Budowa obwodnicy Olsztyna w ciągu drogi krajowej nr 16 wymusiła zamknięcie drogi powiatowej w miejscowości Ostrzeszewo. Wykonawca prac, firma Budimex, wprowadzając zmiany w organizacji ruchu nie wsłuchał się w głosy mieszkańców gminy Purda, którzy teraz tracą czas w gigantycznych korkach tworzących się w związku z nową organizacją ruchu.
Wójt gminy Purda już 16 lipca skierował do wykonawcy pismo w tej sprawie informując, że istniejący stan drogi powiatowej zarządzanej przez Powiatową Służbę Drogową na odcinku Klebark Wielki – Klewki nie jest przystosowany do zwiększonego ruchu drogowego, który powstaje w wyniku zamknięcia przejazdu przez Ostrzeszewo.
- Szerokość jezdni nie pozwala na bezpieczne minięcie się dwóch pojazdów osobowych, a zapadnięte pobocze i wykruszona krawędź pasów ruchu przyczynia się do uszkodzeń pojazdów – pisał wójt Piotr Płoski.
Wójt zaznaczył jednocześnie, że czas dojazdu części mieszkańców gminy Purda wydłuży się nawet o 300 procent. Sprawy nie ułatwiają także utrudnienia na ulicy 5 Wileńskiej Brygady AK.
- Z uwagi na wprowadzenie przed wjazdem do Olsztyna ruchu wahadłowego przez firmę Skanska, nastąpi dodatkowa kumulacja pojazdów na wlocie 5 Wileńskiej Brygady AK co sparaliżuje ruch - pisał wójt Purdy.
W tym piśmie wójt zaznaczył, jakie rozwiązania proponuje. Remont nawierzchni drogi powiatowej na odcinku Klebark-Klewki z utwardzeniem poboczy, poszerzenie jezdni drogi gminnej do 5 metrów lub 4 metrów z chodnikiem, alternatywnie objazd starodrożem znajdującym się przed Klebarkiem Wielkim po uprzednim jego utwardzeniu płytami betonowymi. Zdaniem władz gminy należy również rozważyć wprowadzenie w godzinach szczytu osób kierujących ruchem. Rozwiązaniem alternatywnym jest również utwardzenie poprzez płyty betonowe ulicy Plażowej aż do miejscowości Ostrzeszewo. Ruch na tym odcinku mógłby zostać ograniczony dla pojazdów osobowych.
Pismo wójta Purdy nie zostało jednak potraktowane przez wykonawcę poważnie. Wójt wystosował więc kolejne pismo, tym razem adresując je nie tylko do kierownika projektu budowy tego odcinka obwodnicy, ale również do prezydenta Olsztyna.
- Czy prace związane z budową obwodnicy są koordynowane między Państwa służbami odpowiadającymi za organizację ruchu? Skierowanie potoku ruchu z przyległych miejscowości wyłącznie na drogę krajową nr 53, na której wlocie znajduje się ruch wahadłowy powoduje paraliż komunikacyjny. Należy również podkreślić, iż na wcześniejszym odcinku dodatkowo wprowadzono dwa punkty sterowania ruchem ręcznym, w tym włączenie wytwórni mas bitumicznych. Na tę chwilę należy stwierdzić, iż odpowiedzialne jednostki akceptując taki stan rzeczy nie przewidziały aż tak istotnych utrudnień, które w godzinach szczytu wydłużają czas dojazdu średnio o 45 minut, przed zmianą było to tylko 5 minut, blokując tym między innymi dojazd do gospodarstw w związku z powstałymi korkami – czytamy w piśmie wójta Płoskiego.







Komentarze (12)
Napisz komentarz-
majki
2018-07-24 10:09
Sam odczuwam ten problem na własnej skórze, ale wiem też, że trudno znaleźć złoty środek w tym wszystkim. Utrudnienia przy tak dużej inwestycji są rzeczą nieuniknioną, może coś jeszcze dałoby się zrobić, żeby było łatwiej przetrwać ten okres przejściowy. Aczkolwiek trzeba uzbroić się w cierpliwość, a myślę że efekt końcowy wynagrodzi nam to wszystko.
Odpowiedz
0 0
-
xcgbfgbst
2018-07-22 09:49
Ja bym sprawdziła, gdzie mieszka prezydent miasta i zrobiła mu korek w drodze do pracy :-D ...żeby w żaden sposób nie dojechał przed 16tą :)
Odpowiedz
1 2
-
4tertergtdrf
2018-07-22 09:45
dają sie dymać korporacjom... zablokujcie im sprzęt, to coś zrobią
Odpowiedz
1 1
-
obserwator
2018-07-21 10:50
a co ma powiedzieć taki "ktoś", rano do pracy dojeżdża w niecałe pół godziny, wraca ponad godzinę ( bez zalatywania gdziekolwiek ), np. musi wrócić z pracy, z Barczewa do domu na Jarotach, w godzinach szczytu, czy kogoś interesuje to, ze z dwojga złego wybiera dłuższą trasę, czyli traci, nie mówiąc o dokładnych "kosztach" takiego wyboru, bo woli jechać niż ślimaczyć się w korkach... ma tak minimum 60% osób mieszkających w Olsztynie, ma tak od baaardzo dawna... ale Olsztyn przynajmniej widzi światełko w tunelu, że po tym armagedonie, nastanie coś lepszego niż teraz... śmieszne są takie sytuacje, że ktoś nagle ma trochę gorzej i bez patrzenia perspektywicznego sieje zamęt w ogromnej skali, zauważcie, że zawsze mogło być jeszcze gorzej... z całym szacunkiem do Mieszkańców gminy Purda, nikogo nie chcę obrażać swoją wypowiedzią
Odpowiedz
8 1
-
Ryszard Ochódzki
2018-07-20 23:29
Jest w toku duża inwestycja wokół miasta- to i są utrudnienia. Inwestycja się zakończy - znikną utrudnienia. Dla mnie to logiczne.
Odpowiedz
10 3
-
Leszek uśmieszek
2018-07-20 20:06
Brawo oto przykład postępowania dla wójt gminy Stawiguda
Odpowiedz
5 0
-
###
2018-07-20 16:33
te wahadło przy Skandzie to wymyślił debil , a zatwierdził melepeta.
Odpowiedz
10 4
-
mm2
2018-07-20 13:56
mieszkańcy gminy Purda narzekają. a co mają powiedzieć mieszkańcy Olsztyna? też odczuwamy wiele niedogodności związanych z wszelkimi przebudowami ulic. też cierpimy a im nagle źle i protesty chcą urządzać. siedzieć tam u siebie i nie biadolić
Odpowiedz
12 6
-
TEMU ZAMKNIĘCIU
2018-07-20 13:43
NOLe sie denerwują że nie moga korkować miasta. Faktycznie zauważalny jest ostatnio jakby mniejszy ruch - może to DZIĘKI temu zamknięciu?
Odpowiedz
9 8
-
mm2
2018-07-20 12:08
a po co on piesze do Grzymowicza skoro obwodnica to inwestycja GDDKiA ? Miasto odpowiada tylko za realizowanie dojazdów do obwodnicy a nie za całą inwestycję
Odpowiedz
14 2
Napisz komentarz