Kadr z miejsca zdarzeniaFot. Łukasz Kozłowski / Olsztyn.com.pl
Cztery wozy bojowe oraz policja przybyły na miejsce zadymienia, do którego doszło w piątkowe popołudnie (17 czerwca) w jednym z budynków po dawnej jednostce wojskowej przy ulicy Tarasa Szewczenki w Olsztynie.
reklama
W akcji uczestniczyło kilkudziesięciu strażaków. Po siłowym wejściu do opuszczonego budynku w ciągu kilku chwil ratownicy "rozprawili się" ze źródłem zadymienia.
To nie pierwsza akcja strażaków w tym miejscu. W czerwcu 2017 roku zapalił się dach jednego z budynków znajdujących się w kompleksie po byłej jednostce wojskowej.
Trzy jednostki do zadymienia ku,,rwa dziecko by to zagasilo czy oni są nieudacznikami , jaki kretyn decyduje ile zastępów wysłać .polska rozrzutność i tępota nie ma granic
Komentarze (9)
Napisz komentarz-
HGWXIX
2022-06-18 20:29
Powinna wrócić jednostka wojskowa. Za mało mamy wojska w Polsce.
Odpowiedz
0 0
-
Envèè
2022-06-18 09:32
Mieli to zrewitalizować, przynajmniej takie były głosy gdy eko but stawiał slumsy opodal. Nie było chętnych?
Odpowiedz
12 0
-
Niestety olsztyniak
2022-06-18 07:13
Trzy jednostki do zadymienia ku,,rwa dziecko by to zagasilo czy oni są nieudacznikami , jaki kretyn decyduje ile zastępów wysłać .polska rozrzutność i tępota nie ma granic
Odpowiedz
4 6
-
Kilkudzuesięciu
2022-06-18 01:21
4 wozy po 6 strażaków to 24...
ale w tym drabina to max 3 strażaków, wóz operacyjny max dwóch więc 17 strażaków według portalu to kilkudziesięciu....
Odpowiedz
6 0
-
oksssp
2022-06-17 20:00
nareszcie wyjazd straży pożarnej do pożaru a nie do zderzenia hulajnogi z rowerem itp
Odpowiedz
9 4
-
grafi
2022-06-17 16:44
Oho, akcja wspomóżmy dewelopera.
Odpowiedz
11 0
-
yyy ten
2022-06-17 16:42
w pioniera grali
Odpowiedz
3 1
-
Bronek
2022-06-17 16:36
Może to tylko oznaczać, że po dłuższej nieobecności ogniomistrz Płomyk wrócił na Zatorze. Czuj duch i sikawki w dłoń!
Odpowiedz
4 1
Napisz komentarz