Jazda po drogach publicznych bez uprawnień, bez kasków, niezarejestrowanymi pojazdami, których nikt nie ubezpieczył – to główne grzechy użytkowników zyskujących na popularności motorowerów elektrycznych. Jazda bez kasków, z nadmierną prędkością i przewożenie pasażerów – to z kolei główne przyczyny wypadków z udziałem użytkowników hulajnóg elektrycznych. Tych pojazdów na naszych drogach, ścieżkach i chodnikach jest coraz więcej i przybywa też zdarzeń z ich udziałem. Niepokojący też jest fakt lekkomyślnego podejścia rodziców do tego, jakimi pojazdami i w jaki sposób poruszają się ich dzieci. Dorośli kupują lub wypożyczają motorowery elektryczne i bezmyślnie udostępniają je swoim dzieciom, zapominając, że do poruszania się takim pojazdem po drogach publicznych są wymagane odpowiednie uprawnienia, rejestracja pojazdu i jego ubezpieczenie. Konsekwencje niedopełnienia tych obowiązków mogą być bardzo dotkliwe zarówno dla właścicieli takich pojazdów, jak i ich użytkowników.
Przekonali się o tym ci, wobec których w miniony piątek (21 sierpnia) interweniowali policjanci w Elblągu i Olsztynie. To w tych dwóch największych miastach woj. warmińsko-mazurskiego przeprowadzone tego dnia zostały działania pod hasłem "Legalny elektryk".
W działaniach udział wzięli policjanci z wydziałów ruchu drogowego z komend miejskich w Olsztynie i Elblągu, których wsparli policjanci Oddziału Prewencji Policji w Olsztynie oraz komend powiatowych z Iławy, Nidzicy, Lidzbarka Warmińskiego, Szczytna i Ostródy. W Elblągu działania dodatkowo wsparła Straż Miejska i obsługiwany przez nią miejski monitoring.
- W trakcie piątkowego popołudnia i wieczoru skontrolowanych na drogach publicznych zostało 68 użytkowników hulajnóg elektrycznych, 11 rowerów elektrycznych i 8 innych pojazdów o napędzie elektrycznym, które konstrukcją odpowiadały motorowerom. Z tych ostatnich tylko jeden był zarejestrowany i ubezpieczony. W sześciu przypadkach policyjna kontrola skończyła się przewiezieniem tych pojazdów lawetami na parking strzeżony. Koszty parkingu poniesie właściciel pojazdów - informuje Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie.
W Olsztynie w większości użytkownikami zabezpieczonych pojazdów były nastoletnie dzieci, nieposiadające wymaganych uprawnień. Kontrole zostały przeprowadzone m.in. w okolicy dróg dojazdowych do jez. Ukiel, w miejscach, gdzie natężenie ruchu pieszego i kołowego jest bardzo duże. Rodzice, którzy wiedząc, że dzieci nie posiadają uprawnień, udostępnili im te pojazdy (wcześniej je wypożyczając od przedsiębiorcy zajmującego się taką działalnością) zostali ukarani mandatami karnymi w wysokości 1 tys. zł.

Informacja o popełnionym przez nieletnich czynie zabronionym trafi do właściwego sądu. Z kolei informacja o wyjechaniu na drogę publiczną pojazdem bez wymaganego ubezpieczenia, trafi do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, który na właściciela pojazdu może nałożyć wysoką karę finansową.

Dodatkową karę poniesie pewien dorosły mężczyzna, który motorowerem jechał po ścieżce rowerowej w kierunku Bartążka. Gdy został zatrzymany do kontroli, powiedział policjantom, że jedynie testował motorower, który kupił swojemu synowi. Problem polegał na tym, że go nie zarejestrował, nie ubezpieczył, kierował nim jadąc ścieżką rowerową i mając przy tym ponad 0,2 alkoholu w organizmie. Policjanci w związku z popełnionym wykroczeniem zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy, a jego sprawą wkrótce zajmie się sąd. Pojazd został lawetą przewieziony na parking.
Przy okazji działań prowadzonych w Olsztynie do kontroli drogowej zatrzymany został również motocyklista, który znacząco przekroczył prędkość w obszarze zabudowanym. Rozpędził swój jednoślad do 159 km/h w miejscu, gdzie limit wynosił 60 km/h i przez moment jechał na jednym kole. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, nałożyli na niego 25 punktów karnych i 4 tys. zł mandatu karnego.
W Elblągu policjanci skontrolowali m.in. 9-latka, który poza obszarem zabudowanym jeździł niewielkim crossem. W tym przypadku rodzice również ponieśli konsekwencje udostępnienia pojazdu, powiadomiono też UFG, bo pojazd nie był zarejestrowany i nie miał ubezpieczenia.
Tego samego dnia policjanci zatrzymali do kontroli 14-latka, który przewoził hulajnogą 15-latka. Na miejsce kontroli wezwano matkę chłopca i nałożono na nią mandat w wysokości 1 tys. zł za udostępnienie pojazdu osobie bez uprawnień, gdyż 14-latek nie miał karty rowerowej.

Konsekwencje takiej jazdy poniosła także 17-latka, która jechała hulajnogą elektryczną po jezdni w miejscu, gdzie jest ograniczenie do 50 km/h (można jechać hulajnogą, gdy jest ograniczenie jedynie do 30 km/h) dziewczyna została za to ukarana mandatem. Policjanci ruchu drogowego w jej przypadku sporządzili także wniosek do sądu, gdyż 17-latka nie posiadała karty rowerowej a ta wymagana jest w przypadku tych pojazdów do 18 roku życia.

Tego typu cykliczne działania wydziałów ruchu drogowego ukierunkowane na wybraną grupę uczestników ruchu drogowego są prowadzone cyklicznie, w różnych miejscach regionu. Są to działania zarówno o charakterze lokalnym, jak i wojewódzkim. Policjanci na bieżąco analizują sytuację na drogach regionu i podejmują decyzje dotyczące zakresu i rodzaju działań, które mają dyscyplinować tych, którzy lekceważąc obowiązujące przepisy narażają bezpieczeństwo innych.







Komentarze (19)
Napisz komentarz-
ss
2026-09-05 11:25
czas najwyższy. dzieci na tych pojazdach elektrycznych powodują nieustanne zagrożenie życia w okolicach olsztynskich szkol. Pędzą środkiem chodnika ignorując ludzi.
Odpowiedz
2 0
-
viwaldo
2026-09-02 14:46
Czas najwyższy
Odpowiedz
2 0
-
Wojciech728282
2026-08-26 23:06
Regularny terror na Jarotach właśnie przez takich
Odpowiedz
3 0
-
Andrzej
2026-08-26 23:05
Jaroty regularnie sterroryzowane przez młodych dorosłych na elektrycznych rowerach
Odpowiedz
2 1
-
Więcej takich
2026-08-25 13:16
Takie kontrolę powinny być codziennie przez parę dni, wyłapią ich, rodzice zapłacą to na trochę będzie spokój. Później powtórzyć to za parę tygodni I w końcu zrobi się bezpieczniej bo teraz strach jechać ścieżka albo chodzić po chodniku.
Odpowiedz
20 0
-
Tyniec
2026-08-25 08:49
To powinno się odbywać codziennie, bo dzieciaki codziennie zakłócają spokój. Ale policja powinna też mieć czym och ścigać, bo widziałem w Olsztynie, jak gonili dzieciaka nyską, a on zawrócił z jezdni na stacji paliw i przejechał na chodnik. Tak, zwiał im.
Odpowiedz
18 0
-
no futurrre
2026-08-25 07:54
Rośnie pokolenie mające wyje**ne na jakiekolwiek przepisy prawa. Ci ludzie nie zawracają sobie pustostanów w kaskach niczym innym od tego "co im się należy". Są w tym zresztą kryci przez swoich niezwykle dojrzałych do rodzicielstwa staruszków. Wynikną z tego (i nie tylko) poważne problemy w przyszłości: łatwo sterowalne społeczeństwo zadowolonych z siebie konsumentów łatwych uciech wszelakich. Poczekajmy jeszcze z dekadę. Idiokracja nadciąga. Zobaczycie.
Odpowiedz
25 0
-
Daniel
2026-08-24 22:06
Ci wszyscy gieroje oszczali i osrali sobie gacie jak ich Policja capnęła. Myśleli, że są nietykalni. Gratulacje też za poziom IQ dla głupawych tatusiów i mamusi.
Odpowiedz
25 0
-
Daniel
2026-08-24 22:02
Brawo Policja! Nareszcie!
Odpowiedz
34 0
-
To masz
2026-08-24 20:18
W końcu! Czekamy jeszcze na kretynów którzy mają tłumiki poprzerabiane w motorach czy samochodach..
Odpowiedz
21 1
-
Społeczniacy
2026-08-24 19:45
ORMOwcy
Odpowiedz
1 51
-
bolo yeung
2026-08-24 19:19
Jazda z bezmózgimi brokułami i ich nierozgarniętymi starymi.
Odpowiedz
36 0
-
D.S.
2026-08-24 14:11
KARAĆ ! KARAĆ ! i JESZCZE RAZ KARAĆ ! I TO BOLEŚNIE.
Odpowiedz
52 1
-
Olsztyniak82
2026-08-24 14:04
Rodzice kupujący te sprzęty, są jeszcze bardziej bezmyślni niz te dzieci. Po calkowicie bezrefleksyjnym zachowanie dzieciaków, to dowód ze rośnie jeszcze gorsze pokolenie drogowej patologii niż żaki, barany czy majczaki. Te dzieciaki koncu kiedyś wejdą do samochodów, które dostaną od rodzicow
Odpowiedz
48 0
-
WYBORCA PO
2026-08-24 13:25
Jak pojazd jest bez homologacji i ubezpieczenia oraz rejestracji. Konfiskata i utylizacja. A rodzice do sądu rodzinnego.
Odpowiedz
51 0
-
Ozajasz
2026-08-24 13:25
Brawo policja!
Odpowiedz
48 0
Napisz komentarzCiekawe kiedy „dzieciaczki” spowodują jakiś wypadek,to czyja to będzie wina?
Napewno nie rodziców bo wpływy pewnie jakieś się ma…