Prezes spółdzielni podjął decyzje o likwidacji koszy, bo jak twierdzi były mało estetyczne, a ich zawartość była rozgrzebywana przez ptaki, kuny i bezdomnych, przez co śmieci i tak lądowały na trawniku.
Niestety, najwyraźniej prezes nie przewidział, że wiele osób niestety nie zdecyduje się na zanoszenie śmieci do domu, a pozbędzie się ich w prostszy dla nich sposób – wyrzucając śmieci na trawnik.
Przy okazji tych „porządków” administracja osiedla Kormoran, nie konsultując tego z lokatorami bloku przy ulicy Wyszyńskiego 10 zlikwidowała również kosze ulotkowe wiszące na ścianach klatek, co było wielkim udogodnieniem zarówno dla ulotkarzy jak i mieszkańców. Po koszach ulotkowych pozostały jedynie dziury w ścianach elewacji.






Komentarze (6)
Napisz komentarzNie umiejętnie pryskając roundupem, żrącym środkiem chwastobójczym, "spalili" część trawników w ciągu pieszym przy nieruchomości Wyszyńskiego 12
Podobno jak idiota wymyśli to wykrztałcony prezio po kortowie pokombinuje i zlikwiduje po Procykowe kosze i zrobi przetarg jak temat ucichnie (jak z budową na Żołnierskiej na przeciw szpitala wojewódzkiego budowy bloku dla swojaków) i będziemy mieli piękne kosze z jakiejś zaprzyjaźnionej FIRMY np członka Rady Nadzorczej firma Godek & Gulmontowicz lub tylko GODEK
Zobacz więcej: http://naszolsztyniak.pl/119808,Cuda-dziwy-w-Pojezierzu-Zobacz-zdjecia.html#ixzz24mcnIhoI