Kilka dni temu informowaliśmy o kierującym białym chevroletem, który nie zatrzymał się na czerwonym świetle [Olsztyn. Blondynka oszukała przeznaczenie, ale co zrobił kierujący chevroletem? [WIDEO]]. Dziś przedstawiamy kolejną niebezpieczną sytuację ze skrzyżowania al.Warszawskiej z ul. Barczewskiego.
Tym razem udokumetowano nieodpowiedzialne zachowanie kierowcy dostawczego peugeota. Kierujący pojazdem z logo Poczty Polskiej zlekceważył sygnalizację świetlną emitującą kolor czerwony.
Szczęśliwie udało się uniknąć zderzenia z pojazdem, który nadjeżdżał od strony ul. Barczewskiego. Zdecydował refleks kierowcy, który nagrał zdarzenie. Na filmie widać jak podczas nagłego hamowania zalegająca na dachu deszczówka spłynęła na przednią szybę, niczym strużka potu na czoło.







Komentarze (8)
Napisz komentarz-
sajmon701
2024-02-29 22:37
Kierowca nagrywający materiał był na drodze gdzie był znak Stop i linia ciągła . Więc nie rozumiem czemu niby kierowca Pocztowy miałby w tej sytuacji coś wymusić .
Odpowiedz
2 6
-
Redaktor naczelny
2024-02-29 19:19
Prawdziwa reporterska robota. Więcej takich tępych publikacji
Odpowiedz
4 0
-
Niestety olsztyniak
2024-02-29 06:21
O co chodzi ? kierowcy pomyliły się światła i to jest powód żeby publikować to na szanowanym olsztyńskim portalu ? Właśnie taki poziom tyle się dzieje we wsi Olsztyn
Odpowiedz
13 2
-
Luka
2024-02-29 00:15
Wymyśliła tytuła na miarę artykuła...
Odpowiedz
13 0
-
Johan
2024-02-28 15:33
Ukarać dziada przykładnie
Odpowiedz
7 31
Napisz komentarz