Do wypadku doszło około godz. 8 na drodze krajowej nr 51 w Tomaszkowie pod Olsztynem. Zderzyły się trzy samochody ciężarowe. Niestety, jeden z kierowców, 60-latek, mimo reanimacji, zmarł. Drugi nie potrzebował pomocy lekarzy, ale z kabiny, w której był zakleszczony, musieli wyciągnąć go strażacy. Trzeci również nie odniósł żadnych obrażeń. Obaj kierowcy są młodzi, mają 20 i 21 lat.
Droga jest całkowicie zablokowana. Policjanci organizują objazdy. W miejscu zdarzenia tworzą się ogromne korki.
Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają dokładne okoliczności zdarzenia.
AKTUALIZACJA
Ze wstąpnych ustaleń wynika, że prawdopodobną przyczyną było zaśnięcie za kierownicą lub zagapienie się 60-letniego kierowcy. O godz. 8 w kierunku centrum Olsztyna tworzyły się korki. Pierwszy z kierowców zatrzymał się na jezdni z powodu zatoru. Tuż za nim stanął kierowca drugiej ciężarówki. Wtedy w tył tej drugiej wjechał trzeci TIR.
Siła uderzenia była tak duża, że pojazd z wypełnioną naczepą ważącą około 40 ton, wbił się w tył poprzedzającego go pojazdu. Kierowca ostatniej ciężarówki nie miał szans na przeżycie. Aby wyciągnąć go z kabiny strażacy musieli użyć holownika.







Komentarze (9)
Napisz komentarz-
Iza1735
2018-10-16 16:36
czy droga już przejezdna ?
Odpowiedz
0 0
-
becio
2018-10-16 15:01
Domysły i oskarżenia lecz nikt nie wie co mogło się stać że do tego doszło Żal i wyrazy współczucia dla bliskich ofiary tego wypadku [*]
Odpowiedz
3 0
-
becio
2018-10-16 15:01
Domysły i oskarżenia lecz nikt nie wie co mogło się stać że do tego doszło Żal i wyrazy współczucia dla bliskich ofiary tego wypadku [*]
Odpowiedz
2 0
-
smerf
2018-10-16 10:52
Starczy spojrzeć na wiek kierowców i ich doświadczenie - zgroza.
Odpowiedz
1 5
-
MP
2018-10-16 10:27
Transport trzeba przenieść na tory.
Odpowiedz
6 2
-
cvbtgyhnhg
2018-10-16 10:00
nie czołowo, a w tył raczej..
Odpowiedz
2 1
-
Kierowca123321
2018-10-16 09:24
Nie ma dnia,w którym to nie mówi się o wypadku drogowym z udziałem samochodu ciężarowego. Wielka tragedia dla rodziny kierowcy, ale bardzo dużo winy ponoszą sami pracodawcy, którzy mają gdzieś ,że kierowca jest zmęczony lub , że tabor jest przestarzały a z opon druty wystają . Towar ma dojechać na czas... ITD powinna stać, na każdym "wlocie" i "wylocie" z miasta.
Odpowiedz
5 0
Napisz komentarz