Rozkład jazdy MPK Ogłoszenia Katalog firm Otwarte Dane Imprezy w Olsztynie Dodaj raport Zaloguj się Menu
Na skróty
17.08.2026 Jacka, Mirona, Żanny Pogoda 14/22

Siatkówka. Projekt okazał się zbyt trudny

Redakcja ·
Siatkówka. Projekt okazał się zbyt trudny
Ze stolicy siatkarze Indykpolu AZS wrócili na tarczyFot. Mateusz Lewandowski

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn doznali wyjazdowej porażki z Projektem Warszawa. W ligowej tabeli pozostali na 7. miejscu.

reklama

Faza zasadnicza PlusLigi wchodzi w decydującą fazę. Przed siatkarzami Indykpolu AZS Olsztyn dwa bardzo ważne spotkania wyjazdowe, które mogą zadecydować o układzie sił w play-off. Pierwsze z nich obyło się w niedzielę z Projektem Warszawa. - W ligowej tabeli jest taki ścisk, że każdy mecz będzie decydował o play-off - mówi przed spotkaniem Marcin Mierzejewski, asystent trenera Indykpolu AZS.

Z powodu urazu kolana, z drużyną nie pojechał Mateusz Poręba – zawodnik na początku tygodnia przejdzie szczegółowe badania. W stolicy z powodu rodzinnych zabrakło także Dawida Siwczyka. Niedzielny mecz w stolicy Polski rozpoczęli zatem: Pająk, Andringa, Karlitzek, Jakubiszak, Averill, Butryn i Hawryluk (libero).

Walka w pierwszym secie toczyła się punkt za punkt. Na udane ataki Jakuba Kowalczyka, olsztynianie odpowiadali uderzeniami Moritza Karlitzka. Obie drużyny często wymieniały się na prowadzeniu, a po asie serwisowym Grzegorza Pająka, Indykpol AZS prowadził 15:14. Stołeczni tanio skóry nie sprzedali i po emocjonującej końcówce wygrali 26:24.

Choć pierwsze akcje drugiej odsłony niedzielnego spotkania były wyrównane (atak Karlitzka na 6:5), to w kolejnych minutach szalę na swoją korzyść przechylali siatkarze Projektu. Prym w ataku wiedli Szalpuk oraz Kowalczyk, a po wykorzystanej kontrze przez tego drugiego, gospodarze prowadzili 18:13. Stołeczni nie dali sobie wydrzeć przewagi, zwyciężając 25:19.

Trener Javier Weber dokonał zmian w trzecim secie, wprowadzając na rozegranie Karola Jankiewicza. Podrażnieni olsztynianie ruszyli do ataku i po atomowym ataku Karlitzka, prowadzili 12:11. Ekipa ze stolicy konsekwentnie powiększała przewagę, a po asie Butryna, Indykpol AZS prowadził 22:18. Ostatecznie akademicy przedłużyli swoje szanse w tym meczu, zwyciężając w trzeciej partii 25:19.

Czwarta i jak się okazała ostatnia odsłona niedzielnego spotkania, to popis gry siatkarzy Projektu Warszawa. Zawodnicy prowadzeni przez Piotra Grabana byli lepsi w każdym elemencie gry. Mimo zmian dokonanych przez szkoleniowca Webera (wprowadzenie m.in. Bartka Lipińskiego), to akademicy z Kortowa mieli problem aby powstrzymać dobrze dysponowanych tego dnia gospodarzy. Projekt zwyciężył 25:16, jak i całe spotkanie 3:1. Statuetkę MVP otrzymał Jakub Kowalczyk.

Patrząc w pomeczowe statystyki, warszawianie dokładniej przyjmowali (49% pozytywnego przyjęcia przy 43% pozytywnego przyjęcia rywali), byli skuteczniejsi w ataku (55 pkt w ataku co przełożyło się na 62% skuteczności – rywale skończyli 48 piłek w ataku co dało 47% skuteczności) oraz zdobyli więcej punktów blokiem (7:3). Olsztynianie natomiast byli lepiej dysponowani na zagrywce (8:5).

Najwięcej punktów w ekipie Indykpolu AZS zdobył Karol Butryn (16 pkt.), a u gospodarzy – Artur Szalpuk (17 pkt.)

- Dziś mieliśmy za dużo wzlotów i upadków. Dobrze zagraliśmy w pierwszym secie. Popełniliśmy jednak zbyt wiele błędów w sytuacjach, w których wiedzieliśmy, że nie możemy ich popełnić. Dlatego zapłaciliśmy cenę i przegraliśmy. W drugim i czwartym secie zespół zagrał tak, jakbym nie chciał – bez tzw. „team spirit”. Ekipa z Warszawy była lepsza w ataku przez cały mecz, lecz mogliśmy znaleźć inny sposób, aby ich pokonać - powiedział po meczu Javier Weber, szkoleniowiec Indykpolu AZS Olsztyn.

W kolejnym spotkaniu Indykpol AZS Olsztyn zmierzy się na wyjeździe z Treflem Gdańsk – piątek (24 lutego, godz. 17:30).

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn doznali wyjazdowej porażki z Projektem Warszawa 1:3. Najlepszym zawodnikiem meczu został wybrany Jakub Kowalczyk. W ligowej tabeli, pozostali na 7. miejscu.

Projekt Warszawa – Indykpol AZS Olsztyn 3:1 (26:24, 25:19, 21:25, 25:16)

Projekt: Kevin Tillie, Piotr Nowakowski, Linus Weber, Artur Szalpuk, Jakub Kowalczyk, Jan Firlej – Damian Wojtaszek (libero) oraz Igor Grobelny

Indykpol AZS: Taylor Averill, Karol Butryn, Moritz Karlitzek, Szymon Jakubiszak, Grzegorz Pająk, Robbert Andringa – Kuba Hawryluk (libero) oraz Bartłomiej Lipiński, Jan Król, Karol Jankiewicz

Komentarze (3)


  • kibic 2023-02-24 19:02
    to są ćwoki, więc znowu przegrają! Oni mogą wygrać jedynie z BBTS-em lub Barkomem,
    Odpowiedz 0 0
  • rolmops 2023-02-21 22:16
    z takim graniem to o ósemce można zapomnieć. Teraz w plecy z Treflem i Ślepsk i Nysa nas przegonia
    Odpowiedz 0 0
  • StadionDlaStomilu 2023-02-20 09:32
    :-)
    Odpowiedz 2 0

Proponowane artykuły