Para wyjechała pod koniec zeszłego roku za granicę, jeszcze zanim zapadły wyroki w prowadzonych przeciwko nim sprawach karnych. Prawdopodobnie mieli nadzieję na to, że unikną odsiadek, kiedy wyroki te uprawomocnią się w czasie ich pobytu poza granicami kraju.
Oboje musieli jednak przyjechać do Polski na kilka dni, żeby załatwić swoje sprawy urzędowe.
Kiedy zjawili się w gminie Jeziorany, zostali zatrzymani przez policjantów i tego samego dnia doprowadzeni do zakładów karnych.
33-latek poszukiwany był na podstawie listu gończego i dwóch nakazów doprowadzenia do odbycia kar za popełnienie rozboju i dwóch kradzieży, za murami więzienia spędzi ponad 4 lata. Jego żona miała na koncie dwa listy gończe za kradzieże i nakaz doprowadzenia do odbycia kary za oszustwo – łącznie blisko 10 miesięcy pozbawienia wolności.











Komentarze (3)
Dodaj swój komentarz