Dziś jest: 17.02.2026
Imieniny: Aleksego, Łukasza
Data dodania: 2026-02-17 15:56

Oliwia Jaroń

"Porodówka to nie luksus". Radni wojewódzcy z ramienia PiS krytykują zarządzanie środkami publicznymi

Wojewódzcy radni z ramienia PiS krytykują wykorzystywanie środków publicznych w regionie
Fot. Oliwia Jaroń / Olsztyn.com.pl

Dzisiaj (17 lutego) w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, tuż przed sesją sejmiku województwa, przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości zorganizowali konferencję. Zdaniem samorządowców, działania koalicji rządzącej generują zapaść w naszym regionie, m.in. w obszarze służby zdrowia.

reklama

W spotkaniu z mediami wzięli udział radni wojewódzcy: Paweł Warot, Piot Soćko, Patryk Kozłowski, Piotr Andruszkiewicz, Marcin Kaźmierczuk oraz Bogusława Orzechowska. Konferencja dotyczyła trudnej sytuacji województwa warmińsko-mazurskiego w obszarach takich jak: służba zdrowia, rynek pracy czy rozwój kolei.

- Przez 8 lat rządów Prawa i Sprawiedliwości oglądaliśmy bardzo dużo strajków, protestów ruchów feministycznych czy marszów, które powtarzały "nigdy nie będziesz szła sama" – przypomniał Patryk Kozłowski. - Dzisiaj to hasło możemy przerobić: "nigdy nie będziesz szła sama, ale na SOR rodzić".

I dodał: -  Przez 8 lat rząd PiS-u zamknął 28 porodówek. Przez 2 lata obecnych rządów "koalicji 13 grudnia" zamknięto 44 porodówki.

Kozłowski stwierdził, że jest to nieumiejętne gospodarowanie środkami publicznymi oraz  "najpodlejszy sposób oszczędzana na matkach". Jego zdaniem, bez porodówek w regionie, nowi mieszkańcy nie będą się tu sprowadzać.

- Porodówka to nie jest luksus – podkreślał Patryk Kozłowski.

Z kolei radna, Bogusława Orzechowska skrytykowała brak zrealizowania obietnic wyborczych, które składano kobietom podczas kampanii.

- Zbliżamy się do takiej sytuacji jak za komuny. Dzień Kobiet to był dzień, kiedy podchmielony facet przychodził do domu ze złamanym goździkiem i kobiety jako nagrodę z zakładu pracy dostawały parę rajstop, które były właściwie niedostępne na rynku – mówiła radna. - W tej chwili takim luksusem stają się oddziały ginekologii i położnictwa.

Podała przykład Ostródy, gdzie zlikwidowano porodówkę, a oddział ginekologiczno-położniczy wykonuje drobne zabiegi. Nie ma tam także SOR-u. Zamknięto również porodówkę w Nowym Mieście Lubawskim.

- Gdzie mają rodzić kobiety? - apelowała Orzechowska.

Marcin Kaźmierczuk przypomniał sytuację placówki w Bartoszycach, gdzie planowano zawieszenie bądź likwidację oddziału położniczego. W związku z protestami, starosta powiatu zrezygnowała z tego pomysłu.

- Kobiety, które mieszkają na terenie powiatu bartoszyckiego lub kętrzyńskiego, a szczególnie te panie, które mieszkają w pobliżu granicy z Federacją Rosyjską, w przypadku zawieszenia porodówki w Bartoszycach, będą miały do najbliższego oddziału ok. 100 km – powiedział Kaźmierczuk.

Z kolei Piotr Soćko poruszył temat rosnącego bezrobocia w województwie.

***

CZYTAJ: Wrócił Tusk - rośnie bezrobocie? Wojewódzki radny, Paweł Warot ubiega się o plan naprawczy

***

- W ostatnim czasie widzimy znaczący wzrost poziomu bezrobocia, zarówno w skali kraju, jak i województwa. Koalicja rządząca ucina fundusz pracy kierowany do powiatowych urzędów pracy – powiedział Soćko.

I kontynuował: - W naszym regionie fundusz pracy został obcięty o ok. 83% średnio z 67 mln zł w skali roku, które były skierowane do powiatowych urzędów pracy. Kwotę obcięto do 11 mln zł - o 57 mln zł w skali roku.

Piotr Soćko przedstawił również stanowisko z prośbą o zwiększenie tych środków, skierowane do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które podpisały wszystkie samorządy powiatu kętrzyńskiego. Skierowano też stosowne interpelacje do marszałka województwa warmińsko-mazurskiego, Marcina Kuchcińskiego.

- 9,9%. Takie bezrobocie było w Polsce, kiedy rząd Prawa i Sprawiedliwości w 2015 roku przyjmował rządy po Platformie Obywatelskiej – przypomniał Piotr Andruszkiewicz. - W 2026 roku mamy wskaźnik 9,9%  bezrobocia na Warmii i Mazurach

I dodał: - To pokazuje, jak nieudolne rządy koalicji, coraz bardziej niszczą i deprecjonują nasz region.

Jak mówił Andruszkiewicz, w naszym regionie przybywa zarejestrowanych bezrobotnych, w celu uzyskania ubezpieczenia społecznego czy zdrowotnego. W województwie, jak twierdzi radny, wiele osób jest uzależnionych od pracy dorywczej lub sezonowej, co nie powinno mieć miejsca w 20. gospodarce świata.

Radny, Marcin Kaźmierczuk położył także nacisk na potrzebę rozwoju kolei w regionie, np. linii łączącej Bartoszyce z Lidzbarkiem Warmińskim i Olsztynem. Minister infrastruktury uważa, że rozbudowa sieci kolejowej na Warmii i Mazurach powinna być realizowana ze środków regionalnych. Z kolei marszałek województwa, który tymi środkami zarządza – uważa, że jest to zadanie władzy centralnej. W tej sprawie również wystosowano interpelacje.

- Gdzie nie spojrzeć, tam widzimy szkodliwą działalność koalicji rządzącej – podsumował Paweł Warot.

I kontynuował: - Dotarła do nas informacja o tym, że nierentowny, źle zarządzany port lotniczy w Szymanach podpisał umowę z firmą, która będzie na terenie Mazur gromadziła szrot samolotowy -  złom z całej Europy.

Zapowiedział, że radni z ramienia PiS będą zadawać pytania w tej sprawie podczas sesji.

Na prośbę portalu Olsztyn.com.pl Warot wypowiedział się także w sprawie działacza, Mieczysława Świstaka. 

Przypomnijmy, że na jedną z sesji w maju 2025 roku, klub radnych PiS wniósł projekt „Stanowiska Sejmiku wzywającego rząd Polski do jednostronnego wypowiedzenia Paktu migracyjnego, obrony granic tak wschodniej jak i zachodniej przed napływem nielegalnych migrantów i zaniechania budowy na terenie WiM Centrów Integracji Cudzoziemców”. Na sali sesyjnej pojawił się również europoseł z ramienia PiS, Maciej Wąsik oraz grupa "Wolnych Polaków", którzy protestowali przeciwko planowanej polityce migracyjnej.

Doszło do gorących dyskusji oraz wyzwisk. Następnie na salę wkroczyło 7 policjantów. Wylegitymowano protestujących, w tym Mieczysława Świstaka, którego wezwano na policję. Finalnie projekt odrzucono.

Sprawa trafiła do sądu, a dziś (17 lutego) rano w Sądzie Rejonowym w Olsztynie odbyła się kolejna z rozpraw. Radny, Paweł Warot zachęcał do wsparcia Świstaka za pomocą swoich mediów społecznościowych.

- Mieczysław Świstak otrzymał mandat. Nie zgodził się z tym, uznając to za jawną niesprawiedliwość – skomentował sprawę Warot. - Dzisiaj byli przesłuchiwani kolejni świadkowie.

I dodał: - Myślę, że możemy jeszcze liczyć na sprawiedliwość w Polsce. Uważam, że policja jest przeznaczona do bardziej odpowiedzialnych i ważnych zadań, a nie do tłumienia osób, które uczestniczą w obradach sejmiku. To po prostu hańba.

Stwierdził również, że bronić należy każdego, zwłaszcza patriotę, który "dopomina się prawdy i walczy o Polskę". 

Komentarze (1)

Dodaj swój komentarz

  • MT 2026-02-17 16:45:06 37.248.*.*
    U tych "intiligientnych inaczej" (pisownia celowa) - dzień bez konferencji że tak powiem publicznej - to dzień stracony.
    Odpowiedz Przenieś Oceń: 14 1