Do zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem. Operator otrzymał kilka zgłoszeń od kobiety, która bała się o swoje zdrowie i życie. W rozmowie przyznała, że nieznany mężczyzna ją śledzi i że potrzebuje ona pilnej pomocy medycznej. Zgłaszająca nie podała żadnych szczegółów, a jej wypowiedzi były chaotyczne.
Na wskazane miejsce pojechał patrol, ale nie zastał tam poszkodowanej. Rozpoczęły się poszukiwania, do których włączony został także pies tropiący z przewodnikiem. Po chwili ustalono, że kobieta może znajdować się na w oddalonym o 5 kilometrów od miejsca zgłoszenia Olsztynku. Policjanci zastali tam zgłaszającą 48-latkę, która była kompletnie pijana. Ledwo utrzymywała równowagę i nie potrafiła logicznie wytłumaczyć, dlaczego zadzwoniła pod numer alarmowy.
Ze względu na silny stan upojenia, 48-latka została zatrzymana do wytrzeźwienia. Stróże prawa sporządzili dokumentację z interwencji, która trafi do sądu. Za bezpodstawne wezwanie służb grozi kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny do 1500 złotych.







Komentarze (10)
Napisz komentarz-
docho
2021-03-13 14:02
dzis widziałem jak na rondzie przy stadionie Warmii NOL majac pierwszeństwo czekał az droga stanie sie pustą jak na polu za stodołą.
Odpowiedz
0 0
-
Samorealizująca się komedia
2021-03-10 18:08
Za dużo się ludzie filmowych bajek naoglądali i dramatów u Jaworowiczowej i teraz myślą, że każdy cygan w bramie czyha na ich kosztowności niesione w sakiewce, a z kolei gość idący za czyimiś plecami w ciągu dnia po chodniku to z pewnością bandzior szpiegujący nas do mieszkania... Co za czasy...
Odpowiedz
20 5
-
NO
2021-03-10 15:15
No tak... ZNOWU!!!
Zgadnijcie na jakich blachach jeżdżą "ludzie" z Olsztynka..
Odpowiedz
14 10
Napisz komentarz