Do tragedii doszło 28 maja w godzinach porannych w Kieźlinach. 12-latek przechodził przez jezdnię na oznakowanym przejściu dla pieszych. Jeden z kierowców ustąpił pierwszeństwa, natomiast po chwili nadjechał, z większą prędkością, inny pojazd, którym kierował 74-letni Roman J. Doszło do potrącenia. Chłopiec kilka dni później zmarł w szpitalu.
Prokurator Rejonowy Prokuratury Olsztyn Północ oskarża kierowcę o to, że nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, doprowadzając do wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Kierowcy grozi do 8 lat pozbawienia wolności.
Roman J. nie przyznaje się do winy. Twierdzi, że nie widział pieszego. Wobec oskarżonego nie zastosowano tymczasowego aresztowania. 74-latek otrzymał natomiast dozór policji i zakaz opuszczania kraju. Zatrzymano mu też prawo jazdy. Mężczyzna w chwili zdarzenia był trzeźwy.







Komentarze (11)
Napisz komentarz-
ZlaObywatelka
2025-03-31 09:34
Staruch powinien trafić do pierdla i tam zdechnąć. Czyżby jakieś układy w Policji?
I jeszcze ma czelność narzekać, że ta sprawa go zniszczyła, ze schudł kilkanaście kilogramów.
NIECH ZDYCHA W PIERDLU
Odpowiedz
1 0
-
Jano
2025-02-21 15:32
Synek policjant to nic dziadkowi nie zrobią.Powinni zabrać prawo jazdy dozywotnio.
Odpowiedz
1 1
-
Kryminolog
2024-11-23 13:47
Jakie nieumyślnie a co dziadek niepoczytalny jest jak można nieumyślnie przekraczać prędkość co to jest kabaret 25 lat za zabójstwo dzieciaka i do pierdoła a nie jakieś szopki
Odpowiedz
4 1
-
Polskie drogi
2024-11-21 17:01
Nie widział pieszego? Wspaniałe tłumaczenie, z serii tych, że myśliwi zawsze widzą dzika jak strzelają do człowieka. Przepis jasno mówi, że jak zatrzymuje się drugi samochód to też masz. Właśnie po to, że jak nawet nie widzisz bo jesteś starym dziad to nie zabijesz pieszego. A tak zabił 12 letnie dziecko. Do końca życia powinien za to pierdzieć w pasiakach.
Odpowiedz
10 3
-
olo
2024-11-21 16:44
Tłumaczenie dziadka przeraża i wywołuje śmiech zarazem. "Nic nie widziałem". Czyli dziadu jechałeś w ciemno, tzw. ryzyk-fizyk, nic nie widząc i świadomie zapier...eś na pasach w myśl zasady "może ktoś będzie przechodził na pasach a może nie. Słońce świeci w oczy, nic nie widzę, ale nie będę hamował, może się uda. Niech frajerzy zwalniają przed pasami, ja znam tę drogę na pamięć". Po takiej linii obrony dziadu powinien wylądować na miesiąc w psychiatryku na obserwacji, co u niego z głowa nie tak (+ okulista obligatoryjnie), prawko zabrane dożywotnio - zbyt głupi i za stary na kierowanie i danie drugiej szansy, Do pierdla bym go raczej nie wsadził, ale sowite zadośćuczynienie dla rodziny dziecka i nauczka musi być, jakieś prace społeczne.
Odpowiedz
11 2
-
***** ***
2024-11-21 15:16
Tłumaczenia typowo katolickie i typowy wyborca pis! Zamordował chłopca który nie zdarzył się nawet życiem nacieszyć! Ciekawe czy przeprosił rodziców chociaż! Nie przyznaje się! To nie on! Przykładnie publicznie rozstrzelać dziadka by każdy kierowca uważał na pasach!!! Przywrócić karę śmierci!! Oko za oko!!! Ząb za ząb!!! Głowa za głowę!!!! Jak w Biblii!!!!
Odpowiedz
22 6
-
Pdsi
2024-11-21 15:12
Tłuk twierdzi że nie widzial a w ostatnim arykule o potrąceniach było pełno wyznawców takiego myślenia w komentarzach że piesi wbiegają jak sarny na przejście 'bo mają pierwszeństwo'. Ja najwięcej obaw mam właśnie na przejściach dla pieszych bo to tam kierowcy kosza pieszych, a później jesCze mają czelność mówić że nie widzieli. No bo jak można się spodziewać pieszego na przejściu? Nowość? Jestem za surowym karaniem takich kierowców idiotow i mam nadzieję że ten będzie przykładem i dostanie taki wyrok że reszta idiotow się zastanowi że może jednak zdejmując nogę z gazu można coś zauważyć
Odpowiedz
14 3
-
Matiii
2024-11-21 14:23
Dziecko miało życie przed sobą a dziad jak ślepy to niech jeździ autobusem
Odpowiedz
11 2
-
mkm
2024-11-21 10:29
chyba raczej umyślne, skoro wjeżdża na pasy, gdy obok zatrzymuje się inny pojazd i przepuszcza dziecko.
Odpowiedz
19 2
-
Tamara Twardodupcewa
2024-11-21 10:09
To, że nie widział pieszego to nie jest żadne usprawiedliwienie. Ja zawsze przed pasami staram się minimalnie wyhamować, by uniknąć sytuacji, że ktoś mi wtargnie na jezdnię, a ja z nogą pedale gazu.
Odpowiedz
18 0
Napisz komentarz