Wybory samorządowe w cieniu ''afery z krzyżem''?

W tym roku, politycznych emocji nie brakuje. Ale najlepsze dopiero przed nami. Już niebawem wybory samorządowe. Jak będą wyglądać?

Wybór prezydenta to obowiązek obywateli naszego kraju. Część jak wiemy zignorowała obowiązek czy też odebrała sobie prawo decyzji. Prezydent został więc wybrany bez ich udziału. Zwolennicy Bronisława Komorowskiego cieszą się, przeciwnicy wciąż nie mogą się z tym faktem  pogodzić. Szukają sposobu na podważenie legalności wyborów mierząc kratki na karcie wyborczej. Stąd też ''cyrki'' w Sądzie Najwyższym, gdzie przeciwnicy Komorowskiego bojkotowali słuszność całego procesu wyborów.

Sama kampania prezydencka była prowadzona w nad wyraz łagodnej atmosferze. Politycy PiS odkryli nawet pokłady ogromnej miłości do lewicy. Jak wszystko co dobre i atmosfera dżentelmeńskiej polityki musiała się skończyć. Temat katastrofy pod Smoleńskiem, nie poruszany podczas kampanii prezydenckiej, został odgrzany i stał się elementem spiskowych teorii Jarosława Kaczyńskiego. A kwestia krzyża przed Pałacem Prezydenckim jeszcze bardziej podzieliła polityków i co gorsza - społeczeństwo.

Taka atmosfera najprawdopodobniej towarzyszyć będzie zbliżającym się wyborom samorządowym. Wójtowie, burmistrzowie, prezydenci miast i radni zakończą kadencję 12 listopada. Dokładnej daty wyborów samorządowych jeszcze nie znamy. Jak wynika jednak z przepisów Ordynacji Wyborczej przypadną one na jedną z niedziel pomiędzy 14 listopada 2010, a 9 stycznia 2011 r.

Wielu  z nas patrząc na to, co dzieje się choćby pod Pałacem Prezydenckim już teraz zarzeka się, że na żadne wybory już nie pójdzie - ''bo po co głosować na kolejnych pieniaczy?''. Takie podejście do polityki, choć wcale nie dziwi, jest błędne.

Pamiętajmy, że wybory samorządowe to nasza mała polityka, często mająca niewiele wspólnego z tym, co dzieje się w parlamencie. Tylko  dzięki słusznym wyborom władz samorządowych osiągniemy to czego nam potrzeba na ''własnym podwórku''. Musimy wybrać świadomie ludzi, którzy w naszym imieniu zawalczą o dodatkowy autobus miejski w godzinach szczytu, remont ulic i chodników czy miejsce w przedszkolu dla naszego dziecka.

Nie mieszajmy do tego tej wielkiej-małej polityki, która przyprawia nas o ból głowy. Nie walka o stołek prezydenta stolicy powinna interesować nas najbardziej, a to, kto pokieruje naszym miastem i pomoże mu się rozwijać.

Komentarze (1)

Dodaj swój komentarz

  • Hasm 2010-11-20 01:48:42 208.53.*.*
    Każdy Polak powinien zagłosować świadomie, a przede wszystkim powinien poznać prawdę. Wystarczy zajrzeć do któregoś ze źródeł niezależnych: http://gregory33.bloog.pl , http://markd.pl/afery-po - świetne materiały odkrywające jak my wszyscy jesteśmy oszukiwani w naszym kraju, http://aferyprawa.eu - afery, oszustwa, korupcja w wymiarze sprawiedliwości i nie tylko, Ja osobiście jestem bardzo zszokowany tym jak wiele bezprawia dzieje się w naszym kraju, a z mediów niewiele na ten temat wiadomo.
    Odpowiedz Oceń: 0 0 Zgłoś treść