Wicemarszałek Miron Sycz z koronawirusem

Wicemarszałek Miron Sycz z koronawirusem
Wicemarszałek województwa Miron Sycz poinformował, że jest zakażony koronawirusem. Przebywa w domowej izolacji
Fot. Miron Sycz / Facebook

Wicemarszałek województwa Miron Sycz zakaził się koronawirusem. Przebywa w izolacji domowej. Pozytywne testy wykryto także u Grzegorza Mrowińskiego, burmistrza Działdowa i, nieco wcześniej, u Jarosława Filipka, burmistrza Rynu.

Miron Sycz opublikował krótki wpis odnośnie stanu swojego zdrowia na portalu społecznościowym. Wicemarszałek przyznał, że czuje się dobrze i przebywa w domowej izolacji.

Dzisiejszy wynik mojego testu na COVID 19 okazał się dodatni. Jestem w izolacji domowej. Czuję się dobrze. Dbajcie o siebie – przyznał Miron Sycz.

Wyjaśnił, że Covid-19 zakaził się od żony, u której wystąpiły objawy.

Małżeństwo, wraz z córką, przechodzi izolację w domu.

W ostatnich dniach koronawirusa wykryto u burmistrza Działdowa, Grzegorza Mrowińskiego. Wiadomość przekazał mieszkańcom miasta za pomocą mediów społecznościowych.

Kolejny dzień i kolejne nowe potwierdzone przypadki COVID-19 Wiem, że społeczeństwo w kwestii wirusa jest mocno podzielone, a pojawiające się argumenty jeszcze bardziej ten podział pogłębiają. Niestety, w przypadku mojej osoby, pomimo znacznego ograniczenia kontaktów, zachowania dystansu społecznego, noszenia maseczki, dezynfekowania i mycia rąk, nie udało mi się wyeliminować zagrożenia. Czuję się dobrze, dlatego do czasu powrotu do "zdrowych" przechodzę na tryb zdalny. Na szczęście przygotowaliśmy urząd na taką ewentualność. Szanujcie się wzajemnie i uważajcie na siebie.

– napisał Grzegorz Mrowiński.

Przed tygodniem media relacjonowały, że zachorował burmistrz Rynu, Jarosław Filipek. Samorządowiec także przebywa w izolacji domowej, jednak u niego wystąpiły silne objawy choroby.

Przechodzę bardzo ciężko wirusa, to nie jest grypa, ogromny ból całego ciała, gorączka po 40 stopni, rozrywający ból płuc, choruję tydzień czasu a nie mogę swobodnie przejść po domu, duszący suchy kaszel, nie mogę jeść. Czegoś takiego nie przeżyłem, to nie jest do opisania – przyznał Jarosław Filipek.

Skrytykował także osoby, które nie wierzą w wirusa.

Jak słyszę wszystkowiedzących antycovidowców to krew mnie zalewa. Nie słuchajcie ich, oni was narażają na wielkie niebezpieczeństwo. Chrońcie się, noście maseczki, zachowajcie dystans, jeżeli nie musicie wychodzić to nie wychodźcie, unikajcie skupisk ludzi. W Rynie już wiele osób ma wirusa, przetrzymajcie ten trudny czas. Do antycowidowców: to co robicie, może doprowadzić do tragedii, spróbujcie wziąć odpowiedzialność chociażby za bliskich nie zaprzeczajcie oczywistym faktom – dodał Filipek.

Na początku października informowaliśmy o tym, że wojewoda Artur Chojecki trafił na kwarantannę (rzecznik wojewody Krzysztof Guzek zachorował na Covid-19), ale okazało się, że nie jest zakażony. Pisaliśmy o tym: Artur Chojecki, wojewoda warmińsko-mazurski, na kwarantannie! oraz Koronawirus. Wojewoda Artur Chojecki wydał oświadczenie o stanie zdrowia.

Komentarze (11)

Dodaj swój komentarz

  • Już Zdrowy :) 2020-10-28 17:25:37 89.228.*.*
    Ja i rodzina przechorowaliśmy ten zabójczy wirus. kilka dni temp. 3 dni, potem tylko lekki kaszel - testy pozytywne że to Ten zabójczy Korona Wirus. Moim zadaniem zwykła grypa jak co roku. Kłamią nas.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 0
  • potomek kresowców 2020-10-28 11:32:24 51.195.*.*
    Pan wcmarszałek, którego tatuś mordował Polaków w ramach UPA.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 5 0
  • raad 2020-10-28 09:51:09 81.190.*.*
    Ciekawe co pan Sycz robił w weekend. A już wiem - był w ZK Kamińsk, ciekawe czy inne osoby, które były tam razem z nim na otwarciu hali też wyizolują.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 1 0
  • Statystyki 2020-10-28 09:19:25 89.228.*.*
    Rok temu w 2019 było 4 340 712 zgłoszeń przypadków zachorowań na grypę w Polsce. (4,3 miliony osób zachorowało!) Z powodu grypy od początku 2019r. do stycznia 2020r. Bez pośrednio na grypę zmarło 65 osób + około 300 przypadków nie ujętych w statykach (wpisane w szpitalu jako "niewydolność oddechowa pacjenta") Z chorobami współistniejącymi około zmarło na zwykła grypę w roku 2019 - 2860 osób. Wniosek: To co jest teraz nazywane "Pandemią" nie odbiega od normy. Bezpośrednio na "Koronawirus" zmarło do początku roku pandemii 136 osób. Ponad 4000 osób na choroby które ich zabiły bezpośrednio, a nie "Koronawirus". Korona wirus to być może lekko mocniejsza ale zwykła grypa. Pandemia to bzdura wygodna dla "systemu" rządu. Statystyki nie kłamią!
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 3 3
  • Argonom 2020-10-28 09:15:46 95.160.*.*
    „Nie byłem wychowywany, delikatnie mówiąc w miłości do Polaków. Tak w nienawiści”. Tak mówi syn mordercy z UPA. Jaim cudem on działa w Polskiej polityce?
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 9 0