Zlikwidowali plantację konopi indyjskich

Olsztyńscy policjanci zlikwidowali plantację konopi indyjskich. Rośliny były uprawiane w namiocie termoizolacyjnym znajdującym się na strychu jednego z domów w gminie Mikołajki.

Kryminalni na co dzień zwalczający przestępczość narkotykową z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie podejrzewali, że na terenie jednej z posesji w gminie Mikołajki może znajdować się plantacja konopi indyjskich. Policjanci zbierali szczegółowe informacje dotyczące miejsca oraz osób zaangażowanych w ten nielegalny proceder.

W końcu funkcjonariusze zapukali do drzwi właściciela obserwowanego domu. 39-letni mężczyzna był zaskoczony wizytą funkcjonariuszy. Przyznał, że na strychu jest pomieszczenie, które wynajął dwóm mieszkańcom Giżycka. Z pomieszczenia wydobywał się zapach konopi indyjskich. Policjanci postanowili wejść do środka. W pomieszczeniu znajdował się namiot termoizolacyjny, a w nim, ku zdziwieniu samych policjantów, plantacja konopi z profesjonalnym wyposażeniem łącznie z lampami grzewczymi, wyciągami i filtrami powietrza, termowentylatorami, grzejnikami i kondensatorami.

Podczas przeszukania domu funkcjonariusze znaleźli również włączniki czasowe oraz preparaty do pielęgnacji roślin i gleby.
Kryminalni zabezpieczyli ponad 50 krzaków roślin, w tym część z obciętymi łodygami. Wartość zabezpieczonego narkotyku, to kilkadziesiąt tysięcy złotych. Policjanci zatrzymali obu mieszkańców Giżycka, 28-letniego Łukasza W. i 35-letniego Marka K. Obaj mężczyźni podejrzani o uprawę konopi indyjskich trafili do policyjnego aresztu. Wczoraj obaj usłyszeli zarzuty.

Według ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, kto wbrew przepisom uprawia konopie, podlega karze ograniczenia wolności do lat 2.
Kryminalni sprawdzają również, jaki udział w przestępczym procederze miał właściciel domu, u którego znaleziono plantację.

Źródło: KWP Olszyn/własne

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz