują a w Krakowie szanują jak pojadę dojedziemy do Krakowa jak chodziłem jeszcze do szkoły to miałem w Krakowie za darmo i w Warszawie chyba też że mogę jeździć no stolica Warmii i Mazur tak traktuje niepełnosprawnych
Odpowiedz
1 2
-
P p
2025-05-04 23:02
Mało tego zrobili tylko tramwaje w sobotę A co w piątek na sobotę ludzie się nie chodzą na starówkę I co za to tylko pieczewo Jaroty A co za to że za to że ma osiedle obok Podleśne zieloną górkę niedale kawałeczek od niej i wojska polskiego
Odpowiedz
1 1
-
P.p
2025-05-04 23:01
Olsztyńska komunikacja nie traktuje poważnie chorych
Układ była akcja że niewidomy kto ma przy mieć prawo do komunikacji i po drugie dlaczego podstawówka i teraz więc do 19 roku mają za darmo
Kiedy sypali mandaty żeby lecą jak noc szkoła ci dała za darmo jazdę to udawali ci mandat i żeby i to później sprawić te komunikaty zadzwoń kto pi te pieniądze mała część nie ma swojego przystanku niedaleko domu z Interii maleszki część i te malutkie obok uliczki i jeszcze mało tego i każdego stać naszego do urzędów o a na plaży miałem na miejsce na przykład tak jak plaża miejska cała kawałek przejście od przystanku no to nie jak do kortował że nie jest za dużo różnicy a jest o jednak do Kortowa też jeziora jest kawałek do podejścia Ani a na jezioro track no ale to prawie nie ma
A teraz to za to zanim dojedziesz osiedle podlaskie zielona góra nie dojedzie do szpitala na niepodległości
A po drugie to maszyny się psują do kupowania biletów i cena biletów jaka jest i ten często się jedzenia autobusu na przykład w sobotę i niedzielę na zieloną górkę i że na Jagiellońskiej przy kościoła świętego Józefa 1 autobus i nasze biraków też jest tylko jeden mało tego że był to studencki zabrany zabrali przy ulicy bydgoskiej nie mało ludzi mieszka i Rataja i zientary maleszki część tego że teraz Dawid na Reymonta i na tym orliczki dodatkowo autobus tylko od poniedziałku do piątku ważne czy 116 już dużo A jeździło trochę ludzi tylko rano i między 14:00 A 16:00 coś jeździło trochę więcej nie dlatego taki spadek tego tej linii powtórzę niepełnosprawni w Olsztynie mają słabo jak chodzi o te jazdy autobusami
Odpowiedz
0 6
-
Pitagoras
2025-05-04 22:50
Jeżeli kontroli w ubiegłym roku było 19300 i nałożone mandaty opiewaly po całym roku na kwotę 7600zł to dzieląc to przez 160zł (bo nie wiem ile wynosiła opłata za jazdę na gapę w zeszłym roku) mamy ~48 gapowiczów - czyli ~1go na tydzień. To chyba dobrze świadczy o mieszkancach. Nawet jak będzie 3 razy więcej kontroli (12*5011=60132) jak proponuje firma z przetargu to i tak wydany prawie miło złotych się nie zwróci - trzeba by złapać minimum 6181 gapowiczów by wyjść na plus, a ze statystyk tyłu ich nie będzie.
Odpowiedz
1 0
-
Wiktor11w
2025-05-04 21:03
Jeśli jest problem z tym, że ktoś jeździ za darmo to dlaczego zdecydowano by młodzież mogła jeździć za darmo? Jak takie rozwiązanie może wpłynąć pozytywnie na rentowność transportu miejskiego? Są równi i równiejsi. Płacę miastu podatki nie dlatego żeby czyjeś dziecko miało darmową podwózkę, mi nikt nic nie daje
Odpowiedz
0 0
-
Przemo13
2025-05-04 18:57
Przecież to się nie opłaca zatrudnić kanarów. Firma bierze prawie milion złotych a kary są na ledwo 7.600 złotych. Lepiej zrobić darmowe przejazdy dla każdego.
Odpowiedz
13 1
-
podatnik
2025-05-04 18:27
Korzystanie z tramwajów powinno być darmowe dla mieszkańców Olsztyna. Tyle w temacie.
Pozdrawiam
Odpowiedz
20 3
Napisz komentarz