Od lat mieszkańcy domów przy ulicy Oficerskiej i Fałata skarżyli się na przejeżdżające pod ich oknami ciężarówki olsztyńskich wodociągów. Spółka PWiK ma bowiem swoją siedzibę przy ulicy Oficerskiej i dojazd wąskimi uliczkami był jedynym, możliwym. Mieszkańcy narzekali na hałas, ale i zniszczenia osiedlowych alejek.
Po latach udało się wypracować rozwiązanie. Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji ogłosiło bowiem przetarg na przebudowę drogi wewnętrznej w Lesie Miejskim, przeznaczonej dla pojazdów technicznych spółki, łączącej ulicę Fałata z aleją Wojska Polskiego.
Wykonawca, firma Prasbet, budowę tej drogi z kostki brukowej wycenił na 1 495 934,96 złotych. Prace mają się zakończyć jesienią tego roku.







Komentarze (8)
Napisz komentarz-
Nauczycielka
2018-08-28 16:47
A co będzie jak za 2 tygodnie zapadnie wyrok sądu uniewinniający Małkowskiego od wszystkich zarzutów? Myślę ze jako czysty obywatel miałby szansę na zwycięstwo w 2 turze. Rzeczywiście coś było na rzeczy z tym leczeniem głosów. Ciekawie się zapowiada. Start Małkowskiego przekreśla zwycięstwo betonowca.
Odpowiedz
1 0
-
Nadmorski
2018-08-26 21:38
Ten który ,,będzie " siedział w ratuszu jeszcze kilka miesięcy w ten sposób,,dziękuje" marnemu artyście Bałtroczykowi ze pomógł mu w kampanii wyborczej. BałtroczykBałtroczyk w ostatnich dniach kampanii w ostrym wystąpieniu wystąpił przeciwko Małkowskiemu. Teraz mieszka w rejonie OFficerskiej i o ile sobie przypominam wystąpił na piśmie w imieniu ludu pracującego o naprawę drogi. Ten z ratusza wybudował mu drogę. Tyle i aż tyle w tej sprawie. Pamiętamy.
Odpowiedz
4 0
-
jakier
2018-08-25 16:50
Po co pisać głupkowate komentarze nie znając realiów? Na żadnym z osiedli domów jednorodzinnych w Olsztynie (tym bardziej historycznych) nie ma takiego ruchu ciężarówek jak u nas. Szkody są wymierne. Pękające ściany i ogrodzenia. Nikt nie wymuszał na PWiK modernizacji drogi przez las (już istniejącej zresztą). Zgodnie z decyzją Rady Miasta sprzed wielu lat, tabor PWiK miał jeździć szeroką i solidniej zbudowaną ul. Bydgoską. Wystarczyło dorobić 200m nawierzchni a nie wydawać 1,5mln. na drogę z granitowej kostki, która jest zbudowana lepiej niż uliczki starego miasta! Ale nigdy nie weszło to w życie, bo przy Bydgoskiej mieszkają "ludzie", a na naszym osiedlu "podludzie". Problem narastał od wielu lat i miasto nic z tym nie robiło. Gazety, jak zwykle, piszą półprawdy, a ludzie bez wiedzy dodają głupie komentarze.
Odpowiedz
2 0
-
Żółta002
2018-08-23 14:59
Mieszkańcy domów jednorodzinnych jak zwyle zaskoczeni, że ulicą jeżdżą pojazdy. Szok i niedowierzanie, trzeba tego zakazać. Lepiej niech jadą przez las. Do jazdy jest las, a nie droga. A ja mieszkam na wsi, trochę się dziwie, że pachnie krową. Może by zakazać na wsi krów? Moze niech siedzą krowy na statkach i pachną intensywnie gdzieś głęboko w morzu...
Odpowiedz
17 3
-
Hę
2018-08-23 13:00
A ten bruk to kupiony czy z odzyski z Kościuszki i Partyzantów?
Odpowiedz
7 0
-
janusz1
2018-08-23 12:59
Za wygode mieszkańców kilku domków wszyscy zapłaca podwyżką cen wody. i zniszczono kawałek lasu układając tam betonowa droge.
Odpowiedz
10 4
-
MP
2018-08-23 12:58
Oby to była droga tylko dla pojazdów PWIK i ich pracowników.Inwestorem jest PWIK pozostałym kierowcom dziękujemy.
Odpowiedz
8 2
Napisz komentarz