Dziś jest: 19.03.2026
Imieniny: Bogdana, Józefa
Data dodania: 2026-03-21 12:48

Redakcja

Rynek retail mediów znowu ma szansę na duży wzrost. Dynamika może sięgnąć nawet 30 proc

Rynek retail mediów znowu ma szansę na duży wzrost. Dynamika może sięgnąć nawet 30 proc
Zdjęcie ilustracyjne
Fot. Monday News

Według opinii rynkowych ekspertów, retail media w nadchodzących miesiącach zachowają dynamiczny rozwój, osiągając nawet 30 proc. wzrostu rdr. Najważniejszym czynnikiem będą przesunięcia środków z tradycyjnych kanałów do środowiska sprzedażowego online. Szczególnie aktywne pozostaną kategorie o dużej rotacji produktów i silnej konkurencji. Najwięksi uczestnicy rynku nadal będą wyznaczać kierunki i standardy, lecz do gry coraz odważniej wchodzić będą mniejsi gracze. Procesy konsolidacyjne, w tym przejęcia i partnerstwa technologiczne mogą wyraźnie przyspieszyć skalę wzrostu. Istotne znaczenie będą miały także rozwijające się marketplace’y współpracujące z czołowymi platformami e-commerce.

reklama

Według ekspertów, w tym roku rynek retail mediów ma utrzymać dwucyfrową dynamikę wzrostu wartości, sięgającą nawet ok. 30% rdr.

– Głównym źródłem wzrostu rynku retail mediów w Polsce – tak samo jak w zeszłym roku – będą przesunięcia budżetów z innych kanałów, zwłaszcza z performance marketingu, digital display, social czy tradycyjnych mediów, takich jak telewizja. Widoczny będzie też udział nowych budżetów, przeznaczanych bezpośrednio na retail media na jednocyfrowym lub niskim dwucyfrowym procencie ogółu budżetów – mówi Radosław Gołąb z MyShopTV.

Eksperci przewidują też, że zmiana podejścia agencji, w tym traktowanie retail mediów jako integralnego elementu planowania mediowego, a nie tylko jako dodatku, może znacząco przyspieszyć wzrost rynku. Agencje pełnią rolę edukacyjną wobec klientów i ich gotowości do alokacji budżetów, a większe zaangażowanie agencji usprawnia integrację retail mediów w miksie mediowym.

– Wzrost rynku znacząco może przyspieszyć jego konsolidacja, poprzez przejęcia, alianse technologiczne i partnerstwa między operatorami retail media, brokerami, agencjami i dostawcami technologii. Takie działania sprzyjają standaryzacji narzędzi, integracji danych i skalowaniu rozwiązań, co obniża barierę wejścia dla mniejszych graczy i zwiększa zaufanie reklamodawców – wyjaśnia Gołąb.

Konsolidacja ułatwia zakup i pomiar, a to odblokowuje większe budżety, na co zwracają uwagę eksperci. I podkreślają, że największą jej wartością byłoby uproszczenie standardów i dostępu do inventory. Ponadto Maciej Tygielski, ekspert rynku retailowego prognozuje, że głównym motorem napędowym pozostaną w tym roku kategorie o wysokiej konkurencji i częstym zakupie. Duży wpływ będą mieć też rozwijane ekosystemy sieci stacjonarnych oraz oferta łącząca online i sklep.

– Retail media w Polsce mają potencjał, by stać się jednym z trzech największych kanałów digitalowych w miksie mediowym marek. Jednak w 2026 roku może być jeszcze za wcześnie na TOP3 w skali całego rynku. Warunkiem jest standaryzacja, większa dostępność self service i możliwość porównywania efektywności między retailerami – dodaje Tygielski.

Zdaniem eksperta, ton i standardy nadal będą nadawać najwięksi gracze, bo mają skalę ruchu i dane. Jednak do rynku retail mediów dołączą średni i mniejsi retailerzy, bo rośnie dostępność gotowych rozwiązań technologicznych i modeli sieciowych.

– W tym roku duże marki FMCG nadal będą jednym z najważniejszych motorów wzrostu. Mają procesy i stałe budżety. Jednak coraz większą rolę zaczną odgrywać mniejsze i lokalne brandy, które dostrzegają w retail mediach efektywny sposób dotarcia do konsumentów z intencją zakupową. Rosnąca dostępność narzędzi pomagających w realizacji kampanii i możliwości wykorzystania danych first party sprzyjają szerszemu sięganiu po retail media także przez średnie i lokalne marki – uważa Radosław Gołąb.

Do tego ekspert dodaje, że rozwój narzędzi self service i automatyzacji kampanii obniży próg wejścia technologicznego. Rosnące zapotrzebowanie na monetyzację danych first party oraz możliwość generowania dodatkowych przychodów zachęcą mniejszych i średnich graczy do budowy własnych rozwiązań lub korzystania z partnerstw.

– Kluczowym czynnikiem napędzającym rozwój rynku będą platformy marketplace, z dużymi platformami e-commerce, pełniącymi rolę głównych generatorów przychodów reklamowych i miejscem inwestycji marek. Klasyczni retailerzy omnichannel będą natomiast wzmacniać segment retail media poprzez integrację kanałów online i in store, co może prowadzić do bardziej zaawansowanych i angażujących formatów kampanii – przewiduje Gołąb.

Istnieje oczywiście ryzyko „przegrzania” rynku i spadku efektywności wraz z jego szybkim wzrostem. Może się tak stać, jeżeli zbyt mocno podniesie się presja na powierzchnie reklamowe i spadnie jakość ekspozycji. Rynek obroni jego efektywność, jeśli zadba o trafność, kontrolę częstotliwości i racjonalną politykę cenową.

– Główne bariery powiększania rynku pozostaną podobne jak w 2025 roku. To brak jednolitych standardów pomiarowych i raportowania, fragmentaryzacja narzędzi, ograniczenia jakości danych oraz niedobory wiedzy na rynku. Te czynniki utrudniają skalowanie inwestycji. Mogą ograniczać napływ nowych budżetów, ponieważ reklamodawcy i agencje zachowają ostrożność przy alokacji większych środków bez klarownych wskaźników ROI – zwraca uwagę Radosław Gołąb.

Jak twierdzi Maciej Tygielski, rozwiązaniem będzie przyjmowanie wspólnych definicji metryk oraz niezależna weryfikacja pomiaru, nawet jeśli wdrożenie będzie nierówne. Branża coraz aktywniej pracuje nad standaryzacją i adaptacją wytycznych międzynarodowych, co w perspektywie 2026 roku może poprawić porównywalność wyników i przyspieszyć napływ budżetów do tego kanału.

Do tego Igor Ruczyński z MyShopTV dodaje, że stworzenie jednego narzędzia do planowania i realizacji kampanii, tj. połączenie obecnych możliwości technologicznych aktywnych graczy rynkowych, pozwoliłoby na zwiększenie atrakcyjności mediowej tego kanału.

– Polski rynek retail mediów nadal pozostaje około dwa lata za rynkami USA i Europy Zachodniej pod względem skali i dojrzałości ekosystemów reklamowych. Jednak w obszarze in store jesteśmy już w europejskiej czołówce pod względem dostępności powierzchni reklamowych i formatów w fizycznych sklepach, co w pewnych aspektach stawia nas przed niektórymi rynkami, w tym częściowo USA, gdzie udział tego segmentu w całkowitych wydatkach retail mediów jest mniejszy – wskazuje Radosław Gołąb.

Dystans wciąż istnieje przede wszystkim w budżetach reklamowych przeznaczanych na retail media. W USA i Europie Zachodniej są one wielokrotnie wyższe niż w Polsce, co stanowi istotną lukę rozwojową. Jednak w 2026 roku większe inwestycje w dane first party, narzędzia pomiarowe i integrację kanałów (online + in store) mogą przyspieszyć tempo doganiania bardziej dojrzałych rynków, choć pełne wyrównanie dystansu wciąż jest procesem kilkuletnim.

Źródło: Monday News, własne

Komentarze (0)

Dodaj swój komentarz