Dziś jest: 09.02.2026
Imieniny: Apolonii, Cyryla, Eryki
Data dodania: 2026-02-09 13:34

Emil Marecki

Warmia Energa Olsztyn wygrała w Wejherowie. Zdecydowała jedna bramka

Warmia Energa Olsztyn wygrała w Wejherowie. Zdecydowała jedna bramka
Warmia Energa Olsztyn po zaciętym meczu zainkasowała w Wejherowie komplet oczek
Fot. Warmia Energa Olsztyn

Warmia Energa Olsztyn przywiozła cenne trzy punkty z trudnego terenu. Olsztynianie wygrali na wyjeździe z Tytanami Wejherowo i tracą pięć punktów do lidera z Żukowa, ale Warmia Energa ma jeden mecz więcej rozegrany. Lider z Żukowa ma na swoim koncie  komplet 15. zwycięstw w lidze. Inny z olsztyńskich pierwszoligowców, Szczypiorniak, odniósł szesnastą porażkę w sezonie.

reklama

Początek spotkania w Wejherowie należał zdecydowanie do drużyny gości, która błyskawicznie narzuciła swój styl gry, uciekając w 4. minucie na prowadzenie 4:0. Gospodarze dopiero w 5. minucie przełamali strzelecką niemoc za sprawą zawodnika z numerem 3, jednak goście kontynuowali skuteczną ofensywę, podwyższając wynik na 5:1, a następnie 6:2.

Tytani stopniowo odrabiali straty, a po serii trafień pojawił się pierwszy remis 8:8. Od tego momentu gra stała się niezwykle wyrównana i toczona według zasady „bramka za bramkę”, a w 20. minucie gospodarze po raz pierwszy objęli prowadzenie 10:9, lecz Warmia Energa natychmiast odpowiedziała bramką. Do przerwy oba zespoły toczyły zacięty bój, schodząc do szatni przy stanie 17:15 dla gości.

Druga część meczu rozpoczęła się od dalszej pogoni gospodarzy, którym udało się doprowadzić do remisu 18:18 w 34. minucie. Kolejne minuty to wojna nerwów; Warmia ponownie odskoczyła na trzy bramki (22:19 w 39. minucie), ale ambitni  zdołali wyrównać na 26:26 w 49. minucie. W dramatycznej końcówce, przy stanie 30:30 w 57. minucie, emocje sięgnęły zenitu. Najpierw goście objęli prowadzenie 30:31, na co gospodarze odpowiedzieli w ostatniej minucie meczu (31:31).

Gdy wydawało się, że mecz zakończy się remisem, decydujący cios w 60. minucie zadał Piotr Dzido, ustalając końcowy wynik na 32:31 zapewniając swojej drużynie komplet punktów po niezwykle wyczerpującym widowisku.

- Do Wejherowa przyjechaliśmy z jasnym nastawieniem: chcieliśmy wyrównać rachunki za pierwszą rundę, w której musieliśmy uznać wyższość rywali po rzutach karnych - mówił po meczu Mateusz Antolak, trener Warmii Energa Olsztym. - Cieszy fakt, że plan udało się zrealizować w stu procentach. Wywozimy stąd zwycięstwo jedną bramką, co tylko potwierdza, jak trudnym terenem jest hala Tytanów.

I dodaje: - Podobny scenariusz przerabialiśmy już rok temu – wtedy również wygraliśmy tutaj różnicą jednego trafienia i historia się powtórzyła. To był niezwykle ciężki mecz, dlatego należą się wielkie słowa uznania dla całego zespołu za dzisiejszą postawę. Chłopaki dali z siebie wszystko, walcząc o każdy centymetr boiska i każdą piłkę przez pełne 60 minut. Ta determinacja przyniosła nam bezcenne trzy punkty, z których ogromnie się cieszymy. Jestem przekonany, że takie starcie będzie świetną prognozą przed kolejnymi meczami. Wygrana w tak dramatycznych okolicznościach to dla nas cenna lekcja i doświadczenie, które z pewnością zaprocentuje w przyszłości.

Władze Warmii Energa Olsztyn myślą już o kolejnym sezonie. Olsztyński klub poinformował o pozyskaniu doświadczonego zawodnika. Od 2026/2027 barw Warmii będzie bronił Mateusz Wróbel, który podpisał umową na trzy lata. W reprezentacji Polski rozegrał pięć spotkań. W Polsce grał w najwyższej klasie rozgrywkowej w barwach Wybrzeża Gdańsk. Grał także m.in [1]. we Włoszech w klubie Pallamano Conversano.

- Bardzo się cieszymy z tego wzmocnienia naszego składu na przyszły sezon - mówi Marcin Malewski, wiceprezes ds. sportowych Warmii Energa Olsztyn. - Robimy wszystko, aby w przyszłym roku być faworytem tej ligi i ją wygrać. Organizacyjnie mamy już wszystko poukładane pod to, aby myśleć w stu procentach o awansie. Chcemy być także gotowi sportowo do tego, żeby zagrać w Lidze Centralnej. Liczymy na Mateusza. Mam nadzieję, że będzie jednym z liderem zespołu – solidnym wzmocnieniem w obronie i ataku.

Tytani Wejherowo - Warmia Energa Olsztyn 31:32 (15:17)

Bramki dla Warmii Energa: Reichel 6, Safiejko 1, Cemka 6, Sikorski 3, Łapiński 5, Baranau 5, Chyła 1, Ostrówka 1, Derdzikowski 2, Dzido 2.

Szczypiorniak Olsztyn wciąż nie może przełamać fatalnej passy i po starciu ze Spartą Oborniki dopisuje do swojego konta szesnastą porażkę w bieżącym sezonie, w którym do tej pory nie zdołał wywalczyć nawet jednego punktu. Sobotnie spotkanie rozpoczęło się dla gospodarzy obiecująco, ponieważ olsztynianie błyskawicznie przejęli inicjatywę i po celnych rzutach objęli prowadzenie 4:0 w czwartej minucie meczu.

Sparta zdobyła swoją pierwszą bramkę dopiero w piątej minucie, jednak z czasem zaczęła systematycznie odrabiać straty, doprowadzając do remisu 8:8 w szesnastej minucie starcia. Od tego momentu gra się wyrównała, a prowadzenie przechodziło z rąk do rąk, co zaowocowało wynikiem 13:14 do przerwy na korzyść gości. W drugiej odsłonie kibice zgromadzeni w hali oglądali niezwykle zacięty pojedynek, w którym żadna z drużyn nie potrafiła wypracować bezpiecznej przewagi, a na tablicy wyników wielokrotnie widniał remis, między innymi 19:19 w pięćdziesiątej minucie czy 23:23 w pięćdziesiątej szóstej minucie meczu.

O końcowym sukcesie przyjezdnych zadecydowała nerwowa końcówka, w której Sparta Oborniki zachowała więcej zimnej krwi, rzucając trzy bramki z rzędu i wychodząc na prowadzenie 23:26. Mimo ambitnej walki do ostatniego gwizdka i dwóch trafień gospodarzy w finałowych fragmentach, Szczypiorniak przegrał ostatecznie 27:36, pozostając jedyną drużyną w stawce bez choćby jednego remisu na koncie.

Szczypiorniak Olsztyn - Sparta Oborniki 27:36 (13:14)

Bramki dla Szczypiorniaka: Ośko 1, Bartczak 5, Idzikowski 1, Ziejewski 4, Domagalski 6, Liszewski 1, Strączek 4, Łachacz 1, Deptuła 2, Wicinek 1, Szmidt 1.

Lp. Nazwa Mecze Punkty Zwycięstwa Remisy Przegrane Bilans bramkowy
1 KPR Fit Dieta Żukowo 15 45 15 0 0 194
2 Warmia Energa Olsztyn 16 40 13 0 3 89
3 Aqua-Instal Jeziorak Iława 15 35 12 0 3 79
4 UKS Jedynka KODO Morąg 15 34 12 0 3 64
5 MKS BODEGA Grudziądz 15 27 9 0 6 73
6 KS Tytani Wejherowo 15 25 9 0 6 1
7 KU AZS UKW Bydgoszcz 15 25 8 0 7 -2
8 SMS ZPRP Kwidzyn 14 20 7 0 7 8
9 SKF KPR Sparta Oborniki 15 18 5 0 10 -31
10 Silvant Handball Elbląg 15 17 5 0 10 -33
11 SPR Wybrzeże Gdańsk 15 14 5 0 10 -47
12 Sambor Latocha Agropom Tczew 15 9 3 0 12 -119
13 MKS SPR Polska Handball Czersk 14 6 2 0 12 -102
14 KS Szczypiorniak Olsztyn 16 0 0 0 16 -174

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz