Po przybyciu na miejsce pożaru strażacy zastali palący się niezamieszkały budynek mieszkalny. Ogniem objęty był cały dach oraz część wnętrza budynku. Po chwili cała konstrukcja dachowa zawaliła się do wewnątrz razem z drewnianym stropem. Na miejsce pożaru przybyła właścicielka opuszczonego budynku, z jej informacji wynikało, że w środku mogą znajdować się dwie osoby bezdomne. Strażacy rozpoczęli natychmiast poszukiwania, po chwili w budynku gospodarczym stojącym obok znaleziono śpiącego jednego z mężczyzn, który został zatrzymany przez policję.
Podczas dogaszania i odgruzowywania pogorzeliska znaleziono zwęglone zwłoki drugiego mężczyzny. Powiadomiono prokuraturę i grupę dochodzeniowo - śledczą.
Podczas pożaru poparzeniu uległ pies przywiązany bezpośrednio do budynku objętego pożarem. Strażacy uwolnili zwierzę, a następnie przekazali pracownikowi urzędu gminy, poszkodowany pies trafił do lecznicy zwierząt.
Przyczyna pożaru na chwilę obecną jest nieznana, dochodzenie prowadzi Policja w Lidzbarku Warmińskim.







Komentarze (8)
Napisz komentarz-
ehh
2012-04-20 22:31
Proszę sobie wyobrazić, że ta suczka miała pod sobą tego szczeniaka - tak go ochraniała ! I co, zwierzę nie cierpi ? nie ma uczuć ? Doskonały przykład !
Odpowiedz
0 0
-
roball
2012-04-20 00:51
nie prawda to moj sasiad znalem go od dziecka.. mieszkal w Dlugolece..
napewno nie palil papierosow!!!
Odpowiedz
0 0
-
uuu
2012-04-19 18:18
Boże biedne zwierzęta :(
Odpowiedz
0 0
-
brak słów
2012-04-18 01:29
Co z tymi biednymi, niewinnymi zwierzętami ? Przed tym wypadkiem ludzie zgłaszali, że suczka jest zabiedzona i chuda ;/. Oczywiście, nikt z odpowiednich służb nie podjął się by przyjechać i na własne oczy to zobaczyć. Jedynie co powiedziano to to, że koszty utrzymania takiego zwierzęcia to 400zł miesięcznie. Pytanie : a teraz kosztów nie będzie ?a można było tego uniknąć jak i również cierpienia tych zwierząt.
Odpowiedz
0 0
-
...
2012-04-17 18:38
Ci Panowie byli sami sobie winni ten który przezyl byl zalany w trupa nie dalo sie z nim rozmawiac nie byl w stanie powiedziec czy ten drugi z nim wyszedl ... w sumie nie byl w stanie nic powiedziec jedyne czego szkoda to tego zwierzecia
Odpowiedz
0 0
-
omg
2012-04-17 16:16
Straszne!
Odpowiedz
0 0
-
Dlaczego..
2012-04-17 10:01
Dlaczego do tego doszło, że zginął człowiek ? Serce się kraje jak się patrzy na te biedne zwierzęta ..
Odpowiedz
0 0
-
Pawełek
2012-04-17 08:18
Ten mężczyzna nie był bezdomny, mieszkał w Bobrowniku.
Odpowiedz
0 0
Napisz komentarz