W środę (19 stycznia) Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 30 586 przypadkach koronawirusa w Polsce. Zmarło 375 osób, 300 z nich miało choroby współistniejące. Na Warmii i Mazurach odnotowano 1034 zakażenia Covid-19. Zmarło 19 osób, 15 z nich miało inne schorzenia.
- To wzrost o 90 proc. w porównaniu z poprzednim tygodniem. Liczba wykonanych badań też jest rekordowa. Wynosi 122 tys. - powiedział na konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski.
Minister przyznał, że przyszłym tygodniu wzrost zakażeń może być jeszcze wyższy. Rośnie również liczba wykonywanych testów.
- Dynamicznie rośnie liczba zleceń wykonywanych w POZ na kolejne badania. Ta liczba z tygodnia na tydzień powiększyła się z 40 do 60 tys. To przyrosty, z jakimi nie mieliśmy do czynienia. Omikron stał się faktem. Stanowi ponad 20 proc. w strukturze naszego genomu. Ten udział wiąże się z ogromną dynamiką zakażeń. Sytuacja jest dramatyczna. W przyszłym tygodniu możemy mieć poziom zakażeń o wartości nawet powyżej 50 tys. To sytuacja stanowiąca ogromne ryzyko dla systemu opieki zdrowotnej – dodał Niedzielski.
Szef resortu zdrowia poinformował, że pracownicy administracji publicznej "na dniach" przejdą na pracę zdalną. Zaapelował również do pracodawców, aby także skorzystali z takiej formy pracy.
- Scenariusz, który się realizuje, jest scenariuszem bardzo niebezpiecznym, wymaga odpowiedzialnego podejścia. Musimy znowu wracać do ścisłego przestrzegania reżimu: maseczek, dezynfekowania rąk. Sytuacja robi się trudna – podsumował Niedzielski.
Na pytanie o opiekę przedszpitalną minister odpowiedział, że rząd pracuje nad tym, aby każda apteka w Polsce mogła przeprowadzać testy.
- Chcemy zwiększyć powszechność testowania. Pracujemy nad tym, by dostępność testowania była możliwa w każdej aptece w Polsce. Chcemy, żeby każdy mógł wejść do apteki i przeprowadzić test.
W tym tygodniu resort zdrowia ma przedstawić kolejne projekty dotyczące opieki przedszpitalnej.
- W ramach opieki przedszpitalnej będziemy chcieli zmienić procedurę prowadzenia pacjenta. W tej chwili obowiązek po stronie lekarza dotyczy wykonania teleporady. Chcemy, by w pewnej grupie wiekowej obowiązek wiązał się z bezpośrednią wizytą.
Z kolei na pytanie, czy rząd przewiduje wprowadzenie kolejnego lockdownu Niedzielski odpowiedział, że na całym świecie odchodzi się od takiego rozwiązania, dzięki certyfikatom covidowym. Ministerstwo nie planuje również wprowadzenia nauki zdalnej w szkołach.
- Priorytetem rządu jest jak najdłuższe zachowywanie nauki stacjonarnej. Widzimy, jakie są koszty nauki zdalnej. Nie wyznaczam granicy, konkretnej liczby zakażeń, bo w tej chwili fundamentalnym przedmiotem podejmowania decyzji jest to, jak infekcje będą się przekładały na hospitalizację – wytłumaczył Adam Niedzielski.
Na koniec minister przyznał, że według prognoz ekspertów szczyt zakażeń nastąpi na przełomie stycznia i lutego, a w lutym dojdzie do stopniowego wygaszania.







Komentarze (47)
Napisz komentarzAle zalosna propaganda trwa i trwa mać. Ten sam biznes w jednym kraju powoduje ze wladza odchodzi od paszportow kowidowych a u nas nie zrobia obowiazku szczepien bo musieliby wyplacac odszkodowania za nop.
Ciekawe ze zadne media nie podejmuja tematu ze jezeli masz np kredyt na mieszkanie, zejdziesz po szczepieniu to malzonek nie dostanie z ubezpieczenia ani zlotowki bo ubezpieczyciel daje wyłączenie za stosowanie srodkow bedacych w fazie testowej lub eksperymentalnej.
- 1
- 2
- »
Napisz komentarz