Funkcjonariusze KWP z Olsztyna zatrzymali dyrektorkę miejscowego oddziału jednego z największych polskich banków. Kobieta mogła zarabiać na ujawnianiu danych o klientach.
reklama
Doniesienie o prawdopodobnym łamania prawa przez dyrektorkę banku, złożyli pracownicy departamentu bezpieczeństwa jednego z największych polskich banków. Funkcjonariusze przeszukali miejsce pracy Agnieszki W. oraz zabezpieczyli jej telefony komórkowe i komputer. Policjanci zabezpieczyli również domowy komputer kobiety, istniało podejrzenie, że 30-latka mogła posiadać tam dane klientów banku. Dyrektor oddziału banku została zatrzymana i przewieziona do Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.Policjanci sprawdzają teraz dokumenty i komputery Agnieszki W., aby ustalić, dane ilu klientów banku zostały bezprawnie udostępnione, do kogo trafiały i jakie korzyści czerpała z tego 30-latka. Za ujawnienie tajemnicy bankowej oraz za bezprawne udostępnienie danych osobowych Agnieszce W. grozi kara grzywny w wysokości nawet 1 mln złotych, ograniczenia wolności lub jej pozbawienia do lat 3.
Dane są w tym kraju sprzedawane nagminnie i bezkarnie. Wystarczy założyć firmę. Po tygodniu nie będziecie mogli opędzić się od telefonów ubezpieczycieli, panoram firm i innych reklamowych agencji. Dane firm od razu sprzedaje Urząd Statystyczny lub Skarbowy. Zanim trafią do oficjalnej informacji w krajowym rejestrze, sępy już dzwonią.
Komentarze (4)
Napisz komentarz