Dzień osób biseksualnych. Agata Szerszeniewicz: ‘’Sytuacja osób bi w Polsce jest trudna, podobnie jak innych osób LGBT+’’

Dzień osób biseksualnych. Agata Szerszeniewicz: ‘’Sytuacja osób bi w Polsce jest trudna, podobnie jak innych osób LGBT+’’
Agata Szerszeniewicz
Fot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl

Czwartek, 23 września, to Dzień Widoczności Osób Biseksualnych. Z tego względu przeprowadziliśmy wywiad z Agatą Szerszeniewicz, znaną olsztyńską aktywistką oraz inicjatorką i współorganizatorką Olsztyńskiego Marszu Równości, m.in. o tym, jak traktowane są osoby bi w polskim społeczeństwie.

Dzisiaj jest Dzień Widoczności Osób Biseksualnych. Planujecie jakąś akcję?

- Dzień Widoczności Osób Biseksualnych jest ważnym wydarzeniem w społeczności osób LGBT+. Jednak z mitami i uprzedzeniami wobec osób biseksualnych należy walczyć nie tylko dziś, ale codziennie. Tak jak z każdą formą dyskryminacji lub łamania podstawowych praw człowieka.

Nie planujemy w tym roku osobnej akcji. W związku z epidemią od ponad roku ograniczamy gromadzenie dużej liczby osób w jednym miejscu. Uczestniczymy jednak w różnych działaniach, głównie edukacyjnych, nakierowanych na równe traktowanie osób bez względu na ich orientację seksualną, tożsamość płciową, płeć, wiek, niepełnosprawność, stan majątkowy czy pochodzenie.

Ostatnio w Zajezdni Trolejbusowej we współpracy z Miejskim Ośrodkiem Kultury otworzyliśmy Różową Skrzyneczkę, która walczy z tabu i wykluczeniem menstruacyjnym, a już w październiku będziemy uczestniczyć w kongresie miast maszerujących po równość w Polsce.

Masz wielu znajomych LGBTQ. Jak wielu z nich to osoby biseksualne?

- Tak to prawda, mam wielu znajomych LGBT+. Myślę, że głównie ze względu na działalność społeczną i polityczną, w której zawsze mocno podkreślam, że nikt nie może być dyskryminowany ze względu na cechy, na które nie ma wpływu, w tym na orientację seksualną i tożsamość płciową. Również otwarcie mówię o własnej orientacji seksualnej.

Taka jasna i włączająca postawa sprzyja temu, że osoby LGBT+ chętniej mówią o sobie, w tym też dokonują coming outu wśród bliskich, czyli mówią im o tym, że są np. osobami o orientacji homoseksualnej, biseksualnej albo transpłciowymi, czy niebinarnymi. Zakres jest szeroki. Niestety w Polsce towarzyszy temu głównie stres np. przed wykluczeniem z rodziny, wyrzuceniem z domu, czy ostracyzmem w klasie lub pracy.

Na co dzień nie klasyfikuję znajomych, tym bardziej, według orientacji seksualnych i tożsamość płciowych. Na potrzebę odpowiedzi na to pytanie, myślę, że spokojnie mogę powiedzieć, że w moim przypadku osoby biseksualne stanowią dużą część moich znajomych LGBT+.

Czy osoby bi także uczestniczą w Waszych akcjach? Jak one odbierają społeczności LGBT? Czy chcą być jej częścią?

- Osoby o orientacji biseksualnej są częścią społeczności osób LGBT+. Literka „B” to właśnie one. Oczywiście biorą też udział w naszych akcjach. Biseksualne są również dwie z głównych współorganizatorek Olsztyńskiego Marszu Równości.

LGBT+ to skrót, który włącza wszystkie orientacje seksualne i tożsamości płciowe, oprócz heteroseksualnej i cispłciowej. Skrótowiec ten podkreśla naszą różnorodność. O każdej orientacji i tożsamości należy pamiętać tak samo. Każda z nich jest dla nas ważna i równa sobie. Wykluczanie jednej z nich prowadzi do zwiększenia jej poziomu dyskryminacji i osłabia solidarność całej grupy.

Jak wygląda sytuacja takich osób w Polsce/Olsztynie?

- Sytuacja osób biseksualnych w Polsce jest tak trudna, jak prawie każdej osoby LGBT+ w naszym kraju. Każdy z nas zmaga się z mitami i uprzedzeniami. Część z nich jest wspólna, ale są też indywidualne.

W przypadku osób biseksualnych bardzo często słyszy się, że są one „niezdecydowane”, bo mogą czuć pociąg do więcej niż jednej płci – „przecież to niemożliwe”. Również, że chcą żyć w trójkątach, bo i z dziewczyną i z chłopakiem. Albo o tym, że magicznie zmieniają orientację seksualną w zależności od płci partnera/partnerki. Nie jest to prawda. Są to krzywdzące założenia i sprawiają, że np. rodzina danej osoby myśli, że jej przejdzie, bo „to taka zabawa i tymczasowy eksperyment”.

Osoby biseksualne są orientacji biseksualnej. Nie są niezdecydowane, tylko mogą być zarówno z osobą tej samej płci, jak i innej. Ich orientacja „nie zmienia się” i nie jest zależna od związku, bo przede wszystkim orientacja seksualna to nie wybór.

Czy np. mężczyzna bi nie wstydzi się okazywać uczuć innemu mężczyźnie w miejscach publicznych?

- Okazywanie sobie uczuć w przestrzeni publicznej w Polsce zależne jest od miasta, w którym dane osoby się znajdują, szczególnie wobec tego, co jest mówione o bezpieczeństwie w nim wśród osób LGBT+. Również od indywidualnego podejścia osób tworzących daną parę.

W tegorocznym rankingu ILGA-Europe – najważniejszym międzynarodowym rankingu mierzącym poziom równouprawnienia osób LGBT+ w Europie – Polska zajęła ostatnie miejsce wśród krajów w Unii Europejskiej. 7 od końca w rankingu ogólnoświatowym. To samo przez siebie skłania do refleksji nad tym, czy okazywanie sobie publicznie uczuć jest tu kwestią wstydu, czy własnego bezpieczeństwa.

Z Agatą Szerszeniewicz, współorganizatorką Olsztyńskiego Marszu Równości, rozmawiał Cezary Kapłon

Komentarze (60)

Dodaj swój komentarz

  • Mirek 2021-10-11 11:24:52 77.112.*.*
    Taki np. Robert Biedroń - poseł, prezydent średniej wielkości miasta, obecnie europoseł, no to ja każdemu takich "szykan" życzę.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 0
  • Fuzzy 2021-10-08 13:49:03 88.156.*.*
    Sytuacja osób bi, jest taka sama jak homo, hetero itd...., dopóki ich seksualność jest ich prywatną sprawą, gdyż g.... komu do tego co robi w łóżku i z kim. Byle za obopólną zgodą (czyli nie z dziećmi i z nie ze zwierzętami). A jeżeli ktoś swoją prywatność wyciąga na niwę publiczną, to niech się nie dziwi, jeżeli ktoś nie okaże zachwytu....
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 0
  • docho 2021-10-04 21:38:19 178.42.*.*
    Słońce wzejdzie na zachodzie a zajdzie na wschodzie , chłop z chłopem bedzie spał i baba z babą . Diabeł by wszystko ulepszał.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 1
  • gtryf 2021-09-25 23:44:01 83.29.*.*
    Dialog z LGBT... z komuną się nie dyskutuje.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 12 0
  • [Usunięty] 2021-09-24 23:42:17 46.204.*.*
    [Komentarz został usunięty przez administrację serwisu]
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 4
  • [Usunięty] 2021-09-24 15:27:19 85.255.*.*
    [Komentarz został usunięty przez administrację serwisu]
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 8 2
  • Tor 2021-09-24 14:36:50 5.173.*.*
    Agatka, na wiesz nie wiesz, jak trudna. Tyle bakterii w odbycie. Ale nekrofili+ jeszcze gorsza.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 8 0
  • (L)ubię (G)ówno (B)ardzo (T)warde 2021-09-24 11:00:33 195.191.*.*
    LGBTNSDAP+-*/TO NIE LUDZIE- TO IDEOLOGIA-KAZDY PEDAL CI TO POWIE
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 16 4
  • gość 2021-09-24 09:35:11 31.60.*.*
    Sytuacja osób jedzących bataty jest trudna, osoby te spotykają się z agresją na ulicach.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 11 0
  • [Usunięty] 2021-09-24 09:19:32 185.244.*.*
    [Komentarz został usunięty przez administrację serwisu]
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 0