Po terenie budowy odbyło się medialne oprowadzanie. Wzięli w nim udział m.in. prezydent Olsztyna, Robert Szewczyk, wiceprezydent miasta, Justyna Sarna-Pezowicz, miejscy radni, dyrektor Olsztyńskiego Planetarium i Obserwatorium Astronomicznego, Magdalena Pilska-Piotrowska, kierownik budowy, Tomasz Mróz i wybrani pracownicy budowy oraz przedstawiciele mediów. Uczestnicy mogli zobaczyć postęp prac i dowiedzieć się, jak będzie wyglądał obiekt po zakończeniu modernizacji.


Prezydent Olsztyna, Robert Szewczyk
Planetarium stanie się "Astrosferą"
Od 1 stycznia 2027 roku zmieni się formalna nazwa instytucji. Olsztyńskie planetarium będzie działać jako Centrum Lotów Kosmicznych "Astrosfera". Nie oznacza to jednak, że tego dnia obiekt zostanie otwarty dla zwiedzających. Po zakończeniu modernizacji otwarcie nowej "Astrosfery" planowane jest na listopad 2027 roku.

Zakres zmian jest znacznie większy niż zwykły remont. Powstanie nowa, interaktywna oferta poświęcona astronomii, astronautyce i przyszłości eksploracji kosmosu.
Jednym z najważniejszych elementów będzie wystawa obejmująca 55 eksponatów podzielonych na siedem grup tematycznych. Jej główną częścią będzie Habitat Księżycowy, którego cała przestrzeń zostanie przeznaczona na interaktywną wystawę.
W środku znajdą się m.in. technologiczne stacje i eksponaty pozwalające poznać technologie wykorzystywane w kosmosie i poczuć klimat księżycowej bazy. Tomasz Mróz, kierownik budowy, podczas oprowadzania wskazywał, że jednym z elementów tej przestrzeni będzie również łazik kosmiczny.
– Łazik będzie dodatkowo atrakcją dla odwiedzających. Pojawi się w przyszłym roku... Już na otwarciu będzie na pewno – zapowiedział.

Kierownik budowy, Tomasz Mróz

Zmieni się również funkcjonalny układ części wejściowej budynku. Kasy i szatnie pozostaną w tej części obiektu, ale przestrzeń zostanie dostosowana do nowej funkcji "Astrosfery". Nowym rozwiązaniem będzie tunel prowadzący bezpośrednio do Habitatu Księżycowego, wyposażony w cyfrową podłogę, który ma ułatwić komunikację i stanowić wprowadzenie do części poświęconej bazie na Księżycu.

Tunel powstał w miejscu dawnego kanału technologicznego. Przestrzeń została pogłębiona i zabezpieczona konstrukcyjnie. Rozwiązanie ma również usprawnić ruch zwiedzających – osoby zainteresowane Habitatem będą mogły przejść do niego bezpośrednio, bez blokowania ciągu prowadzącego do sali planetarium.

Dużym zainteresowaniem już teraz cieszy się symulator łazika księżycowego działający w Stacji Kosmos w Aura Centrum Olsztyna. Do połowy sierpnia skorzystało z niego ponad 8 tys. osób. W Habitacie wystawiony zostanie również autentyczny grunt księżycowy, który obecnie znajduje się w obserwatorium astronomicznym. [Więcej: Kosmiczna adrenalina w Olsztynie na wyciągnięcie ręki. Za nami otwarcie Symulatora Łazika Księżycowego]
Co dzieje się na budowie?
Na placu budowy zaawansowanie prac wynosi obecnie około 60 proc. Większość robót rozbiórkowych i demontażowych została już zakończona. W środku trwają m.in. prace związane ze ściankami działowymi, pomieszczeniami biurowymi i technicznymi, układaniem płytek oraz instalacjami technicznymi i teletechnicznymi. Na zewnątrz wykonywane są natomiast sieci wewnętrzne i przygotowania do kolejnych etapów.
– Tak naprawdę prace rozbiórkowe, demontażowe, wszystko zostało wykonane. Teraz zabezpieczamy budynek przed okresem zimowym – mówił Tomasz Mróz.

Trwają również przygotowania do renowacji elewacji i montaż stolarki zewnętrznej. Odsłonięto wcześniejszą warstwę elewacji, pochodzącą z czasu budowy planetarium. Po zakończeniu prac projektowych renowacja ma zostać wykonana jeszcze w tym roku.
Jednym z najważniejszych etapów inwestycji pozostaje modernizacja kopuły planetarium. Obecnie zdjęte jest stare poszycie, a konstrukcja została zabezpieczona. Od wewnątrz wykonano izolację termiczną, natomiast z zewnątrz zastosowano zabezpieczenia przeciwwilgociowe i przeciwdeszczowe.

Nowe poszycie kopuły ma być wykonane z blachy tytanowej. Jej kształt i wymiary pozostaną jednak takie jak dotychczas.
– Ogólnie całokształt tej kopuły zostaje, kształt i wymiar taki sam, jaki był wcześniej. Nawet blachy, które projektant dobrał, zostały wybrane ze starannością, z odpowiednią kolorystyką, żeby wszystko pasowało – wyjaśnił kierownik budowy.
Całość realizowana jest również pod nadzorem konserwatora zabytków, dlatego zewnętrzny charakter kopuły ma zachować historyczny wygląd budynku.
Rozpoczęcie montażu nowego poszycia planowane jest na połowę września. Jeśli prace przebiegną zgodnie z założeniami, całe zadaszenie kopuły ma być gotowe do końca roku. Pozwoli to na prowadzenie kolejnych prac związanych m.in. z elektroniką wewnątrz kopuły.

Nowoczesna sala projekcyjna
Kopuła jest określana przez kierownika budowy jako „całe serce” planetarium. Po modernizacji znajdzie się w niej sferyczny ekran oraz cyfrowy projektor gwiazdowy, który zastąpi wykorzystywany od 1973 roku analogowy projektor Zeiss.
Zmodernizowane zostanie także nagłośnienie, a w sali pojawią się nowe, pochylane fotele. Liczba miejsc nie powinna jednak znacząco się zmienić.
Jak tłumaczył Mróz, możliwości zwiększenia liczby foteli ograniczają m.in. wymogi bezpieczeństwa i drogi ewakuacyjne. Sala będzie przeznaczona dla ponad 100 osób.

Termin przesunięty, ale zakres inwestycji większy
Po rozszerzeniu zakresu inwestycji o dostosowanie części BWA do wymogów przeciwpożarowych termin zakończenia robót budowlanych przesunięto na koniec listopada 2027 roku. To właśnie wtedy planowane jest również otwarcie zmodernizowanego obiektu dla zwiedzających.
Zapytaliśmy wiceprezydent Olsztyna Justynę Sarnę-Pezowicz, czy poza zmianą terminu związaną z rozszerzeniem zakresu inwestycji należy spodziewać się dodatkowych opóźnień.
- Te podstawowe prace, które pierwotnie były zakontraktowane, oczywiście idą zgodnie z harmonogramem. W związku z tym, że zdecydowaliśmy się rozszerzyć ten kontrakt o część BWA, wiadomo było, że musimy też przedłużyć termin realizacji. Dzisiaj ten termin to listopad 2027 roku i wszystko wskazuje na to, że zostanie dotrzymany - przekazała wiceprezydent.

Wiceprezydent Olsztyna, Justyna Sarna-Pezowicz
Czy remont zmieści się w zakładanym budżecie?
Wartość całego projektu wynosi 72,499 mln zł, a dofinansowanie to 35,98 mln zł, z czego ponad 34,6 mln zł pochodzi ze środków Unii Europejskiej.
Zapytaliśmy również, czy zakładane wcześniej koszty okazały się wystarczające po rozszerzeniu zakresu prac.
- Dzisiaj nie możemy mówić jeszcze o zamknięciu całych kosztów, natomiast mieścimy się oczywiście w cenie kontraktowej. Przy dodatkowym zakresie musieliśmy zwiększyć środki w budżecie miasta, co zostało już zrobione - mówiła Justyna Sarna-Pezowicz.

Po zakończeniu inwestycji olsztyńskie planetarium ma stać się nowoczesnym centrum, w którym zwiedzający nie tylko będą oglądać gwiazdy, ale także sprawdzą, jak wygląda życie i praca człowieka na Księżycu oraz poznają tajniki przyszłych misji kosmicznych.


Więcej zdjęć znajduje się w galerii.
Czytaj również:
Olsztyńskie planetarium zmienia się w kosmiczne centrum przyszłości. Trwa wielka modernizacja







Komentarze (0)
Napisz komentarz