Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu
Na skróty
18.08.2026 Bronisława, Heleny, Ilony Pogoda 14/18

Barczewo. Chciał pożyczyć pieniądze. Po odmowie pobił mężczyznę i zabrał mu gotówkę. 43-latek trafił za kraty

Redakcja ·
Barczewo. Chciał pożyczyć pieniądze. Po odmowie pobił mężczyznę i zabrał mu gotówkę. 43-latek trafił za kraty
Zamiast pożyczki był rozbój. 43-latek zaatakował mężczyznę i zabrał mu pieniądze. Zdradziły go krwiste ślady na ubraniu i cieleFot. KMP Olsztyn

Najpierw zapytał spotkanego w mieście mężczyznę, czy pożyczy mu pieniądze. Po odmowie stwierdził, że sam je sobie weźmie - zaatakował pokrzywdzonego pięściami, obezwładnił, a następnie wyjął z jego kieszeni kilkaset złotych. Agresor został zatrzymany przez mundurowych z Komisariatu Policji w Barczewie. 43-latek po przesłuchaniu w charakterze podejrzanego o popełnienie rozboju trafił za kraty aresztu.

reklama

Do zdarzenia doszło we wtorek, 11 sierpnia. Wczesnym popołudniem służby zostały powiadomione o tym, że przy jednym z przystanków autobusowych w Barczewie stoi mężczyzna, który wygląda tak, jakby przed chwilą został pobity. Skierowani na miejsce policjanci ustalili, że pokrzywdzony tego samego dnia spotkał innego - znanego mu „z widzenia” - mężczyznę i został przez niego zapytany o to, czy ma pieniądze i czy może pożyczyć trochę gotówki. Kiedy odmówił, został uderzony w głowę i obezwładniony. Po odzyskaniu świadomości zauważył, że z jego kieszeni zniknęło kilkaset złotych.

Pobity i okradziony mężczyzna został zabrany do szpitala przez załogę karetki pogotowia, a mundurowi ruszyli w patrol. Podany przez pokrzywdzonego rysopis sprawcy był dość lakoniczny, nie mniej policjanci przypuszczali, że agresor nie mógł uciec zbyt daleko. W pewnym momencie funkcjonariusze zauważyli idącego ulicami Barczewa mężczyznę, który miał na swoich ubraniach i ciele krwistoczerwone ślady. Na początku rozmowy próbował przekonać funkcjonariuszy, że wygląda tak, ponieważ wcześniej spadł ze schodów, ale nic mu nie jest i chciałby sobie pójść w swoją stronę. Gdziekolwiek się wybierał - szybko musiał zrewidować swoje plany, a kierunek jego dalszej podróży wyznaczyli policjanci, którzy uznali opowieść o upadku ze schodów za mało wiarygodną. W końcu zatrzymany przyznał, że jest sprawcą rozboju, tego samego dnia trafił do policyjnej celi.

Barczewscy kryminalni pod nadzorem prokuratora przygotowali przeciwko zatrzymanemu 43-latkowi bogaty materiał dowodowy, oceniony przez sąd jako wystarczający do wydania postanowienia o tymczasowym aresztowaniu.

Podejrzany będzie miał za kratami sporo czasu na przemyślenia, w tym na temat grożącej mu kary do 10 lat pozbawienia wolności.

Pokrzywdzony na szczęście mógł opuścić szpital po opatrzeniu i podstawowych badaniach. Jego życiu i zdrowiu nie zagraża bezpośrednie niebezpieczeństwo.

Źródło: własne, KMP Olsztyn

Galeria

Komentarze (0)


Proponowane artykuły