Braki w magazynach olsztyńskiej policji są mniejsze niż wynikało to z pierwszych kontroli. Wszystko wskazuje na to, że nikt amunicji nie ukradł i nie zgubił, a braki są wynikiem bałaganu i zaniedbań.
reklama
Kilkanaście dni temu po kontroli w Komendzie Miejskiej Policji w Olsztynie okazało się, że brakuje tam kilku tysięcy sztuk amunicji. Według pierwszych raportów z magazynów zginęło około 5 tysięcy sztuk amunicji typu Makarow. Teraz wiadomo, że brakuje około 900 sztuk i ta liczba może jeszcze się zmniejszyć.
Wszystko wskazuje na to, że nikt amunicji nie ukradł i nie zgubił, a braki są wynikiem bałaganu i zaniedbań. To co jest na półkach nie zgadza się z tym co powinno być w dokumentach. Kontrola jeszcze się nie zakończyła, ostateczne wyniki powinniśmy poznać za kilkanaście dni. Wtedy będzie wiadomo czy sprawa trafi do prokuratury.
Komentarze (0)
Napisz komentarz