Śnieg nie topnieje, szansa na oszczędności wręcz przeciwnie
·
Mogłoby się wydawać, że łagodna zima przyniesie miastu trochę oszczędności. Nic bardziej mylnego. Ciągłe opady śniegu sprawiają, że wydatki drogowców na utrzymanie dróg wzrastają, a podobna aura ma się utrzymać jeszcze około dwóch tygodni.
reklama
- Szacujemy, że wydatki na zimowe utrzymanie dróg i chodników w ostatnim miesiącu mogły wynieść od miliona do 1,5 mln złotych – tłumaczy Paweł Pliszka, rzecznik MZDiM.
Miejscy drogowcy w budżecie na zimowe utrzymanie dróg zarezerwowali w sumie ponad 6,8 mln złotych, a więc oszczędności topnieją wraz z kolejnymi opadami śniegu.
- W ubiegłym roku już 10 marca zawiesiliśmy dzienne dyżury Akcji Zimowej. Przez cały miesiąc odbyło się 5 akcji z użyciem sprzętu do zimowego utrzymania dróg i chodników - przywołuje dla porównania Pliszka.
Doskonałym porównaniem są same wydatki. Na zimowe utrzymanie dróg i chodników w sezonie 2011/2012 drogowcy wydali nieco ponad 3 mln złotych, a tegoroczna zima pochłonie najpewniej około 5 milionów złotych.
Źródło: MZDiM/własne







Komentarze (0)
Napisz komentarz