W czwartek (9 kwietnia) policjanci z Posterunku Policji w Purdzie zostali skierowani do podjęcia interwencji na drodze serwisowej w okolicach miejscowości Kaplityny (gmina Barczewo). Miało tam dojść do zdarzenia z udziałem nietrzeźwego kierującego.
Kiedy mundurowi dotarli na miejsce zauważyli zatrzymany przy poboczu Renault, a obok śpiącego na ziemi mężczyznę. Na policjantów czekał też zgłaszający, który zrelacjonował funkcjonariuszom przebieg zdarzenia.
Okazało się, że leżący na ziemi mężczyzna był kierowcą wspomnianego Renault. Próbował jechać przed siebie, ale sposób, w jaki to robił przypominał slalom między nieistniejącymi przeszkodami. W pewnym momencie zjechał do pobocza i zatrzymał się. Zgłaszający podszedł bliżej i od razu poczuł od mężczyzny siedzącego za kierownicą wyraźny zapach alkoholu. Kierujący z trudem wysiał z auta, zszedł z jezdni, po czym przewrócił się na ziemię i zasnął.
Stan, w jakim znajdował się mężczyzna nie pozwalał na przeprowadzenie badania zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu. Został przetransportowany do szpitala, diagnoza – silne upojenie alkoholem. Poza tym z policyjnej kartoteki 56-latka wynikało, że ma na koncie trzy zakazy prowadzenia pojazdów za poprzednie wyroki związane z jazdą w stanie nietrzeźwości.
Mężczyzna spędził noc w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych, następnego dnia został przesłuchany w charakterze podejrzanego. Śledczy zarzucają mu kierowanie samochodem wbrew sądowym zakazom, za co grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Kolejne 5 lat więzienia grozi za jazdę w stanie nietrzeźwości w warunkach tak zwanej recydywy drogowej. Zarzuty dotyczące kierowania „na podwójnym” gazie będą uzupełnione po tym, kiedy znane będą wyniki badania krwi.











Komentarze (0)
Dodaj swój komentarz