Zabójstwo w noc wigilijną
Prokurator Prokuratury Rejonowej w Nidzicy skierował w dniu 10 marca 2025 r. do Sądu Okręgowego w Olsztynie akt oskarżenia przeciwko Gabrielowi A., zarzucając mu m.in. zabójstwo 47-letniego mężczyzny.
Do zdarzenia doszło w nocy z 24 na 25 grudnia 2024 r. w miejscowości Pawliki na terenie gminy Nidzica. Według ustaleń prokuratora Gabriel A., działając z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia pokrzywdzonego oraz ze szczególnym okrucieństwem, uderzył go co najmniej raz pięścią w twarz, powodując jego upadek, a następnie wielokrotnie kopał go obutą stopą po głowie, twarzy i klatce piersiowej.
Następnie, według aktu oskarżenia, Gabriel A. wciągnął nieprzytomnego pokrzywdzonego do zbiornika wodnego i umieścił jego głowę pod wodą, doprowadzając do jego śmierci wskutek utonięcia.
Drugi z zarzutów dotyczył zdarzenia z 21 sierpnia 2024 r. w Pawlikach. Gabriel A. miał wówczas, stosując wobec drugiego pokrzywdzonego przemoc w postaci uderzania go pięścią w twarz, spowodować u niego obrażenia skutkujące naruszeniem czynności narządu ciała na okres nieprzekraczający siedmiu dni.
Proces i wyrok
Proces w tej sprawie rozpoczął się 19 sierpnia 2025 r. przed Sądem Okręgowym w Olsztynie. 18-letni wówczas Gabriel A. przyznał się do popełnienia obu zarzucanych mu czynów. [Czytaj: Olsztyn. Ruszył proces 18-latka oskarżonego o zabójstwo w wigilijną noc. Grozi mu dożywocie]
W toku procesu sąd przeprowadził postępowanie dowodowe, w tym skierował oskarżonego na obserwację sądowo-psychiatryczną i dopuścił dowód z nowej opinii biegłych lekarzy psychiatrów i psychologa.
2 września 2026 r. sąd zamknął przewód sądowy i udzielił stronom głosu. W mowach końcowych oskarżyciele wnosili m.in. o wymierzenie oskarżonemu kary dożywotniego pozbawienia wolności. Obrońca wnosił natomiast o wymierzenie kary w dolnych granicach ustawowego zagrożenia.
W dniu 9 września 2026 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie wydał wyrok w tej sprawie. Sąd uznał Gabriela A. za winnego popełnienia obu zarzucanych mu czynów i wymierzył mu za to karę łączną 30 lat pozbawienia wolności.
Sąd orzekł również, że oskarżony będzie mógł ubiegać się o warunkowe przedterminowe zwolnienie dopiero po odbyciu co najmniej 25 lat z orzeczonej kary pozbawienia wolności.
Ponadto sąd zdecydował, że oskarżony będzie odbywał orzeczoną karę pozbawienia wolności w zakładzie karnym posiadającym system terapeutycznego oddziaływania dla osób z zaburzeniami osobowości oraz uzależnieniami od alkoholu i innych substancji psychoaktywnych.
Sąd zasądził także od oskarżonego na rzecz oskarżycielek posiłkowych nawiązki za doznane przez nie krzywdy: 200 tys. zł na rzecz matki pokrzywdzonego oraz 100 tys. zł na rzecz jego siostry.
Ustne motywy wyroku
Uzasadniając wyrok, sąd wskazał, że przedstawiony przez urząd prokuratorski stan faktyczny w tej sprawie nie budził wątpliwości, a zasadniczą kwestią wymagającą rozważenia był wymiar kary. Wśród okoliczności obciążających sąd uwzględnił przede wszystkim okrucieństwo działania oskarżonego oraz brak racjonalnego powodu jego zachowania. Dodatkowo sąd wskazał na czas, w którym doszło do zdarzenia – noc wigilijną, będącą w naszej kulturze czasem pojednania i miłości. Dla pokrzywdzonego ta noc zakończyła się śmiercią tylko dlatego, że znalazł się w niewłaściwym miejscu i niewłaściwym czasie, na drodze oskarżonego. Sąd podkreślił, że ciężar gatunkowy czynu i stopień jego społecznej szkodliwości są ogromne i musiały w istotny sposób wpłynąć na wymiar kary.
Jednocześnie sąd uwzględnił okoliczności łagodzące. W szczególności sąd wskazał, że oskarżony w całości przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i w żaden sposób nie utrudniał postępowania w tej sprawie. Ponadto, sąd miał na uwadze młody wiek oskarżonego, który w chwili popełnienia przestępstwa miał zaledwie 18 lat, a także opinie biegłych, zgodnie z którymi był on poczytalny, jednak występowały u niego deficyty w zakresie zdrowia psychicznego, które również miały wpływ na wymiar kary.
W ocenie sądu, wymierzona oskarżonemu kara 30 lat pozbawienia wolności jest karą sprawiedliwą, uwzględniającą charakter i okoliczności zabójstwa, a także całokształt zachowania oskarżonego. Sąd podkreślił, że w świetle prawa wobec oskarżonego w tak młodym wieku pierwszeństwo należy nadać celom wychowawczym kary przed jej represyjnością. W związku z tym sąd stwierdził, że wobec oskarżonego możliwe jest jeszcze podjęcie oddziaływań wychowawczych i resocjalizacyjnych, tak aby dać mu szansę do naprawy i powrotu do społeczeństwa.
Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.
Gabriel A. pozostaje tymczasowo aresztowany.







Komentarze (0)
Napisz komentarz