Do tragedii doszło dziś (9 stycznia) przed godz. 2 w nocy. Z ustaleń policji wynika, że kierowca forda transita jechał ul. Płoskiego w kierunku al. Sikorskiego. Przed wjazdem na skrzyżowanie z ul. Wilczyńskiego stracił panowanie nad autem, które odbiło się od krawężnika, a następnie uderzyło w słup oświetleniowy i sygnalizację świetlną. Pojazd uderzył w słup od strony kierowcy.
Niestety, 24-latek w wyniku odniesionych obrażeń, zginął na miejscu. Prawdopodobną przyczyną wypadku było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze.
Do godzin porannych na miejscu tragedii pracowali technik kryminalistyki i policjanci pod nadzorem prokuratora.
Policjanci apelują o ostrożną jazdę. Zimą warunki na drodze są zmienne, a padający śnieg i marznący deszcz są dodatkowymi utrudnieniami.







Komentarze (9)
Napisz komentarz-
Tutejszy
2019-01-10 22:17
Jeśli jesteś takim grzecznym i przykładdnym kierowcą i nigdy nie złamałeś przepisów to pierwszy możesz rzucić kamieniem.
Obyś Pani podpisek nigdy nie musiał się zmierzyć z takim losem.
To był dobry chłopak ,któremu zwyczajnie zabrakło szczęścia, Jego anioł zaspał.
Odpowiedz
2 1
-
Rodowity Olsztynianin
2019-01-09 20:36
hubert sznajder- jestes winny tej tragedii
Odpowiedz
1 3
-
mnb
2019-01-09 20:21
ludzie, zobaczcie jak wyglada jezdnia, jak by nie oszczedzali na odsnierzaniu, to by
chlopak nie zginal.........
Odpowiedz
4 5
-
kier
2019-01-09 15:37
jak by jechał 50 km /godz. to by żył
Odpowiedz
7 4
-
Podpisek
2019-01-09 12:37
Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło... Czyli, po prostu - jednego pirata drogowego mniej... Tak dalej, a ci pseudo-kierowcy sami się wykończą... :-)
Odpowiedz
9 15
-
Markkkos
2019-01-09 11:11
Założę się, że nie miał zapiętych pasów. Uszkodzenia nie jakieś specjalne.
Odpowiedz
13 5
Napisz komentarz