Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu
Na skróty
09.08.2026 Edyty, Romana, Ryszarda Pogoda 12/25

Ten artykuł został utworzony dzięki waszemu zgłoszeniu!W pieczywie jednej z lokalnych piekarni znalazł się metalowy drut? ''Jak do tego doszło, nie wiem''

Mateusz Sikorski ·
W pieczywie jednej z lokalnych piekarni znalazł się metalowy drut? ''Jak do tego doszło, nie wiem''
Fot. Artur Szczepański, Czytelnik Olsztyn.com.pl

Nie wszystko na świecie jest idealne - czasem zdarzają się pomyłki, nawet te przypadkowe. Gdy jednak zdarzy się problem, najważniejsze jest, by został wyjaśniony. To właśnie chciał zrobić jeden z Czytelników portalu Olsztyn.com.pl, pan Krzysztof, gdy w język jego syna wbił się "metalowy drut", który miał znajdować się w pieczywie zakupionej w sklepie lokalnej sieci piekarni. Ze strony firmy spotkał się z brakiem odzewu, właściciel zaś stwierdził, że słyszał o sprawie, ale nie zostały mu przekazane żadne ważniejsze informacje. 

reklama
Ten artykuł został utworzony dzięki waszemu zgłoszeniu!

Sprawa polega na tym, że w pieczywie pochodzącym z piekarni Tyrolska był metalowy drut o długości około 1,5 centymetra. Podczas jedzenia kolacji ów drut wbił się dziecku głęboko w język, skończyło się wizytą na SOR w szpitalu dziecięcym. Szczęście w nieszczęściu, że ciało obce nie dostało się do oskrzeli lub do żołądka, gdzie mogło przebić się przez jego ścianę i wywołać jeszcze większą krzywdę

- pisze w wiadomości pan Krzysztof. 

Zaraz po zdarzeniu zatroskany rodzic napisał maila do firmy. Wiadomość pozostała bez odpowiedzi. Kolejną próbą było przekazanie informacji przez media społecznościowe.

- Przez Facebook zareagowali tylko groźną reakcją na zdjęcie, gdy zaskoczony napisałem, że trochę słabo z ich strony ignorować sprawę napisali tylko "sprawa przekazana do właściciela" - kontynuował Czytelnik Olsztyn.com.pl. 

Karta informacyjna z opisem zdarzenia, o którym pisał pan Krzysztof

Od zdarzenia minął tydzień. W rozmowie z portalem właściciel piekarni Tyrolskiej, Jarosław Goszczycki przyznał, że był informowany o sprawie. Stwierdził jednak, że "żaden konkretny dowód nie został przedstawiony". 

Nikt nie przekazał nam niczego konkretnego. Nie wiem co, jak, gdzie, kto. To pieczywo mogło równie dobrze pochodzić z piekarni Lidla - tłumaczy właściciel firmy. - Nie wierzę, że przez te sita, które tam mamy , przedostałby się jakiś drut. 

Pan Krzysztof podkreśla, że jego celem nie jest "naciągnięcie" producenta, lecz zapobiegnięcie podobnej sytuacji w przyszłości. 

Boli mnie fakt, że nie napisali informacji typu "przeprowadzimy kontrolę". A mogło dojść do ogromnej tragedii, zwłaszcza, że chodzi tu o dziecko - mówi. -  Może dzięki wam Tyrolska przeprowadzi kontrolę produkcyjną lub wprowadzi nowe wytyczne, aby w przyszłości nie zdarzyła się krzywda innej osobie. 

Według informacji przekazanych przez anonimowego pracownika zakładu produkcyjnego firmy, znaleziony w pieczywie drut mógł pochodzić z opakowania mąki, wykorzystywanej do wypieków. 

Galeria

Komentarze (41)


  • Arturo 2023-07-16 11:02
    Oni są Jak Jolanta Gołąbek z Bartoszyc ,weekend to Gdańsk ,Elbląg lub nasz Olsztyn. Taka kobietka i ta szczerość w oczach
    Odpowiedz 5 7
  • Piekarz amator 2023-07-16 11:01
    Ta piekarnia to wysokie ceny i marne jakościowo wyroby!! Teraz to po prostu przemysłówka! Lepiej spróbujcie wyrobów z mniejszych piekarni jak Podsiadły, manufaktura drożdży albo samemu piec np. chlebek na maślance.
    Odpowiedz 17 1
  • Trojan 2023-07-16 10:28
    Ja w ich chlebie lnianym ostatnio znalazłem obrzydliwy długi włos. Momentalnie odechciało mi się jeść 🤮
    Odpowiedz 16 3
  • bułęczka 2023-07-16 10:14
    Zrobić ekspertyzę stali i porównać z drutem opakowania mąki i wszystko będzie jasne.
    Odpowiedz 13 2
  • StadionDlaStomilu 2023-07-16 09:57
    Dla tego zawsze mówię najlepiej sobie upiec samemu chleb wiesz co jesz co sobie zrobisz. Można maszynę do chleba kupić a można w piekarniku i że świeżym masełkiem PYCHA.
    Odpowiedz 9 14
  • .R.O. 2023-07-16 09:41
    Wpadka może się zdarzyć każdej firmie. Ważna jednak jest jej reakcja na zaistniałą sytuację.
    Odpowiedz 31 0
  • Tyle w temacie. 2023-07-16 09:38
    Mąka z Ukrainy.
    Odpowiedz 18 6
  • Myślący 2023-07-16 09:28
    Dlatego od miesięcy piekę swój chleb, na swoich składnikach, zdrowy, pożywny, bez dodatków robactwa lub innych spulchniaczy. Polecam każdemu automat do pieczenia chleba.
    Odpowiedz 6 10
  • sdfsdf 2023-07-16 09:17
    a z mąki polskiej, czy z ukraińskiej? może odłamek?
    Odpowiedz 17 4
  • asdas 2023-07-16 09:16
    sanepid?
    Odpowiedz 15 0
  • Świński ryj 2023-07-16 09:12
    Nie kupować dziadostwa to będzie najlepsza nauczka.
    Odpowiedz 14 2

Proponowane artykuły