Siatkarze wznawiają rozgrywki. Na początek Skra
·
Po emocjonującym Pucharze Świata, zakończonych ogromnym sukcesem Polskiej reprezentacji, czas powrócić na ligowe parkiety. Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn czeka trudne zadanie. Sobotnim przeciwnikiem akademików będzie Mistrz Polski - Skra Bełchatów.
reklama
Pod nieobecność Metodiego Ananieva spowodowana kontuzją w środowisku siatkarskim spekulowało się o przymiarkach transferowych klubu z Kortowa - Nic z tych rzeczy. Nie dysponujemy na chwile obecną takimi środkami, by sprowadzić godnego zastępce Bułgara - mówi prezes klubu Mariusz Szyszko. W tej sytuacji włoski szkoleniowiec zespołu postanowił rotować składem. - Pierwszym atakującym ma być Bartek Krzysiek, na przyjęciu Ferens z Yudinem (wcześniej grał na ataku), a na środku zagra Kadziewicz, który już jest w dobrej formie - zdradza. W meczu ze Skrą nie zobaczymy najprawdopodobniej Piotrka Haina, który narzeka na drobny uraz. Młody środkowy także ma być zawodnikiem szóstkowym.
Bełchatów jest mocnym rywalem. Będziemy walczyć o każdą piłkę w tym nowym składzie, który zaproponował nam trener. Musimy mieć jeszcze chwilę czasu, aby się zgrać. De-facto na parkiet wyjdziemy w zupełnie innym zestawieniu niż na początku sezonu. W sparingach nasza gra była momentami dobra, ale wiemy, że jeszcze dużo pracy przed nami. - przekonuje przyjmujący Wojciech Ferens.
Trener Jacek Nawrocki może wystawić na mecz z Olsztynem teoretycznie drugą szóstkę. Przypomnijmy, że największe gwiazdy Skry wróciły dopiero z wyczerpującego Pucharu Świata. Kilka dni wolnego miał dostać Kurek, Winiarski i Możdżonek.
Mecz Skry Bełchatów z Indykpolem AZS odbędzie się w sobotę o godzinie 17.00
Źródło: inf.własna







Komentarze (0)
Napisz komentarz